Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YASUMI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YASUMI. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 lutego 2016

Shinybox: Stylovy Styczeń | Styczeń 2016 - recenzja

Nasze lutowe Shinyboxy są już w drodze! :-) Świetna wiadomość, tuż przed nadchodzącym weekendem. Chcąc być jak najbardziej na bieżąco z wpisami na blogu, zdecydowałam, że dzisiaj opublikuję recenzję kosmetyków pochodzących z boxa "Stylovy Styczeń", który trafił w moje ręce w ostatnim tygodniu zeszłego miesiąca.



Shinybox: 
Stylovy Styczeń | Styczeń 2016 - recenzja




Styczniowe pudełko, to zestaw siedmiu produktów. Cztery z nich są pełnowymiarowe. Opisy każdego z nich znajdziecie w tym poście: klik! Koszulka, którą widzicie na powyższym zdjęciu pochodzi ze sklepu internetowego Pewex.





 1. YASUMI - Krem na okolice oczu i ust

Producent deklaruje, że krem można stosować pod oczy jak i do pielęgnacji ust. Jako, że mam krem pod oczy, z którego jestem zadowolona (Vianek), to postanowiłam przetestować produkt pod kątem dbania o skórę warg. Cóż mogę powiedzieć.. Produkt się u mnie nie sprawdził. Jeśli zależy Wam na skutecznej regeneracji ust, to polecam rumiankową pomadkę Alterra (dostępna w Rossmannie).


2. MONTIBELLO - Smart Touch Kuracja do włosów 12 w 1

Najmocniejszy punkt pudełka! Bardzo cieszę się, że trafiłam na tę odżywkę. Bardzo dobrze współgra z moimi włosami. Produkt ma za zadanie m.in. nadać im mocniejszy połysk, zwiększyć odporność na łamliwość i przywrócić zdrowy wygląd. Kosmetyk aplikuję na wilgotne włosy i pozostawiam do wsiąknięcia. Ma bardzo przyjemny zapach, sprawia, że włosy są miękkie i lśniące, podatne na układanie. Nie obciąża i nie wzmaga przetłuszczania.

 3. ADIDAS - Antyperspirant ClimaCool

Ten produkt to upominek od InspiredBy. Ja trafiłam na antyperspirant Adidasa, ale wiem, że inne dziewczyny znalazły w swoich boxach takie produkty jak: masło do ciała Farmony, olejek kokosowy Efektimy bądź np. odżywkę do włosów Pantene. Z tej ostatniej cieszyłabym się najbardziej. Antyperspirant ładnie pachnie i odświeża, ale nie chroni tak jak mój ulubiony sztyft marki Dove.

4. BIC - Golarka dla kobiet Soleil Bella

Z golarkami marki Bic mam złe doświadczenie, więc jakoś nie ciągnie mnie do testów. Produkt leży w szufladzie, wciąż zapakowany w kartonik. Pewnie dam mu szansę za jakiś czas.





5. SILCARE - Lakier do paznokci, The Garden of Colour Marsal Edition

Nie spodziewałam się fajerwerków po tym lakierze dlatego bardzo miło zaskoczyła mnie jego jakość. Kryje już po pierwszej warstwie, nakłada się równomiernie i bez zacieków. Ma bardzo ładny kolor, chętnie noszę go na paznokciach.


6. BALNEOKOSMETYKI - Brokatowy lakier do paznokci

Przyznaję - lakieru nie przetestowałam. Nie spodobał mi się kolor, dlatego stwierdziłam, że aplikacja jest zbędna. Znalazłam dla niego inną właścicielkę.






7.  WIBO - Lakier do ust

Dostałam błyszczący, intensywny odcień czerwieni. Niestety - kosmetyk klei się na ustach i jest nietrwały. Niby nie kosztuje dużo, ale i tak uważam, że cena jest przesadzona. Nie polecam, szkoda pieniędzy.



Cóż.. :-) Na koniec pozostaje mi powiedzieć, że styczniowe pudełko nie bardzo przypadło mi do gustu. Ratuje je obecność odżywki do włosów i lakieru Silcare, ale to według mnie za mało. Shinybox nieraz udowodnił nam, że potrafi skomponować zawartość po stokroć lepiej. Podobnie jak Wy - pokładam nadzieje w lutowym pudełku. :-)



Styczniowe pudełka Shinybox zostały całkowicie wyprzedane.   

