Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 października 2013

O dwóch lakierach: Delia Coral Prosilk (11) i Golden Rose Paris (110)

Bardzo dawno na blogu nie publikowałam recenzji lakierów. Działo się tak dlatego, że od jakiegoś czasu moje paznokcie są w dość kiepskim stanie i nie mogę sobie z nim poradzić. Pamiętam jak ponad rok temu zachwycałyście się nimi w komentarzach pod moimi postami. W chwili obecnej są bardzo łamliwe i okropnie się rozdwajają, cały czas je skracam. Korzystając z okazji, że tym razem wyglądają lepiej - pomyślałam, że pokażę Wam kolejne dwa kolorki.





Jak wspomniałam w tytule, dzisiaj mowa będzie o dwóch odcieniach, jeden pochodzi od Delii, a drugi Golden Rose, z obu jestem zadowolona.



Na zdjęciach uwidocznione są lakiery solo, bez podkładu i bez warstwy wierzchniej.






Delia, Coral Prosilk o numerku 11
Kolor jest delikatny, powiedziałabym, że to taki beżowy, bardzo delikatny róż. Posiadam z tej serii kolorek typowo nude, a w tym odnajduję jakąś bardzo delikatną pudrowo-różową nutę. Odcień jest przyjemny, pasuje do wszystkiego, nie zawiera drobinek, ale nie jest też matowy.
Na paznokcie nałożyłam dwie nieco grubsze warstwy emalii, lakier rozprowadza się odpowiednio, tworzy płaską taflę, nie smuży, nie tworzy bąbelków. Wysychanie jest raczej przeciętne.
Buteleczki tej serii mieszczą całkiem sporą ilość produktu, jest to 11 ml.
Lakier często spotykam w cenie 5,99 zł, ale w SuperPharmie co jakiś czas można ustrzelić go w promocji za 2,99 zł z kartą LifeStyle.


Golde Rose, Paris Nail Lacquer o numerku 110
Tym kolorem pomalowałam palec serdeczny. Jest ciemniejszy, utrzymany w brązowej tonacji, jakby delikatnie rozbielony, przyjemny dla oka. Fajnie komponuje się w towarzystwie jedenastki z Delii. Pędzelek umieszczono na podłużnej rączce, maluje się nim łatwo i szybko. Krycie ma lepsze niż w przypadku poprzednika, mimo to, na zdjęciu widzicie podwójną warstwę. Wysychanie i trwałość też nieco lepsze niż w przypadku Delii, w tym wypadku GR wygrywa. Ta emalia pochodzi z podobnej półki cenowej - można ją kupić za około 6 zł. Buteleczka - bardziej fikuśna - mieści 11 ml produktu.




Który kolor bardziej przypadł Wam do gustu? :-)

środa, 31 października 2012

Golden Rose: Paris NailLacquer (lakier do paznokci) 110


Idąc za ciosem lakierowym pokażę Wam jaki odcień mam dzisiaj na pazurkach. :-)


Golden Rose:
Paris Nail Lacquer, kolor 110






Na zdjęciu jak zwykle - lakier solo, bez podkładu i bez warstwy wierzchniej.



Brązy lubię i chętnie noszę je na paznokciach. Kolor na zdjęciu jest chyba oddany idealnie - to taki brąz, nieco rozbielony. Dość spora buteleczka mieści aż 11 ml produktu.
Pędzelek został umieszczony na długiej rączce, dzięki temu aplikacja jest wygodna. Emalia ładnie pokrywa płytkę i przyznam szczerze, że już pierwsza warstwa kryje zadowalająco (na fotce widać podwójną). Pod lakierem nie tworzą się bąbelki, a przy zmywaniu nie farbuje paznokci. Trwałość jak na tę półkę cenową idealna -  4 dni wytrzymuje u mnie spokojnie.
Nie zawiera toluenu.

Jednym słowem lakier o fajnym (choć dość typowym) kolorze, dobrej jakości, w niskiej cenie.


Dostępność: wyspy golden rose, drogerie, internet
Cena:  5-6 zł / 11 ml




Jak Wam się podoba? Jakie kolory na pazurkach królują u Was obecnie?

niedziela, 10 czerwca 2012

Golden Rose: Sweet Color, 07 (lakier do paznokci)

Co mam dzisiaj na pazurkach? :-) Lakier z Golden  Rose, seria Sweet Color. Producent w opisie lakieru zapewnia, że emalie z tej kolekcji nie zawierają tuloenu i formaldehydu. (Spoko, ja też nie wiem co to jest, na szczęście wikipedia przyszła nam z pomocą. ;-) ).


Tuloen -  organiczny związek chemiczny z grupy węglowodorów aromatycznych, stosowany często jako rozpuszczalnik organiczny. Toluen jest szkodliwy dla układu oddechowego, krwionośnego, rozrodczego, nerwowego i immunologicznego, nerek i wątroby. Obniża zdolność uczenia się. Może wywoływać podrażnienia oczu i skóry, a także uszkodzenia mózgu. Toksyczny dla organizmów wodnych.


