Odnośnik do I części: klik!
Pod koniec maja opublikowałam post, któremu nadałam nazwę:
Sposób na kapryśną cerę - olejki (część pierwsza), skoro w nazwie pojawiła się jedynka, to najwyższy czas zająć się dwójką. :-)
Dzisiaj będziemy dzielić oleje na poszczególne rodzaje, a także spróbujemy przypasować je konkretnym typom cery.
Chyba nie ma w naszym blogowym światku osoby, która nie słyszałaby o olejach i ich kosmetycznym zastosowaniu. Coraz więcej z nas korzysta z metody OCM, olejuje włosy czy tworzy różnego rodzaju kosmetyki przy użyciu tych produktów. Oleje to świetny i co najważniejsze naturalny zamiennik dla drogeryjnych, chemicznych kosmetyków. Jeśli chodzi o mnie, to z szczególną uwagą dbam o skórę twarzy, bo to ona zwykle przysparza mi problemów. Dlatego post oparty będzie głównie na pielęgnacji cery i moich własnych doświadczeniach.
Jakie wyróżniamy rodzaje olejków?
Jeśli znajdziecie się na internetowej stronie bądź stacjonarnie w którymś ze sklepów z naturalną pielęgnacją, spostrzeżecie, że często oleje są podzielone na dwie grupy: rafirowane i nierafirowane. Czym one właściwie się różnią?
- rafinowane
są to oleje, które uzyskano poprzez metodę tłoczenia na zimno, a potem zostały dokładnie oczyszczone czyli pozbawione: smaku, zapachu i koloru. Takie oczyszczanie ma głównie na celu możliwość długotrwałego ich przechowywania. Niestety, w wyniku procesu rafinacji oleje zostają wyjałowione z pewnych wartościowych składników np. może im brakować chlorofilu, witaminy E, beta karotenu, żelaza, wapnia, magnezu, miedzi i fosforu.
- nierafinowane
są to oleje, które również uzyskano poprzez metodę tłoczenia na zimno, jednak pozbawiono ich kolejnych faz oczyszczania, co ma miejsce przy olejach rafinowanych. Przeszły jedynie przez filtrację czyli przecedzane przez filtry papierowe pod niskim ciśnieniem. Taka filtracja pozwala na usunięcie fragmentów nasion i mechanicznych zanieczyszczeń. Oleje nierafinowane to produkty, które zachowały swój kolor, smak, zapach i typową dla siebie mętność. Z uwagi na to, że nie przeszły przez proces filtracji, nie utraciły naturalnych składników odżywczych.
Oleje schnące, półschnące i nieschnące. Czym się różnią?
(Jako, że za bardzo się na tym nie znam, to przytoczę fragment ze strony jaworek.net)
Oleje roślinne dzielą sie pod względem "tłustości" na schnące, półschnące i nieschnące. Im więcej dany olej zawiera kwasów tłuszczowych wielokrotnie nienasyconych, tym szybciej "wysycha" na powietrzu. Proces "wysychania" nie jest dokładnie zbadany, ale objawia się tym, że oleje schnące pod wpływem powietrza zmieniają sie w elastyczną, niepłynną warstwę.
50% i więcej - olej schnący (trwałość olejku 3-4 mc)
49-20% - olej półśchnący (trwałość olejku 4-6 mc)
19% i mniej - olej nieschnący (trwałość olejku 6-8 mc) źródło: klik!
Cera tłusta i mieszana powinna być najbardziej zadowolona z olejków schnących i półschnących.
Cera sucha i dojrzała powinna być najbardziej zadowolona z olejków półschnących i nieschnących.
Oleje nieschnące mogą zapychać pory i tworzyć zaskórniki dlatego cera trądzikowa i skłonna do zapychania musi na nie uważać. W pielęgnacji cery najbardziej wartościowe są oleje z wysoką zawartością kwasów linolowego i linolenowego (mają także najmniejszy potencjał zapychania porów).
Oleje schnące: słonecznikowy, z kiełków pszenicy, z dzikiej róży, z krokosza bawarskiego, z konopii, lniany, z rokitnika, z ogórecznika, z pestek winogron, z orzecha włoskiego, z wiesiołka, olej z czarnuszki itd.
Oleje półschnące: arachidowy, tamanu, migdałowy, z pestek moreli, sezamowy, andiroba, bawełniany itd.
Oleje nieschnące: neem, z orzechów arachidowych, kokosowy, z orzechów makadamii, rzepakowy, z pestek dyni, ryżowy, awokado, rycynowy, arganowy, czaulmugrowy itd.
Oleje i ich podział na poszczególne typy cery
Przeglądając obecny asortyment kilku sklepów internetowych, które prowadzą sprzedaż naturalnych olejków roślinnych, sporządziłam tabelę której nadałam podział:
poszczególne typy skóry / konkretne oleje.
Ważne! Tego spisu nie należy trzymać się kurczowo. Są oczywiście olejki, które będą pasować każdej cerze (zapach, działanie) bądź z kolei odwrotnie: nie będą pasować tym, które zaznaczyłam poniżej. W tabelce wypisałam pozycje które są „szczególnie zalecane” konkretnym cerom, nie należy brać tego jako wyznacznik !!
Oleje naturalne są bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych. Takie kwasy świetnie działają na skórę, która podczas używania ich staje się wygładzona i nawilżona. Olejki mają działanie kojące, regenerująco i lecznice.