Kolejna, już lutowa edycja (WE ♥IT), trafi do naszych rąk lada dzień a dokładniej mówiąc - na początku przyszłego tygodnia! :-) Pudełko można jeszcze zamówić, o tutaj: klik! 

Podpowiedzi odnośnie rodzaju produktów i marek, które znajdą się w boxie, na bieżąco można podglądać na funpage'u ShinyBox. 



Co zobaczyłybyście najchętniej w lutowym boxie? :-)

sobota, 30 stycznia 2016

Shinybox: Stylovy Styczeń | Styczeń 2016

Kilka dni temu dotarło do mnie wyczekiwane, najnowsze pudełeczko Shinybox. Z grudniowego byłam bardzo zadowolona, liczyłam na to, że kolejne również nie zawiedzie. Jeśli jesteście ciekawe co znalazłam w środku, to usiądźcie wygodnie. Co prawda szarość dnia odbiła się na jakości zdjęć, ale mam nadzieję, że są wystarczająco czytelne. Zapraszam na prezentację. :-)


Shinybox: 
Stylovy Styczeń | Styczeń 2016








W tym miesiącu obdarowano nas 7 produktami, z których 4 są pełnowymiarowe. Marki które zagościły w tej edycji to: Yasumi, Silcare, Montibello, Wibo, Balneokosmetyki. Ostatni z kosmetyków był dobierany losowo. To upominek od InspiredBy. W moim zestawie znalazłam antyperspirant Adidasa.


1. YASUMI - Krem na okolice oczu i ust
(średnia cena: 29 zł / 5 ml)
 "Krem pod oczy i na okolicę ust zwalczający oznaki starzenia się, opuchnięcia i cienie pod oczami. Doskonale nawilża, regeneruje i chroni delikatną skórę wokół oczu i ust."

2. SILCARE - Lakier do paznokci, The Garden of Colour Marsal Edition
produkt pełnowymiarowy (średnia cena: od 5,99 zł / szt.)

" Uwodzicielska Marsala to rdzawe bordo i kolor wina. Stonowana oraz zgaszona kolorystyka miesza się z ciepłym, lekko rdzawym brązem. "

3. BALNEOKOSMETYKI - Brokatowy lakier do paznokci
produkt pełnowymiarowy (średnia cena: 19,90 zł / 11 ml)

"Lakier BALNEO nie tylko nadaje paznokciom intensywny kolor już po nałożeniu jednej warstwy, ale również zapewnia paznokciom gładką powierzchnię i zapobiega ich łamaniu."

4. MONTIBELLO Smart Touch Kuracja do włosów 12 w 1
 produkt pełnowymiarowy (średnia cena: 25 zł / 50 ml)

Seria Montibello Smart Touch to ekskluzywna i inteligentna technologia stworzona do osiągania wyjątkowych rezultatów. Kuracja nadaje włosom mocniejszy połysk, zwększa ich odporność na łamliwość i przywraca zdrowy wygląd".

5. BIC - Golarka dla kobiet Soleil Bella
produkt pełnowymiarowy (średnia cena 7 zł / szt.)

 "Bella harmonijnie łączy najwyższą precyzję męskiej maszynki do golenia z pięknem kobiecej linii. Ruchoma głowica z czterema ruchomymi ostrzami i dodatkowym paskiem nawilżającym bezpiecznie i delikatnie ogoli nawet najdelikatniejsze obszary kobiecego ciała."

6. WIBO - Lakier do ust
produkt pełnowymiarowy (średnia cena: 10 zł / 10 ml)
"Trwały i wyjątkowo lekki lakier do ust. Łączy w sobie intensywność koloru pomadki oraz blask i łatwość aplikacji lip glossa. Gwarantuje świetlisty i wyrazisty makijaż na wiele godzin. Idealnie wygładza, nawilża i wyrównuje powierzchnię ust."


7. ADIDAS - Antyperspirant ClimaCool 
(upominek od InspiredBy (wybierany losowo)

"Antyperspirant Adidas Climacool to skuteczność w ruchu. Unikalna formuła z zaawansowaną technologią kapsułek świeżości aktywowanych podczas ruchu - im więcej się ruszasz, tym lepiej działa. Antyperspirant dla kobiet w sprayu Adidas for Women Climacool Spray zapobiega białym śladom."