Formaldehyd - organiczny związek chemiczny. W warunkach normalnych jest gazem o charakterystycznej, duszącej woni i jest silną trucizną.



Brrr, to nawet takie śmieci ładują nam do lakierów? Nie miałam o tym pojęcia!


Golden Rose: Sweet Color, numerek 07 




Kolor 07, to typowe nude, taka kawa z mlekiem, odcień jakich wiele, pasuje do wszystkiego. Idealny nie jest, ale kosztował tylko 3 zł, więc żalu też nie ma. Aby ładnie pokryć płytkę należy nanieść trzy warstwy lakieru. Trochę uwidacznia nierówności paznokcia. Nie smuży i dość szybko (jak na taką ilość warstw) wysycha. Trwałość typowa: 3 dni, łatwo się zmywa.
Przyjemne dla oka opakowanie, zaopatrzone jest w krótki pędzelek, ale wygodny, dobrze się nim maluje. Zawiera 5,5 ml produktu.

Powiem tak: numerek 07 okazał się taki sobie jakościowo, znam lepsze, ale w cenie 3 zł - jest do zaakceptowania. :-) Mam jeszcze dwa inne lakiery z tej serii, w kolejnych postach pokażę je i dam znać jak z  jakością.


Dostępność: Golden Rose, małe drogerie
Cena: 3 zł / 5,5 ml



Jak oceniacie serię Sweet Color z Golden Rose? Lubicie takie nudziaki? 

sobota, 26 maja 2012

Mini zakupy

Rano, kiedy wracałam do domu obładowana zakupami (ładna pogoda, mamy w planach rodzinnego grilla :-) ), zajrzałam do osiedlowej drogerii. Nie kupiłam zbyt dużo, bo chociaż nie przyłączyłam się do projektu "Przeżyć za 50 zł", postanowiłam trochę wziąć się za siebie i na nowo nauczyć oszczędzać. Niestety dość kiepsko mi to wychodzi.


Kupiłam trzy lakiery Golden Rose z serii Sweet Color (numerki od prawej): 07, 52, 13. Na pewno niebawem pojawią się na blogu. 3 złote sztuka. Nawet nie wiecie jak mnie korciło aby kupić więcej kolorów. :-)




W Biedronce na dziale z kosmetykami chwyciłam zmywacz do paznokci Nailty. Co prawda wolę Isanę, ale nie chciało mi się już stać w kolejce w Rossmannie. Kosztował 3,99 zł / 200 ml.




Mało. :-) Ale nawet na dłuższy post nie miałabym dzisiaj czasu. :-) Teraz lecę poczytać książkę bujając się na hamaku, a później szykowanie do rodzinnego grilla w ogrodzie. :-) Życzę Wam udanego weekendu! 

środa, 18 kwietnia 2012

Golden Rose: Fashion Color (lakier do paznokci) nr 85

Czas na kolejny lakier do paznokci z mojej skromnej kolekcji lakierów Golden Rose. Jakiś czas temu pokazywałam Wam odcień rozbielonego brązu, o tutaj: klik!
Dzisiaj czas na czerwień z tej samej serii. :-)







Golden Rose 85

Ciemnego koloru, wyraźna czerwień. Odcień bardzo mi się podoba choć niestety, nie udało mi się uchwycić  go w 100%. Podobnie jak brązowy poprzednik - jakość i trwałość rewelacyjna. Oba kupiłam za 3,50 zł / sztuka więc i cena bardzo korzystna. Pojemność lakieru to 5,5 ml. 

Lakier charakteryzuje się świetnym kryciem, na paznokciach mam dwie warstwy, ale tak naprawdę już jedna  dobrze kryje płytkę paznokcia. Właściwie mogę o nim powiedzieć to co poprzednio, mianowicie, że nie smuży, pozostawia piękną taflę. Szybko wysycha i łatwo się zmywa. Trwałość jest do prawdy zadowalająca. Pędzelek jest krótki, ale całkiem wygodny. 
Myślę, że jeśli spotkam jeszcze lakiery z  tej serii, to z pewnością kupię jeszcze inne kolory.




Co uważacie o tym odcieniu? :-) Wiem, że wiele z Was bardzo lubi lakiery z Golden Rose. Szukam odcieni miętowych, koralowych i cytrynowych - może wiecie czy znajdę coś odpowiedniego w Golden Rose?

czwartek, 15 marca 2012

Golden Rose: Fashion Color (lakier do paznokci) nr 61

Dzisiaj lakier do paznokci, który już kiedyś pokazywałam Wam w poście zakupowym. Lakier jest marki Golden Rose, pochodzi z kolekcji Fashion Color, a jego numerek to 61.



