Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JOKO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JOKO. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 sierpnia 2017

Shinybox: Pool Party || Lipiec 2017 - recenzja

Wielkimi krokami nadchodzi sierpniowa edycja Shinyboxa. Już za dwa dni ruszy pierwsza wysyłka pudełek wypełnionych kosmetykami do testowania. Nie wyprzedzając jednak faktów, wróćmy jeszcze na chwilę do lipcowego boxa. Opowiem Wam, jak sprawdziły się u mnie produkty, które znalazłam w "Pool Party".


Shinybox: Pool Party || 
Lipiec 2017 - recenzja







W wakacyjnym pudełku ukryto 8 pełnowymiarowych produktów. Mój zestaw jest powiększony o odżywkę do włosów Schwarzkopf, z uwagi na fakt, że jestem jedną z Ambasadorek Shinyboxa. :-) ShinyMag widoczny na zdjęciach, to magazyn, który od teraz będzie regularnie, co miesiąc, trafiał w nasze ręce razem z kosmetykami do testowania.


KUESHI Żel aloesowy 99% 
produkt pełnowymiarowy 45 zł / 250 ml

Mój hit. Żel śwteitnie się wchłania, nawilża, regeneruje oraz likwiduje podrażnienie naskórka. Jest to produkt naturalny, stworzony w 99% z aloesu. Ma fajną galaretkową, gęstą konsystecję, która sprawia, że specyfik jest szalenie wydajny. Świetnie sprawdza się po wieczornym demakijażu bądź nałożony przed aplikacją makijażu. Polecam go Waszej uwadze, to bardzo dobry produkt. :-)


SYOSS Profesjonalny szampon do włosów SalonPlex 
produkt pełnowymiarowy 11,49 / 500 ml

Kometyki marki Syoss mają specyficzny zapach, który mi nie odpowiada. Z konsystencją szamponów jest lepiej, jest gęsta, dobrze rozprowadza się na włosach oraz tworzy odpowiedniej wielkości pianę. SalonPlex dobrze oczyszcza włosy, nie plącze, nie powoduje puszenia. Nie obciąża ani nie podrażnia skóry głowy. Szampon w moim odczuciu spełnia swoją funkcję.


CATRICE Żelowy lakier do paznokci 
produkt pełnowymiarowy 10,99 zł / szt. 

Fantastyczny lakier, wystarczy jedna warstwa, aby doskonale pokryć płytkę paznokci. Czerwień jest piękna, klasyczna, ponadczasowa. Emalia bez utwardzacza utrzymuje się około 3 dni na płytce, więc przeciętnie. Gdyby trwałość była nieco lepsza, byłby moim lakierowym faworytem. :-)

JOKO Baza pod makijaż Smooth Your Face 
produkt pełnowymiarowy 22,99 zł / szt. 

Przyznam szczerze, że zawsze przed nałożeniem silikonowej bazy na moją cerę mam duże wątpliwości. Moja skóra twarzy nie lubi takich produktów i nie sięgam po nie na co dzień. Zdecydowałam podarować ten produkt siostrze, która z powodzeniem może stosować taką warstwę pod makijaż. Lubi bazy ponieważ wygładzają i przedłużają trwałość makijażu.

CLEANHANDS Odświeżający żel do rąk 
produkt pełnowymiarowy 3,29 zł / 30 ml

Jest to żel odświeżający do rąk, który działa bez użycia wody. Ma lekką konsystencję, która łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Ma ładny zapach. Wrzuciłam go do terebki, ma mały gabaryt, dzięki któremu zmieści się nawet w małej kieszonce. Przydatny produkt.

VIPERA Hamster Błyszczyk 
produkt pełnowymiarowy 9,50 zł / szt.

Nie lubię tego typu błyszczyków, przeszkadza mi również jego forma. Kolor jak i również efekt jaki zapewnia ten produkt nie przypadł mi do gustu. Uważam, że nie jest warty zakupu. 

VIRTUAL Cień do powiek  
produkt pełnowymiarowy ok 5 zł / szt.

W przypadku cienia trochę lepiej aniżeli u poprzednika, choć też bez fajerwerków. Ma bardzo delikatny, liliowy kolor, jest lekki, dobrze się rozprowadza. Z trwałością słabo. Jeśli chodzi o cienie, to mimo wszystko staram się wybierać takie w paletach, łatwiej mi je przechowywać w toaletce.