Ambasadorki Shinyboxa otrzymały dodatkowo prezent w postaci koszulki z Pewex.pl :-) Moja została opatrzona napisem "Zyskuję przy bliższym poznaniu". Na stronie sklepu można znaleźć mnóstwo wariantów, mi samej kilka wpadło w oko. :-) 
Jeśli chodzi o zawartość kosmetyczną, to czuję niedosyt... Dwa lakiery do paznokci, dezodorant, maszynka do golenia nielubianej przeze mnie marki... Nie ma efektu WOW. Cóż, opinię wydam jak zwykle po przetestowaniu. Zaciekawiła mnie kuracja do włosów Montibello i produkt z Wibo. Lakier do paznokci marki Silcare ma piękny odcień, więc z pewnością i jemu dam szansę.






Styczniowe pudełka Shinybox zostały całkowicie wyprzedane.


Kolejna, już lutowa edycja (WE IT), trafi do naszych rąk w okolicy połowy następnego miesiąca. Pudełko można zamówić tutaj: klik! W ten weekend możecie skorzystać z darmowej dostawy! 
(podaję kod, który należy wpisać w procesie zamówienia:  ILOVESHINYBOX) :-)
 Podpowiedzi odnośnie rodzaju produktów i marek, które znajdą się w boxie, na bieżąco można podglądać na funpage'u ShinyBox. 




A jak są Wasze odczucia względem tego pudełka?

niedziela, 13 września 2015

Shinybox: Wakacyjny Chillout | Sierpień 2015 - recenzja

Wakacje za nami, mam nadzieję, że porządnie wypoczęłyście. :-) Mamy już wrzesień, ciepłe dni mieszają się na przemian z tymi chłodniejszymi, jeszcze chwila i nadejdzie jesień. Nieubłaganie zbliżamy się do pierwszej wysyłki (już!) dziewiątego pudełka Shinybox w tym roku. Jestem ciekawa co znajdzie się w tej wyczekiwanej przez nas wszystkie edycji. Aby jednak nie wybiegać za bardzo w przyszłość, skupmy się na różowym pudełku z flamingami, które ekipa Shinyboxa zaproponowała na sierpień.



Shinybox: Wakacyjny Chillout | Sierpień 2015 - recenzja








Tym razem, sierpniowa edycja popularnych pudełek zawierała aż pięć kosmetyków pełnowymiarowych. Dodatek stanowi tutaj zestaw ozdobnych tatuaży i próbka kremu BB. Przetestowałam każdy z produktów (poza dwoma ostatnimi) i śmiało mogę polecić Wam 4 z nich. Myślę, że to udany zestaw produktów, cieszę się, że miałam okazję je wypróbować. Opisy poszczególnych pozycji znajdziecie tutaj: klik!


MOKOSH | Olej lniany
produkt pełnowymiarowy
              45 zł / 100 ml



Olej lniany w mojej pielęgnacji nie jest nowością, już kiedyś go używałam. Świetnie nawilża, odżywia i wspomaga regenerację skóry, włosów i paznokci - działa bardzo wszechstronnie. Ja najchętniej nakładam go na cerę. Można go używać solo, jak i mieszać np. z kremem. Moją ulubioną metodą jest aplikacja mieszanki olej+kwas hialuronowy, taki duecik daje świetne efekty.



SYLVECO | Lipowy płyn micelarny
produkt pełnowymiarowy        
          18,40 zł / 200 ml






Wyznaję zasadę, że płynów micelarnych nigdy za wiele, więc każdy kolejny tego typu produkt w mojej kosmetyczce jest mile widziany. Propozycja od Sylveco ciekawiła mnie od dawna. Muszę przyznać,  że trochę się zawiodłam choć wiem, że ta polska marka ma na prawdę świetnej jakości produkty. Skład cudowny - prosty, bez zbędnych wypełniaczy. Płyn jest delikatny, nie pozostawia tłustej powłoczki, nie uczula, nie powoduje szczypania oczu. Z demakijażem radzi sobie jednak nie najlepiej. W tej kwestii moim faworytem pozostaje BeBeauty.