Golden Rose 61

Jasny brąz, właściwie taki nieco rozbielony. Bardzo spodobał mi się w opakowaniu więc kupiłam. Jakość lakierów z tej serii jest bardzo dobra (mam również czerwień, którą pokażę innym razem), a kosztują niewiele (kupiłam w promocji, bodajże za 3,50 zł). Lakier ten charakteryzuje się bardzo dobrym kryciem, na zdjęciu widać jedną/dwie warstwy (drugi raz [jeszcze na mokro] pomalowałam tylko tam gdzie widać było prześwit). Lakier nie smuży, pozostawia piękną taflę i za to duży plus. Szybko wysycha i łatwo się zmywa. Trwałość jest zadowalająca. Każda buteleczka zawiera 5,5 ml kosmetyku.




Przepraszam za wszelkie niedociągnięcia, no i nierówne paznokcie. ;-)







Co sądzicie o tym odcieniu? Daje radę? :P
Używacie lakierów z  Golden Rose? Jak się sprawują?

sobota, 4 lutego 2012

Golden Rose: Care & Strong (lakier do paznokci z odżywką i utwardzaczem) 132

Ostatnio kiedy pokazywałam Wam prezenty od blogerek kilka z Was poprosiło o pokazanie lakieru z Golden Rose na pazurkach. Moje paznokcie pozostawiają wiele do życzenia, ale już są w o wiele lepszym stanie za sprawą odżywki Eveline 8in1 - są twardsze, nie rozdwajają się i przyzwoicie rosną.

Co prawda moje paznokcie nie mają nadanego kształtu dlatego wyglądają jak wyglądają, jak podrosną mi te krótsze, wybiorę się do kosmetyczki z prośbą aby doprowadziła je do pożądanego stanu. :-)

Zdjęcie zrobiłam dzisiaj, a paznokcie malowałam w środę, lakier utrzymuje się świetnie - nie odpryskuje, do pełnego krycia potrzebowałam nałożyć 2 warstwy. Muszę powiedzieć, że lakier bardzo przypadł mi do gustu, nawet mimo to, że zwykle wybierałam kolory w całości matowe.

Srebrny lakier w kolorze nr 132 prezentuje się tak:




Co o nim sądzicie? :-)

sobota, 14 stycznia 2012

Golden Rose: Style Liner Metallic

To najbardziej sfatygowane eyelinery, które znajdują się w mojej kosmetyczce. :D Zaczęłam ich używać na długo przed rozpoczęciem prowadzenia bloga - żałuję, bo wolę zrobić zdjęcia kosmetykom przed ich używaniem - są bardziej wyjściowe. ;-) Głównym bohaterem postu będzie: Style Liner Metallic, drugi zaś eyeliner jest chwilowo bezimienny - nazwa się starła, pudełeczka nie posiadam, a i w internecie nie mogę go nigdzie znaleźć. A więc będzie jako dodatek do recenzji. :-)



dostępne kolory:


(to zdjęcie pochodzi z alibaba.com)



Obietnice producenta:

Rozświetlający tusz do kresek z metalicznym połyskiem. Długotrwały, doskonale kryjący tusz do kresek w trzynastu metalizujących odcieniach i w kolorze głębokiej czerni. Łatwy do nałożenia, dzięki cieniutkiemu pędzelkowi. Szybkoschnący, nie brudzi powiek i nie rozmazuje się.

Eyelinery z tej serii zamknięte są w fajne, niewielkie ale poręczne buteleczki o pojemności 8 ml. Pędzelek cienki, precyzyjny. Zapach typowy dla takich kosmetyków. Konsystencja nie spływa z aplikatora, jest nieco żelowa, nie lejąca. Oceniam kolor nr 04.




Przede wszystkim - piękne kolory, jest w czym wybierać. 13 różnorodnych odcieni w ofercie. Recenzja powstaje akurat teraz, bo mam w zamiarze powiększyć swoją kolekcję eyelinerów z Golden Rose. :-)
Jeśli chodzi o nałożenie - potrzebna jest wprawa - wiadomo. Eyeliner jest zadziwiająco trwały, nie ściera się, dobrze rozprowadza się na powiece. Można nim malować także dolną powiekę. Jeśli chodzi o demakijaż to nie mam z nim problemu, wystarczy żel, lub płyn do usuwania makijażu.
Eyeliner mam już długo, a nie wysechł. Opakowanie jest przyjemne dla oka.
Polecam ten eyeliner tym bardziej, że jego cena jest bardzo przystępna.



Dostępność: wysepki Golden Rose, drogerie, Internet
Cena: ok. 9-12 zł / 8ml
Plusy:
trwały
piękne kolory
nie kruszy się
cienki pędzelek
nadaje się do malowania dolnej powieki
cena
pojemność

Minusy:
dla mnie brak

A wspomniany eyeliner Golden Rose bez nazwy prezentuje się tak:
(jeżeli jest jeszcze gdziekolwiek w sprzedaży to również Wam go polecam, jest bardzo dobry)




Używacie eyelinerów z Golden Rose? A może macie inne ulubione marki? 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...