EFEKTIMA Maska + peeling do stóp  
produkt pełnowymiarowy 2,59 zł / 2 x 7 ml

Nie spodziewałam się wiele od tego produktu, może dlatego miło mnie zaskoczył. Peeling bardzo dobrze wygładza, złuszcza zbędny naskórek, zaś maska nawilża i poprawia stan stóp. Nie jest to jednak efekt długotrwały dlatego warto regularnie powtarzać zabieg.



Na koniec kolejny hit. Oczyszczająca odżywka do włosów marki Schwarzkopf. BC Moisture Kick ma lekką formułę, dobrze się rozprowadza oraz spłukuje. Bardzo dobrze wygładza włosy, nie obciąża ani nie przyspiesza przetłuszczania się kosmyków. Ma fajną, dużą, półlitrową butelkę z dozownikiem. Pompka mogłaby podawać jednorazowo więcej produktu, bo trochę muszę się naklikać, aby uzbierać pożądaną ilość. Napiszę o tej odżywce osobną notkę, bo jest tego warta. :-)



Zestaw Pool Party został całkowicie wyprzedany.

Sierpniowy zestaw jest dostępny pod linkiem: klik!
Dowiedziałam się, że box będzie składał się z 8 produktów pełnowymiarowych. :-)
Po więcej informacji zapraszam na fb Shinyboxa: klik!



Dobrej niedzieli!

niedziela, 30 lipca 2017

Shinybox: Pool Party || Lipiec 2017

U mnie Shinybox w tym miesiącu bardzo późno. Niestety, tym razem, duży minus dla Poczty Polskiej i kuriera, który obsługiwał dostarczenie mojej paczki. Nie będę się rozwodzić nad szczegółami tej sytuacji, bowiem nie o tym temat dzisiejszego posta. :-) W błękitnym pudełku ukryto lipcową edycję Shinyboxa. Pokażę Wam, co znalazłam w moim zestawie. :-)




Shinybox: 
Pool Party || Lipiec 2017





W wakacyjnym pudełku ukryto aż 8 pełnowymiarowych produktów. Mój zestaw jest powiększony o odżywkę do włosów Schwarzkopf, z uwagi na fakt, że jestem jedną z Ambasadorek Shinyboxa. :-)
Pewnie zastanawiacie się co to jest za gazetka w błękitnym wydaniu. :-) ShinyMag to magazyn, który od teraz będzie regularnie, co miesiąc, trafiał w nasze ręce razem z kosmetykami do testowania. 
Standardowo, wypiszę jeszcze wszystkie marki produktów, które znalazłam w moim boxie: Syoss, Kueshi, CleanHands, Catrice, Vipera, Virtual, Efektima, Joko.








KUESHI Żel aloesowy 99%
produkt pełnowymiarowy 45 zł / 250 ml

Jeszcze przed pierwszą wysyłką Shinybox poinformował, że jednym z kosmetyków w lipcowej edycji będzie żelowy produkt od Kueshi. Już kilka razy na łamach mojego bloga wspominałam, że polubiłam tę markę ogromnie, dlatego obecność każdego kolejnego kosmetyku bardzo mnie cieszy. :-) W tym miesiącu otrzymałyśmy do przetestowania 99%-owy żel aloesowy, którego zadaniem jest utrzymywanie stałego nawilżenia, regeneracja i zapobieganie przesuszaniu i podrażnianiu skóry. Pierwsze spostrzeżenia jak najbardziej pozytywne! :-)

SYOSS Profesjonalny szampon do włosów SalonPlex
produkt pełnowymiarowy 11,49 / 500 ml

Swego czasu, jak jeszcze farbowałam włosy, to lubiłam sięgać bo produkty marki Syoss. Mają w ofercie fajny odcień blondu, po który sięgałam każdorazowo kiedy potrzebowałam odświeżyć kolor. Z szamponami nie miałam zbyt dużej styczności. Zdarzyło mi się może dwukrotnie użyć takowego będąc u siostry. Do pudełek trafiła wersja odbudowująca SalonPlex, która została stworzona z myślą o włosach uszkodzonych przez farbowanie, prostowanie i zabiegi stylizacyjne.