YASUMI | Maseczka regenerująca na noc
 produkt pełnowymiarowy
            75 zł / 30 ml




Ostatnio miałam przerwę jeśli chodzi o gotowe maseczki. Głównie sporządzałam je sama, z naturalnych składników i półproduktów. Opis tej z Yasumi brzmiał na tyle kusząco, że postanowiłam zaryzykować. Zawiera kwas hialuronowy, który cenię za jego działanie. Maseczka sprawdziła się u mnie. Ładnie regeneruję i nawilża moją skórę, zwalcza suche skórki, nie podrażnia. Po zastosowaniu tego produktu skóra wygląda na bardziej wypoczętą.


LIV DELANO Oriental Touch Sorbet | Krem - sorbet do rąk
produkt pełnowymiarowy              
            12 zł / 75g





Kolejny udany kosmetyk. Tym razem z Białorusi. Zapach ma nieco kontrowersyjny, niby ładny, ale na dłuższą metę może męczyć, przynajmniej takie odnoszę wrażenie. Jest lekki, bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej otoczki czyli spełnia moje osobiste kryteria jakie stawiam idealnemu kremowi do rąk. To jak pielęgnuje dłonie mi odpowiada, ogólnie jestem zadowolona.


SILCARE  | Lakier do paznokci
produkt pełnowymiarowy
          6,99 zł / 9 ml




Fajnie, że Silcare dołączyło do grona marek współpracujących z Shinyboxem, bo nie miałam jeszcze okazji aby wypróbować ich kosmetyki. Niestety, trafił mi się fatalny kolor lakieru, zupełnie nie w moim stylu, zatem pierwsze podejście oceniam jako nieudane. Zobaczymy czy będzie jakieś drugie.





W pudełkach znalazły się także różnego rodzaju tatuaże inspirowane sztuką zdobienia ciała mehendi i  krem BB od Skin79. Pierwszy gadżet podarowałam córce koleżanki, a krem BB czeka na swoją kolej do przetestowania. 





Sierpniowe pudełka Shinybox są jeszcze dostępne,  znajdziecie je tutaj: klik!

    Ruszyła już sprzedaż wrześniowej edycji (Beauty & The Box), która trafi do naszych rąk w okolicy połowy tego miesiąca. Pudełko można zamówić tutaj: klik! 
Jeżeli czekacie na podpowiedzi co do marek, które znajdą się w boxie, to zapraszam do obserwacji funpage'a marki: klik!




Jak oceniacie sierpniową zawartość? :-)

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Shinybox: Wakacyjny Chillout | Sierpień 2015

"Przenieś się do krainy pełnej relaksu i odprężenia. Pozwól oderwać się od codzienności razem z sierpniowym Shinybox!" - oto najnowsza odsłona zestawu Shinybox zamykającego wakacje. Dzisiaj kurier dostarczył do moich rąk różowe pudełko z motywem flamingów. Zapraszam na prezentację zawartości. :-)




Shinybox,
Wakacyjny Chillout | Sierpień 2015 








Sześć kosmetyków pełnowymiarowych! Brzmi kusząco, co? Sierpniowa edycja to zestaw bez miniaturek, więc są powody do radości. Jako gratis do pudełek wpadła saszetka kremu BB od Skin79. Warianty mogły się nieznacznie różnić. Niektóre z nas otrzymały lakier do paznokci marki Ingrid pozostałe zaś (w tym ja) - Silcare.





MOKOSH | OLEJ LNIANY
produkt pełnowymiarowy
              45 zł / 100 ml


"Olej lniany Mokosh jest tłoczony metodą „na zimno”. Zawiera niezwykle dużą liczbę naturalnych przeciwutleniaczy, chroniących organizm przed wolnymi rodnikami, a także nienasycone kwasy tłuszczowe: linolenowy (omega-3) i linolowy (omega-6), oleinowy (omega-9). Dodatkowo produkt ten jest bogaty w witaminy: A, D, E i K. Nawilża, odżywia, wspomaga regenerację skóry, włosów i paznokci."





YASUMI | MASECZKA REGENERUJĄCA NA NOC
produkt pełnowymiarowy
            75 zł / 30 ml



"Maska z kwasem hialuronowym i argireliną przeznaczona dla każdego rodzaju cery. Doskonale regeneruje, nawilża skórę i zapobiega powstawaniu zmarszczek. Kwas hialuronowy pozwala utrzymać prawidłowe nawilżenie skóry, a tym samym zapobiega destrukcji włókien kolagenowych i powstawaniu zmarszczek."






