Accessorize,
pojedynczy cień do powiek
Cień umieszczony jest w okrągłym, plastikowym opakowaniu na klik. Konsystencja jest dość miękka, ale zwarta. Kolor przedstawiony w tej notce nazywa się Purple Promise.
Pojemność: 2,5g.
Wizualnie z zewnątrz nie przedstawia się nazbyt interesująco, ale moją uwagę przykuł jego odcień. Taki intensywny kolor fioletu marzył mi się od dawna w formie kreski na górnej powiece, ale także jako dodatek w pełnym makijażu oka. Kiedy spostrzegłam, że jego cena to zaledwie 3 zł nie zastanawiałam się dłużej i wrzuciłam go do koszyka. Jeden kolor, na próbę. I żałuję, że zdecydowałam się tylko na ten pojedynczy odcień, bo kiedy ponownie wróciłam do Pepco już ich nie zastałam.
Cień ma dość miękką, kremowo-satynową konsystencję, łatwo rozprowadza się na skórze przy użyciu pędzelka, ale także za pomocą palca. Ma bardzo intensywną pigmentację, na zdjęciu poniżej uwieczniłam po jednej warstwie kosmetyku, nakładałam go palcem, na sucho. Przed pomalowaniem oczu, pod cienie, zawsze używam bazy z Hean i ten fiolet sprawdza się na niej bardzo dobrze, jest trwały, nie roluje się, nie blaknie. Bez bazy nie wytrzyma całego dnia (w sumie mało, który cień taką próbę czasu zda celująco). Przy aplikacji nie ma problemów z osypywaniem. Jestem zadowolona z jego wykończenia i efektu jaki można uzyskać.
Jeżeli zdarzy się tak, że w moim Pepco te cienie znowu będą dostępne, z pewnością zdecyduję się aby rozbudować moją kolekcję w kolejne kolorki.
Dostępność: Pepco
Cena: 3 zł / sztukę (kupiłam na wyprzedaży)
Zaglądacie w Pepco na dział z kosmetykami? Udało się Wam coś fajnego upolować? :-)