CATRICE Żelowy lakier do paznokci
produkt pełnowymiarowy 10,99 zł / szt. 

Do pudełek trafiły wymiennie dwa produkty marki Catrice. Ja otrzymałam żelowy lakier ICONails, a do części z Was trafiła maskara Efekt Sztucznych Rzęs Glam & Doll. Bardzo lubię lakiery marki Catrice, a czerwień to kolor ponadczasowy. Producent gwarantuje, że emalia utrzymuje się aż 7 dni bez lakieru nawierzchniowego! Chętnie to sprawdzę. :-)

JOKO Baza pod makijaż Smooth Your Face
produkt pełnowymiarowy 22,99 zł / szt. 

Wiem, że tego typu produkty fajnie wygładzają cerę oraz przedłużają trwałość makijażu, ale od jakiegoś czasu unikam nakładania tej dodatkowej warstwy kosmetyku na twarz. Smooth Your Face prawdopodobnie podaruję siostrze, bo wiem, że ona lubi efekt makijażu jaki tworzy się na takiej bazie.

CLEANHANDS Odświeżający żel do rąk
produkt pełnowymiarowy 3,29 zł / 30 ml

Jeśli zastanawiacie się co to za nowa marka ten Cleanhands, to spieszę z informacją, że jej Producentem jest Świt Pharma, która pojawiła się już kiedyś w Shinyboxie. Żel, który znalazłam w pudełku to antybakteryjny produkt do mycia dłoni bez użycia wody. Coś takiego zawsze przyda się w torebce, jak jesteśmy poza domem, a potrzebujemy szybko odświeżyć czy oczyścić skórę dłoni. Zobaczymy czy nie będzie wysuszał.

VIPERA Hamster Błyszczyk
produkt pełnowymiarowy 9,50 zł / szt.

W wakacyjnym pudełku Pool Party produkt od Vipery wystąpił wymiennie. Ja otrzymałam błyszczyk, część z Was róż bądź szminkę. Każdy z tych produktów mieści się w magnetycznej kostce, dzięki której po dołączeniu do niej kolejnej, można w stworzyć wybrany zestaw kolorystyczny. Przyznam szczerze, że ani forma, ani kolor, ani efekt, który tworzy ten produkt nie przypadł mi do gustu. Jak dla mnie produkt zupełnie nie godny uwagi.

VIRTUAL Cień do powiek 
produkt pełnowymiarowy ok 5 zł / szt.

Trafił do mnie okrągły cień w wersji mono w bardzo jasnym, delikatnie liliowym kolorze. Ma satynową konsystencję, jest lekki i dobrze nabiera się na pędzelek. Z trwałością słabo. Zobaczymy jak będzie współgrał z innymi cieniami nałożonymi na powiekę. 

EFEKTIMA Maska + peeling do stóp 
produkt pełnowymiarowy 2,59 zł / 2 x 7 ml

Na koniec pełnowymiarowy produkt w saszetce, która została podzielona na dwie części. W górnej znajduje się peeling do stóp, zaś w dolnej maska. W składzie peelingu znajdziemy m.in.:  kwas migdałowy oraz mlekowy i olej sojowy. Preparat ma przywrócić stopom ich zdrowy wygląd, pozostawiając skórę miękką i gładką. Maska to połączenie m.in.: gliceryny, mocznika, parafiny, wyciągu z bergamotki, masła Shea oraz Dermosoft Decalact. Ma intensywnie zmiękczać i dogłębnie nawilżać. 




Dodatkowo, otrzymałam micelarną odżywkę oczyszczającą do włosów marki Schwarzkopf. To ten sam produkt, który w czerwcowej edycji Shinyboxa trafił do nas w pomniejszonej wersji. Miniaturka zrobiła na mnie dobre wrażenie (szczególnie pod względem wygładzenia włosów) i żałowałam, że tak szybko mi się skończyła. Ogromnie cieszę się, że dostałam ją w pełnym wymiarze, teraz na spokojnie będę mogła sprawdzić jej działanie. Butelka została zaopatrzona w dozownik, który z pewnością ułatwi aplikację.