SYLVECO | Lipowy płyn micelarny
produkt pełnowymiarowy
           18,40 zł / 200 ml

"Wyjątkowo delikatny i jednocześnie skuteczny, hypoalergiczny preparat, który dokładnie oczyszcza skórę. Zawiera ekstrakt z kwiatów lipy szerokolistnej, który wykazuje działanie nawilżające i osłaniające, zwiększa elastyczność i sprężystość oraz odporność skóry na utratę wody. Ponadto wyciąg ten polecany jest w pielęgnacji oczu, łagodzi podrażnienia i koi zaczerwienioną skórę. "






LIV DELANO Oriental Touch Sorbet | Krem - sorbet do rąk
produkt pełnowymiarowy
                12 zł / 75g

"Krem - sorbet do rąk intensywnie nawilżający. Naturalne składniki: organiczne oleje sojowy i lniany, kwas hialuronowy, proteiny migdałów, wyciąg z wodorostów, ekstrakty aloesu, babki, echinacei, nagietka, olejek miętowy - odżywiają, zmiękczają i wygładzają skórę, skutecznie i długotrwale nawilżają, łagodzą suchość, łuszczenie i ściąganie. Koją delikatną skórę rąk, dając przyjemne uczucie świeżości i komfortu. Krem się szybko wchłania i nie pozostawia uczucia tłustości."







J        INGRID COSMETICS | Lakier do paznokci
E       produkt pełnowymiarowy
D                   10 zł / 10 ml
E
N

Z

D      SILCARE | Lakier do paznokci
W     produkt pełnowymiarowy
Ó                     6,99 zł / 9 ml
C                            
H                                    



  



SILVERTATTOO | Zestaw tatuaży ozdobnych
produkt pełnowymiarowy
                 12 zł / op.


"Zestaw wyjątkowych tatuaży od Silvertattoo pozwoli Ci skomponować niepowtarzalną kreację, która w niebanalny sposób ozdobi Twoje ciało. Do pudełek ShinyBox zaprojektowana została specjalna, limitowana edycja tatuaży, inspirowanych sztuką zdobienia ciała mehendi."










Sierpniowe pudełka Shinybox są jeszcze dostępne,  znajdziecie je tutaj: klik!  

Ruszyła już sprzedaż wrześniowej edycji (Beauty & The Box), która trafi do naszych rąk w okolicy połowy następnego miesiąca. Pudełko można zamówić tutaj: klik! Jeżeli czekacie na podpowiedzi co do marek, które znajdą się w boxie, to zapraszam do obserwacji funpage'a marki: klik!





Co uważacie o tym zestawie kosmetyków? :-) Trafił w Wasze gusta? :-)

niedziela, 14 czerwca 2015

ShinyBox: Kobiecy Szyk || Maj 2015 - recenzja

Ostatnimi czasy trochę mniej mnie było w internecie. Było to głównie spowodowane zmianą dostawcy internetu. Mamy już połowę miesiąca, więc czas opublikować wpis z mini-recenzjami kosmetyków z majowego pudełka Shinybox. Edycja nosiła nazwę "Kobiecy Szyk", zaś czerwcowa, ta, na którą wszystkie czekamy, to pudełko urodzinowe. Marka świętuje trzeci rok istnienia. "Birthday Edition" znajdziecie tutaj: klik! (lada chwila rusza pierwsza wysyłka).



ShinyBox: Kobiecy Szyk || Maj 2015 - recenzja




Standardowe pudełko zawierało 7 elementów. Jako prezent dla subskrybentek bądź dla osób, które zdecydowały się zamówić pakiet dołączono dodatkowy kosmetyk (jedwab w spray'u do stóp / antyperspirant w  tabletkach bądź żel peelingujący Dove). Główna zawartość pudełka to 4 produkty pełnowymiarowe, jedna miniatura, gratis (maseczka do twarzy) i niewielkich rozmiarów lusterko.