Cera tłusta
|
Cera mieszana
|
Cera trądzikowa
|
- olej jojoba
- olej z dziurawca
- olej z orzechów laskowych
- olej lniany
- olej sojowy
- olej z mniszka lekarskiego
- olej z krokosza barwierskiego
- olej z wiesiołka
- olej ze słonecznika
- olej z konopii
- olej rycynowy
- olej z krokosza bawarskiego
|
- olej z orzechów laskowych
- olej konopny
- olej z krokosza bawarskiego
- olej sojowy
- olej z pestek winogron
- olej z orzecha włoskiego
- olej z kiełków pszenicy
|
- Skwalan z oliwy z oliwek
- olej konopny
- olej z pestek arbuza
- olej z pachnotki
- olej z pestek granatu
- olej z orzechów włoskich
- olej słonecznikowy
- olej z krokosza bawarskiego
|
Cera dojrzała
|
Cera sucha
|
Cera wrażliwa, zniszczona, atopowa, z egzemą
|
- Skwalan z oliwy z oliwek
- olej z dzikiej róży
- olej migdałowy
- olej z pestek czarnej porzeczki
- olej kukurydziany
- olej z avocado
- olej makadamia
- olej z ogórecznika
- olej z wiesiołka
- olej z rokitnika
- olej z nasion truskawki
- olej z orzecha włoskiego
- olej z kiełków pszenicy
- olej sezamowy
|
- olej avocado
- olej makadamia
- olej z miodli indyjskiej
- olej z nasion baobabu
- olej ze słodkich migdałow
- olej z kalend uli
- olej z pestek moreli
- olej z orzechów laskowych
- olej z kiełków pszenicy
- olej sezamowy
|
- Skwalan z oliwy z oliwek
- olej jojoba
- olej z avocado
- olej z ogórecznika
- olej arganowy
- olej makadamia
- olej sojowy
- olej ze słodkich migdałow
- olej z wiesiołka
- oliwa z oliwek
- olej z rokitnika
- olej z krokosza bawarskiego
|
Cera normalna
|
Cera naczynkowa
|
- Skwalan z oliwy z oliwek
- olej jojoba
- olej kukurydziany
- olej słonecznikowy
- olej rzepakowy
- olej ze słodkich migdałów
- olej z pestek winogron
- olej słonecznikowy
|
- olej z orzechów laskowych
- olej z ogórecznika
- olej ryżowy
- olej z nasion herbaty
- olej jojoba
- olej z pestek winogron
- olej z dzikiej róży
|
Jak stosuję oleje?
O nawilżaniu i regenerowaniu włosów a także skóry całego ciała nie będę pisać, bo chciałabym aby post poświęcony był głównie skórze twarzy. Wiem, że wiele z Wam boryka się z uciążliwymi zmianami skórymi, często nawet po typowym dla młodzieży okresie dorastania. Ja dzisiaj dzięki niezliczonemu wytaczaniu walk przeciwko trądzikowi, mogę powiedzieć, że na buzi od kwietnia NIC się nie pojawiło. Jest to dla mnie wielkim sukcesem, bo choć trądzik nie był duży, to był cały czas. Mam nadzieję, że nigdy nie wróci. Należy jednak wziąć pod uwagę, że sukces poparty jest wieloma czynnikami: zmianami codziennych nawyków i pielęgnacji, a także pomocy dermatologa.
Ale do rzeczy. Wiadomo - każdy trądzik czy inne zmiany skórne wymagają indywidualnego podejścia, a najlepiej konsultacji dermatologicznej. To co chciałabym Wam polecić od siebie to przejrzenie swoich kosmetyków, których używacie na co dzień. Błędem jest używanie na raz wielu preparatów do twarzy i (także ich częste zmiany), błędem jest również używanie mocno chemicznych kosmetyków. Koniecznym jest codzienne, staranne oczyszczanie cery z makijażu i zanieczyszczeń. Duża część osób, która opowiadała o swojej "przygodzie" z trądzikiem (fora internetowe itd.) potwierdza, że ich problem zmniejszył się kiedy zaczęto korzystać z naturalnej pielęgnacji.
Jeśli chodzi o oleje, to zastąpiłam nimi kremy do twarzy, a także produkty do demakijażu (o tym drugim napiszę oddzielny post). Obecnie do pielęgnacji twarzy nie używam w ogóle chemicznych kremów i maseczek, preparatów do zmywania makijażu (jedynie oczy zmywam micelem Bourjois). Aby nawilżyć i zregenerować skórę używam zwykle dwa razy dziennie ekspresowego serum, bardzo łatwego w przygotowaniu, mianowicie: kwas hialuronowy + olej. Tyle. :-) Czasem, kiedy mam więcej czasu, bądź skóra koniecznie tego wymaga, dodaję witaminy np. : niacynamid, d-phantenol, dobre są też witaminy E, C, A, ale ja osobiście ich nie stosuję.
Wybieram oleje lekkie. Moimi ulubionymi do tej pory olejkami okazały się: olejek z pachnotki (recenzja klik!), a także: konopny, z pestek arbuza, słonecznikowy i uwaga już po pierwszej aplikacji zakochałam się w skwalenie coś mi się wydaje, że zostanie ze mną na dłużej i chyba przebije dotychczas używaną pachnotkę, ale o tym dopiero za jakiś czas, po dłuższych testach. :-)
Ponownie, wyszedł mi przydługi post. Kolejna część, a będzie nią działanie poszczególnych olejków - przed nami. :-) Myślę, że w przyszłym tygodniu ją opublikuję.
*Pisząc post opierałam się na:
Jak tam Dziewczyny, używacie olejków do nawilżania i regenerowania skóry twarzy? Może któreś z Was się przełamały i zaczęły stosować? :-) Jak wygląda Wasz codzienna pielęgnacja?