Tak prezentuje się lipcowy zestaw Pool Party. :-)
Jest jeszcze dostępny, o tutaj: klik!

Shinybox poinformował już o kolejnej, sierpniowej edycji, obok której raczej nie uda się przejść obojętnie. :-) 
"Beauty Jungle" to... zestaw, którego minimalna wartość to aż 400 zł!
Same przyznajcie, że przy kwocie 49 zł (+kw) jaką należy zapłacić za pudełko, to fantastycznie opłacalna inwestycja. :-)
Na fb Shinyboxa będą sukcesywnie pojawiać się podpowiedzi odnośnie marek i rodzajów kosmetyków, które trafią do pudełka. Warto zaglądać: klik!



Co powiecie na tak skomponowany zestaw kosmetyków? :-)

poniedziałek, 15 maja 2017

Shinybox: Spełnij Marzenia || Kwiecień 2017 - recenzja

Już za tydzień rozpocznie się pierwsza wysyłka majowych zestawów Shinybox. :-) W oczekiwaniu na pudełko, zapraszam Was na comiesiączną garść mini-recenzji kosmetyków, które już przetestowałam. Mowa o produktach pochodzących z edycji Spełnij Marzenia. Zapraszam. :-)


Shinybox:  
Spełnij Marzenia || Kwiecień 2017 - recenzja







W turkusowym kartoniku znalazłam 5 produktów pełnowymiarowych w tym dwie pozycje "premium". Za pośrednictwem tej edycji pojawiły się aż 4 nowe marki kosmetyczne. Dodatkowo w każdym zestawie umieszczono 1 indywidualny prezent w postaci voucher'a. W pudełku znalazłam produkty takich firm jak: Krynickie SPA, JOKO, -417, Dr Irena Eris, Faberlic, Katalog Marzeń, Lab One.



KRYNICKIE SPA Rozświetlający krem pod oczy
produkt pełnowymiarowy sugerowna cena: 16 zł / 30 ml

Zacznę od kosmetyku, z którego jestem w pełni zadowolona. Krem marki Krynickie Spa ma fajną konsystencję, jest bezzapachowy oraz dobrze rozprowadza się na skórze. Całkowicie się wchłania, nie pozostawia lepkiej powłoki. Wygładza i odpowiednio nawilża, a przy tym nie powoduje podrażnienia. Pierwsze spotkanie z polską firmą Krynickie Spa zaliczam do udanych. :-)


JOKO MAKE UP Spiekany róż do policzków
produkt pełnowymiarowy sugerowana cena: 24,50 zł / szt.

Róż ma suchą konsystencję, ale nie osypuje się podczas aplikacji. Ma dość mocną pigmentację, dlatego warto uważać z nakładaną ilością. Kolor mi się podoba, to ładna brzoskwinka. Niestety zawiera dużą ilość drobinek, za którymi nie przepadam. Po roztarciu produktu na skórze nie są one jakoś nazbyt nachalne, ale mimo to, wolałabym wersję bez nich.


-417 Pieniący się żel do mycia twarzy z luffą
produkt pełnowymiarowy sugerowana cena: 116 zł / 200 ml

Bardzo wyczekiwłam tego produktu. Jeszcze przed pierwszą wysyłką Shinybox zdradził nam, że żel do mycia twarzy marki -417 trafi do naszych pudełek. Jest to najdroższy produkt z całkego pudełka i większość z nas zgodnie twierdziła, że to mocny punkt pudełka. Produkt świetnie usuwa makijaż, niestety ma dwie dość mocne wady, które go u mnie skreślają. Pierwsza - wysusza, druga zapycha. Podczas stosowania tego produktu pogorszył się stan mojej cery, mimo, że starałam się za każdym razem dokładnie go zmywać. :-(


DR IRENA ERIS Błyszczyk do ust
produkt pełnowymiarowy sugerowana cena: 55 zł / szt.

Błyszczyk mnie nie zaskoczył, szkoda. Podobnych produktów na rynku kosmetycznym jest wiele. Jego podstawową wadą jest wysoka cena, która wg mnie nie jest adekwatna do jakości. Mój odcień to nr 3, na ustach mocno się błyszczy, nie zawiera drobinek, jest średnio trwały. Delikatnie się lepi. Produkt nie zachęcił mnie do wypróbowania innych kolorów z oferty.