YASUMI, Gąbka naturalna Konjac

Idealnie, że ta gąbeczka trafiła do pudełka, bo już dawno chciałam ją wypróbować. Otrzymałam wersję z kolagenem. Suchy Konjac jest bardzo twardy, strukturą przypomina kostkę pumeksu, ale już w kontakcie z wodą, po chwili, staje się miękki i dużo bardziej użyteczny. Może być stosowany na dwa sposoby: solo, bądź w połączeniu z żelem do mycia twarzy. Chcąc mieć pewność, że moja cera jest umyta w 100% zawsze decyduję się na drugą możliwość. Z pomocą gąbeczki można ładnie oczyścić skórę z makijażu jak i innych zanieczyszczeń, które gromadzą się w ciągu dnia na powierzchni twarzy. Dość szybko schnie (ma przymocowany sznureczek na którym można ją powiesić). Jestem zadowolona z tego produktu i chciałabym wypróbować jeszcze wersję "Green Tea" i  "Bamboo Charcoal".





MARIZA, Pomadka do ust Mariza Selective

Odcień jaki dostałam może na zdjęciu nie wygląda źle, ale już w rzeczywistości, nałożony na moje usta, prezentuje się okropnie. Wiadomo - co kto lubi, ale to nie jest kolor, w którym dobrze bym się czuła. Dodatkowo pomadka zbiera się w załamaniach, podkreśla suche skórki, ma taką suchawą konsystencję... Ogólnie rzecz biorąc - niewypał.





BEAUTY NATURALIS, Balsam do ciała wzmacniający naczynka

Nie mam problemu z naczynkami, ale postanowiłam wprowadzić do mojej pielęgnacji ciała ten balsam. Ma przyjemny zapach, lekką i szybko wchłanialną konsystencję. Wygładza skórę i wydaje się, że ładnie ją nawilża, jednak zawiera dość wysoko w składzie parafinę, której - jeśli czytacie mojego bloga regularnie, to pewnie wiecie - nie lubię. Podsumowując, kosmetyk nie okazał się bublem, ale nie przekonał mnie do siebie na tyle, abym kupiła go ponownie.




INDIGO, Lakier do paznokci

Lakier niemalże idealny. :-) Kolor - klasyka gatunku, elegancka, pasująca do wszystkiego czerwień. Emalia pięknie kryje już po pierwszej warstwie, dobrze rozprowadza się na paznokciach i szybko schnie. Jedyną wadą tego produktu jest słaba trwałość, 2 dni i już ścierają się końcówki. Nie mniej jednak, dawno nie byłam tak bardzo zadowolona z jakiegoś lakieru. Brawo Indigo!




THALION, Krem nawilżający z ocesomami

Krem ma fajny, przyjemny skład, a marka jest mi zupełnie obca. Jestem bardzo ciekawa tego kosmetyku, ale obecnie używam czegoś innego do nawilżania skóry. Nie chcę otwierać kolejnej tubki, Thalion musi zaczekać w kolejce do testów.




BARWA, Maseczka siarkowa antytrądzikowa

Jeśli decyduję się na maseczkę do twarzy, to najczęściej sięgam po glinki bądź proszek neem. Ta gotowa maseczka była dla mnie miłą odmianą. Oczyszcza, łagodzi skórę skłonną do powstawania zmian trądzikowych, a nawet widocznie zmniejsza pory. Mocnym punktem tego produktu jest też jego działanie matujące. To mój pierwszy kosmetyk z Barwy Siarkowej i kto wie, całkiem możliwe, że nie ostatni.




Dla Subskrybentek:


PHARMACY LABORATORIES, Antyperspirant w tabletkach

To jeden z prezentów jakie dostały Subskrybentki. Nie rozpisuję się, od razu powiem, że tabletki nie zostały przeze mnie zużyte. Nie stosuję blockerów, tym bardziej w formie doustnej.


No 36, Jedwab w sprayu do stóp

A to drugi prezent dla Subskrybentek, na szczęście okazał się bardziej przydatny aniżeli wspomniany wcześniej antyperspirant. Jedwab w sprayu łatwo zaaplikować na stopy, sprawia, że są one wygładzone. Jeśli chodzi o ochronę przed poceniem, to jest ona krótkotrwała. Produkt został stworzony aby zabezpieczać stopy przed bolesnymi otarciami i pęcherzami, pod tym kątem jeszcze go testuję.






Majowe pudełka Shinybox są jeszcze dostępne,  znajdziecie je tutaj: klik!  

