Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PĘDZLE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PĘDZLE. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 stycznia 2012

Lancrone: pędzelki do makijażu oczu

Wspominałam o zestawie pędzli LANCRONE w notce, w której pokazywałam Wam co dostałam pod choinkę. Dzisiaj notka o kilku pędzelkach do malowania oczu.



zdjęcie pochodzi ze strony: http://falownice.pl/


Pędzelki sprawują się bardzo dobrze. :-) Są miękkie, nie podrażniają delikatnej skóry powiek. Są precyzyjne i dobrze wyprofilowane - ich kształt jest odpowiedni. Nie gubią włosia. Dobrze nakłada się nimi cienie prasowane jak i sypkie. W zestawie 18 pędzli kosztują obecnie ok 60-70 zł, więc myślę, że nie jest to wygórowana cena, tym bardziej że zestaw dostajemy w fajnym, poręcznym etui. Pędzle są solidne i wyglądają elegancko. Dostępne są również ze srebrnymi skuwkami. Dobrze znoszą pranie.
Polecam. :-)








 W którymś z kolejnych pokażę resztę pędzli. :-)


Znacie pędzle Lancrone? Jakiej marki używacie pędzli do makijażu?

czwartek, 1 września 2011

Everyday Minerals: pędzle do makijażu

I pomyśleć, że jakieś dwa lata temu nie miałam w swojej kolekcji ani jednego pędzla... ;-) Płynny podkład nakładałam palcami bądź gąbeczką, różu nie używałam, oczy malowałam bardzo sporadycznie, nakładałam jedynie tusz, malowałam kreskę. Kiedy poznałam kosmetyki mineralne wszystko się zmieniło. Stan mojej cery bardzo się polepszył, a ja nadal jestem zakochana w minerałach.
Dzisiaj o pędzlach. :-)

Mam w swojej kolekcji jeszcze kilka pędzli - niekoniecznie do minerałów dlatego poświęcę im osobną notkę. :-)





Obietnice producenta:

Luksusowe, delikatne, niewiarygodnie miękkie i niezwykle gęste. Idealnie wyprofilowane i przycięte. Dzięki nim dokładnie i równomiernie rozprowadzisz kosmetyk, nie pozostawiając smug. Niezbędne do nakładania kosmetyków mineralnych. Nie gubią włosia, łatwo się myją i zachowują swój kształt. Do ich wykonania użyto aksamitnie mięciutkich, niedrażniących, syntetycznych włókien, a sama rączka jest zrobiona z recyklingowanego bambusa*.
*Wegańskie i 100% Cruelty Free.
** Jako, że rączka jest wykonana z recyklingowanego bambusa, jej kolor, dla różnych pędzli, może być nieznacznie inny.
 

Cóż dodać.. Zgadzam się z każdym słowem producenta. :-) Pędzle są mięciutkie, mają gęste włosie, są bardzo trwałe i poręczne, świetnie leżą w dłoni. Idealnie nadają się do nakładania kosmetyków mineralnych (także niemineralnych). Te które przedstawiam Wam na zdjęciach poza Kabukim i Dome mają już 2 lata (jedynie z jednego zaczynają wychodzić włoski, ale dzieje się tak od pewnego "wypadku przy pracy" ;-) ).



Pędzle myję po każdym użyciu dlatego z biegiem czasu zaopatrzyłam się w zapasowe pędzle - kiedy jedne się suszą, drugie mi służą - dlatego też nie pokazuję wszystkich gdyż są dopiero co po kąpieli. ;-) 
Myję je w zwykłym szamponie dla dzieci BabyDream z Rossmanna (kosztuje 3-4 zł) takim:


A tak sobie obecnie mieszkają:



Pędzle u PL przedstawicieli są stosunkowo drogie (ceny kształtują się obecnie między 28,90 a nawet 94,90 zł w zależności od modelu KLIK!, choć na Allegro można kupić je taniej), ja swoje nabyłam w zbiorowym zamówieniu dawno temu, które było organizowane na forum Wizaz.pl, wtedy za każdy pędzel płaciłam 12-30  zł w zależności od modelu i kursu dolara. Szkoda, że EDM nie wysyła już paczuszek do Polski, bardzo szkoda...  

Pędzle można kupić na Allegro lub w PL sklepach zajmujących się sprzedażą kosmetyków mineralnych, takiej samej jakości pędzle choć z nieco zmienioną szatą graficzną mają również np. SUNSHADE MINERALS, PIXIE.  


Myślę, że w stosunku do jakości i trwałości tych pędzli nawet cena nie powinna za bardzo odstraszać.
Tak więc POLECAM, pędzle są świetne, nigdy nawet przez moment nie żałowałam ich zakupu. ;-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...