FABERLIC Balsam tlenowy Air Stream
produkt pełnowymiarowy sugerowana cena: 39,90 zł / 50 ml

Dawno nie miałam okazji używać kosmetyków od Faberlic. Balsam tlenowy okazał się być bardzo dobrym produktem, który głównie upodobał sobie mój Chłopak, który jest ostatnią osobą, która sięgnęłaby z własnej woli po krem do twarzy. Zaproponowałam mu go ponieważ szybko się wchłania i nie pozostawia żadnej warstwy na skórze. Ma lekką, jakby żelową konsystencję. Dobrze sprawdza się w roli produktu na dzień, także pod makijaż.


KATALOG MARZEŃ
Voucher Gift

Każda z nas otrzymała jednorazowy kod uprawniający do żniżki o wartości 30 zł na wybrany prezent ze strony Katalog Marzeń. Próbowałam i niestety - po wpisaniu kodu, produkt się nie rabatuje dlatego nie skorzystałam z oferty sklepu.




Edycja Spełnij Marzenia została całkowicie wyprzedana. 


22.05.17 rusza pierwsza wysyłka majowych pudełek, które noszą nazwę 
Pretty.Happy.You
Można zamówić je tutaj: klik!
Podpowiedzi odnośnie zawartości znajdziecie jak zwykle na fb Shinyboxa: klik!





A jak Wasze wrażenia odnośnie edycji "Spełnij Marzenia"? :-)

sobota, 22 kwietnia 2017

Shinybox: Spełnij Marzenia || Kwiecień 2017

Już jest! :-) Mocno wyczekiwane, kwietniowe pudełko Shinybox sukcesywnie dociera do swoich Odbiorców.  Moje kurier przyniósł wczoraj i czym prędzej wrzucam Wam informację odnośnie poszczególnych elementów, które znalazłam wewnątrz boxa. Wokół tej edycji było dużo szumu, szczególnie na fanpage'u marki. Jeszcze przed wysyłką, Ekipa Shinyboxa podała do wiadomości nazwy dwóch kosmetyków premium, które trafiły do naszych zestawów. Wartość kwietniowego "Spełnij Marzenia" to aż 240 zł!


Shinybox: 
Spełnij Marzenia || Kwiecień 2017







"Spełnij Marzenia" to zestaw 5 produktów pełnowymiarowych w tym dwóch kosmetyków premium. Pośród nich pojawiły się aż cztery kosmetyki marek, które za pośrednictwem tej edycji po raz pierwszy pojawiły się w Shinyboxie. Dodatkowo w każdym zestawie umieszczono 1 indywidualny prezent. W pudełku znalazłam produkty takich firm jak: Krynickie SPA, JOKO, -417, Dr Irena Eris, Faberlic, Katalog Marzeń, Lab One.






KRYNICKIE SPA Rozświetlający krem pod oczy
produkt pełnowymiarowy sugerowna cena: 16 zł / 30 ml

Jest to rozświetlający krem pod oczy z linii dedykowanej cerze naczynkowej. Jako, że jest to produkt do nakładania miejscowo, jedynie w okolicy obszaru powiek, nie przeszkadza mi to, że rodzaj mojej skóry jest zupełnie inny. Produkt ma rozświetlać, wygładzać, działać kojąco i łagodząco. Za jego sprawą przywrócimy świeżość delikatnemu naskórkowi oraz osiągniemy efekt wypoczętej skóry. Wszystkie obietnice Producenta brzmią kusząco, zobaczymy co pokażą testy.


JOKO MAKE UP Spiekany róż do policzków
produkt pełnowymiarowy sugerowana cena: 24,50 zł / szt.

Marka Joko przygotowała dla nas dwa produkty, które do pudełek trafiły wymiennie. Niektóre z nas otrzymały róż (na zdjęciu), a reszta eyeliner. Lubię róże, dlatego początkowo ucieszyłam się z jego obecności, jednak po bliższych oględzinach stwierdziłam, że nie jest to produkt dla mnie. Kosmetyk ma mnóstwo złotych, skrzących się drobinek, za którymi nie przepadam. Plus za kolor, całkiem ładna brzoskwinka jednak efekt końcowy do mnie nie przemawia.