Tak jak wspomniałam na początku wpisu - już w tym miesiącu ShinyBox obchodzi swoje trzecie urodziny! Obiecują, że będzie wyjątkowo i zaskakująco. The Birthday Edition można już zamawiać, o tutaj: klik! ! Ja jestem ciekawa zawartości, a Wy? :-)



Który produkt przypadł Wam najbardziej do gustu?

piątek, 22 maja 2015

ShinyBox: Kobiecy Szyk || Maj 2015

Powoli docierają do nas majowe Shinyboxy stworzone przy współpracy z marką Venezia. Część z Was już je dostała, pewnie niektóre wciąż jeszcze czekają na wizytę kuriera. Ja już zdążyłam zaglądnąć do zawartości pudełka o nazwie "Kobiecy Szyk". Jesteście ciekawe co znalazło się pod pokrywą kartonika?


ShinyBox: 
Kobiecy Szyk || Maj 2015









Majowe pudełko zawiera 7 elementów. Jako prezent dla subskrybentek bądź dla osób, które zdecydowały się zamówić pakiet dołączono prezenty w postaci dodatkowego kosmetyku. W standardowej wersji boxa znalazły się 4 produkty pełnowymiarowe, jedna miniatura, gratis (maseczka do twarzy) i prezent (lusterko). Nadprogramowo trafił mi się jedwab w spray'u do stóp i antyperspirant w tabletkach.













Bardzo ucieszyłam się z obecności gąbeczki naturalnej typu Konjac, którą dostarczyła znana mi marka Yasumi. Od dawna chciałam ją wypróbować. Trafiła mi się jednak wersja Collagen, a zdecydowanie bardziej przydałaby mi się "Green Tea", "Pure" bądź "Bamboo Charcoal". Nie mniej jednak wypróbuję ją i jak się polubimy, to pomyślę nad zakupem takiej, która będzie bardziej dopasowana do mojego profilu cery. Jeżeli chodzi o pielęgnację, to najbardziej ciekawi mnie oczywiście krem Thalion z morskimi liposomami, który ma zapewnić optymalne nawilżenie. Do boxów trafiła miniatura w tubce o pojemności 15 ml. Balsam Aronia marki Beauty Naturalis podaruję mojej Mamie, gdyż przyda jej się produkt wzmacniający naczynka - dołożę ten produkt do prezentu na zbliżające się święto, z pewnością się ucieszy. Byłam również ciekawa jakie odcienie kolorówki trafią do mojego pudełka. Lakier do paznokci Indigo, to klasyczna czerwień, bardzo ładnie się prezentuje, zobaczymy jak z jakością. Jeżeli chodzi o pomadkę Mariza, to dostałam kolor 02. Nie miałam wcześniej do czynienia z takim odcieniem, dlatego sama jestem ciekawa czy będzie mi w nim do twarzy [ (chociaż powątpiewam ;) ]. Na chwilę obecną mogę jedynie powiedzieć, że bardzo ładnie pachnie. Jako gratis otrzymałam siarkową maseczkę antytrądzikową od Barwy i dodatkowo jedwab w spray'u marki No 36 (chętnie wypróbuję) oraz antyperspirant w tabletkach Pharmacy Labolatories (nie jadam takich rzeczy). Odnośnie lusterka nie wypowiadam się... Liczyłam, na coś zamykanego, ładniejszego solidniejszego.  




Majowe pudełka Shinybox są jeszcze dostępne, 
znajdziecie je tutaj: klik!

W przyszłym miesiącu ShinyBox obchodzi trzecie urodziny! Obiecują, że będzie wyjątkowo i zaskakująco. The Birthday Edition można już zamawiać, o tutaj klik! Ja jestem ciekawa, a Wy? :-)



Co sądzicie o "Kobiecym Szyku"?

poniedziałek, 9 marca 2015

Shinybox: THE GIFT OF LOVE || luty 2015 - recenzja


Jak się pewnie domyślacie, przyszedł czas na garść mini-recenzji produktów, które znalazłam w lutowym Shinyboxie. Wstępnie o pudełku pisałam tutaj: klik! Ekipa SB zdecydowała się wprowadzić pewną zmianę, szczerze mówiąc mam nadzieję, że jednorazową. O co chodzi? Wewnątrz kolorowych pudełek panowała pewna rozbieżność produktowa, tym samym wypełnienie naszych pudełek mogło się dość znacznie różnić.


Shinybox: THE GIFT OF LOVE || luty 2015 - recenzja










1. BANIA AGAFII, Drożdżowa maska do włosów

Drożdżowa maska miło mnie zaskoczyła. Produkt cechuje przyjemny zapach, odpowiednia konsystencja i łatwość aplikacji. Jeżeli chodzi o działanie to niesamowicie wygładza i zmiękcza  włosy, nadaje im delikatnego połysku, ułatwia rozczesanie. Dedykowana jest osobom, które chcą pobudzić wzrost swoich kosmyków. Ja osobiście takiego nie odnotowałam, ale na wzrost jak i ilość włosów nie narzekam, dlatego nie obserwowałam ewentualnych zmian pod tym kątem.


2. SYIS, Serum kolagenowe do paznokci

Lubię opakowania z pipetką i uważam, że w tego typu produktach się one sprawdzają. Serum ma przezroczystą barwę, delikatny, krótkotrwały zapach. Jest to specyfik na bazie kolagenu i olejku z drzewa herbacianego, jego zadaniem jest regeneracja płytki paznokcia i nawilżenie skórek wokół niej. Serum ma fajną, gęstą konsystencję, dlatego nie spływa podczas aplikacji. Szybko się wchłania, nie pozostawia uczucia lepkości. Co zauważyłam podczas stosowania produktu? Skórki faktycznie są bardziej miękkie, paznokcie nadal się rozdwajają ale widać, że są mocniejsze, mniej kruche, bardziej elastyczne. Nie spodziewałam się po tym produkcie cudów, a zapowiada się na prawdę obiecująco. Zamierzam stosować go do ostatniej kropli.


3. Creme Bar, krem pod oczy

Żeby nie było tak słodko i kolorowo to mam dla Was również coś z bubli kosmetycznych. Kremy pod oczy stosuję już od kilku lat i nigdy nie miałam okazji używać tak okropnego produktu. Po jego aplikacji zaczęły mi łzawić oczy, doprowadził do podrażnienia i zaczerwienienia skóry wokół powiek. Zdecydowanie nie polecam.


4. BIAŁY JELEŃ, Mydło naturalne

Obecnie na naszej mydelniczce spoczywa biała kostka mydełka z Dove, dlatego Biały Jeleń musi poczekać na swoją kolej. :-)


5. YASUMI, Maska shekerowa z komórkami macierzystymi

Zaciekawiła mnie forma tej maseczki i gdyby tylko była bardziej dopasowana do moich potrzeb, to z pewnością wypróbowałabym ją w pierwszej kolejności. Jako, że maska z komórkami macierzystymi ma na celu regenerację zniszczonej z wiekiem struktury skóry a także lifting i odbudowę, to podarowałam ją mojej mamie. Maseczka po przygotowaniu wygląda jak kisiel jabłkowy, jest nawet nieco gęstsza. Mama była zadowolona z gładkości i miękkości cery, jaką zafundował jej ten produkt.


6. FM Group, Żel pod prysznic produkt pełnowymiarowy

Zdecydowanie bardziej ucieszyłaby mnie obecność jakiegoś kosmetyku z The Body Shop, ale niestety trafiłam na żel z FM Group. Zapach jest ok, konsystencja też, wydajność również przemawia na korzyść. Niestety kosmetyk ten używany codziennie prowadzi do przesuszenia i ściągnięcia skóry ciała. Nie mam zbyt dużych oczekiwań od tego typu myjadeł do kąpieli, a mimo to, ten żel nie zdał u mnie egzaminu.


Jako gratis otrzymałyśmy dwie próbki masełek do ciała marki Farmona. Obie wersje zapachowe przypadły mi do gustu, jednak to Pinacolada wygrała batalię. Dodatkowo fajnie nawilża i wygładza. Z chęcią przygarnęłabym duże opakowanie! :-)



Ta edycja pudełek została całkowicie wyprzedana. Zachęcam Was do przyjrzenia się marcowej zapowiedzi boxa, gdyż pudełka na kolejny miesiąc można już zamawiać. 
Lada chwila ruszy pierwsza wysyłka!
 Więcej informacji na ten temat znajdziecie na www.shinybox.pl i ich Funpage'u. Lada chwila ruszy pierwsza wysyłka. 




Czy pośród zawartości lutowej edycji znajduje się produkt, który skusił Was szczególnie?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...