-417 Pieniący się żel do mycia twarzy z luffą
produkt pełnowymiarowy sugerowana cena: 116 zł / 200 ml

To najdroższy produkt z całego pudełka. Bardzo się cieszę, że dostałyśmy go w pełnym wymiarze. Jeszcze go nie używałam, ale już teraz stwierdzam, że to niewątpliwie HIT tego pudełka. Kosmetyk zupełnie obcej mi marki, z bardzo ciekawym opisem, zachęca mnie do przetestowania. Żel ma usuwać zanieczyszczenia skóry dzięki zawartości mikrocząsteczek naturalnej luffy. W składzie znajdziemy również  minerały z Morza Martwego oraz odżywcze ekstrakty roślinne. Już dzisiaj go wypróbuję!


DR IRENA ERIS Błyszczyk do ust
produkt pełnowymiarowy sugerowana cena: 55 zł / szt.

Od dawna ciekawi mnie marka Provoke od Dr Ireny Eris. Dzięki Shinyboxowi dowiem się jak sprawuje się ich błyszczyk do ust. Do pudełek trafiły różne kolory tego produktu. Na zdjęciu widzicie nr 3 - Romantic Cream. Kosmetyk ma nawilżać, zmiękczać, wygładzać oraz nadawać kolor oraz długotrwały połysk. Muszę przyznać, że trafił mi się bardzo fajny odcień!


FABERLIC Balsam tlenowy Air Stream Voucher
produkt pełnowymiarowy sugerowana cena: 39,90 zł / 50 ml

Opis tego balsamu tlenowego brzmi świetnie, niestety nie mogę znaleźć jego składu. Jeśli Wam się udało, podeślijcie mi proszę INCI. :-) Jest to produkt marki Faberlic, z którą miałam dawno temu do czynienia. Kosmetyk ma odżywiać, regenerować skórę za sprawą wysokiego stężenia kompleksu tlenu. Polecany również przy skórze podrażnionej (słońce, depilacja, zabiegi kosmetyczne).


KATALOG MARZEŃ Voucher
Gifti

Jako indywidualny prezent pojawił się w tym miesiącu voucher od Katalogu Marzeń. Jest to strona internetowa pełna pomysłów na niezapomniane prezenty typu: wieczór win, masaż czekoladowy, sesja zdjęciowa, lot szybowcem. Każda z nas otrzymała jednorazowy kod uprawniający do żniżki o wartości 30 zł na wybrany prezent. Chętnie przejrzę ofertę. :-)


LAB ONE Szampon do włosów
upominek w saszetce

W saszetce mieści się regenerujący szampon do włosów marki Lab One.



Edycja Spełnij Marzenia jest jeszcze dostępna.
Znajdziecie ją tutaj: klik!

O starcie nowej edycji dowiecie się najszybciej z fanpage'a Shinyboxa: klik!
Tam też pojawiają się wszystkie podpowiedzi dotyczące zawartości kolejnych pudełek.




Jak Wam się podoba turkusowa edycja Spełnij Marzenia? :-)

czwartek, 16 lutego 2017

Shinybox: Party Time || Styczeń 2017 [recenzja]

Przetestowałyście już swoje styczniowe zestawy od Shinybox'a? :-) Wybrałyście ulubieńców? Ja zapoznałam się z każdym produktem, który znalazłam w fioletowym pudełku i mogę już co nieco Wam o nich opowiedzieć. Jeśli miałabym wystawić ocenę tej edycji, to postawiłabym na czwórkę. Z większości rzeczy jestem zadowolona, choć są też takie, których nie polubiłam. Zapraszam na recenzję. :-)



Shinybox: 
Party Time || Styczeń 2017 [recenzja]





(od lewej: rozświetlacz Joko, żel modelujący Bell, cień w kredce Faberlic)



W pudełku "Party Time" umieszczono zarówno pielęgnację jak i kolorówkę. Zadowolone powinny być również fanki sztucznych rzęs, bowiem taki produkt pojawił się w Shinyboxie po raz pierwszy. :-) W tym miesiącu została także zmieniona broszurka z opisem kosmetyków. Tym razem jest składana, przypomina niewielkich rozmiarów książeczkę. Marki, które znalazłam w moim boxie to: Gliss Kur, Neicha, Faberlic, Farmona, I'Orient, Bell, BlanX Med, Joko, Cuccio Naturale.

1.
NEICHA Luksusowe rzęsy lub kępki 
produkt pełnowymiarowy 16,90 zł / komplet

Mój model nazywa się Neicha-513. Są to ręcznie wykonane, sztuczne rzęsy wielokrotnego użytku. Założyłam je tylko jeden raz, ponieważ nie noszę takich rzeczy na co dzień. Rzęsy są lekkie, dobrze wyprofilowane, nie obciążają powiek. Bardzo ładnie stapiają się z naturalnymi, tworząc zadowalający efekt podkreślonego spojrzenia. Jestem na tak!

2.
NEICHA Niewidoczny klej do rzęs White 
produkt pełnowymiarowy 14,90 zł /5g

Klej bardzo dobrze współgra z rzęsami. Ma białą barwę, dzięki której łatwiej nałożyć go na linię powieki. Po wyschnięciu staje się przeźroczysty i niewidoczny. Nie miałam problemu z jego aplikacją, nie podrażnił oczu. Dobrze trzymał rzęsy, a wieczorem nie miałam problemu z ich ściągnięciem.

3.
JOKO MAKE UP Emulsja rozświetlająca Glow Primer 
produkt pełnowymiarowy 9,99 zł / 25 ml 

Początkowo sądziłam, że nie polubię się z tym produktem, ale ostatecznie dałam mu szansę. Emulsja ładnie rozświetla kości policzkowe. Dzięki niemu cera wygląda świeżo i promiennie. Chętnie wrócę do niej gdy na dworze zrobi się trochę cieplej. Myślę, że na opalonej buzi będzie prezentował się jeszcze lepiej.

4.
I'ORIENT Krem pod oczy 
produkt pełnowymiarowy 64 zł 15 ml

Tak oto dotarłyście do krótkiej recenzji hitu tego pudełka. Uważam, że jest niezaprzeczalnym, mocnym punktem tej edycji. :-) Krem znajduje się w higienicznym opakowaniu z pompką. Ma lekką konsystencję, którą z łatwością rozprowadza się na powierzchni skóry. Szybko się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości. Świetnie dba o skórę pod oczami, nawilża, wygładza, odświeża. Dobrze sprawdza się pod makijażem. Skład zasługuje na pochwałę, na prawdę warto!

5.
GLISS KUR Fiber Therapy Regeneracja w olejku
produkt pełnowymiarowy 18,99 zł / 100 ml

Lubię używać tego produktu. Jest dwufazowy, dlatego przed aplikacją należy wstrząsnąć buteleczką do chwili połączenia się obu warstw. Odżywka bardzo ładnie pachnie i sprawia, że włosy są bardziej miękkie. Ja stosuję ją na już rozczesane i wstępnie osuszone ręcznikiem włosy. Nie zauważyłam, aby olejek jakoś znacznie regenerował moje włosy, a mimo to dobrze mi się go użytkuje. Rano moje włosy są sypkie, niesplątane, łatwo doprowadzić je do ładu.

6.
BLANX MED Pasta do zębów Anty-Osad 
tubka 15 ml

Pastę, z racji jej małych rozmiarów, zabieram ze sobą na weekendy poza miastem. Dobrze czyści zęby, nie mam zastrzeżeń.

7.
FARMONA Zimowy krem do twarzy -20 Protect
produkt pełnowymiarowy 11,50 zł 75 ml

Krem podarowałam mamie, bo ten którego używała wcześniej, przestał sprawdzać się przy minusowych temperaturach. U mnie najlepiej sprawdzają się produkty z naturalnym składem. Ten takiego nie ma, dlatego wolałam nie ryzykować. Minus za krótką datę ważności.

8.
CUCCIO NATURALE Masło do ciała 
prezent

Miniaturka była zbyt mała, abym mogła szerzej zrecenzować ten produkt. Masło ładnie pachnie, dobrze się rozprowadza i wchłania.

9.
FABERLIC Cień do powiek w kredce 
produkt pełnowymiarowy 22,50 zł /szt.

Jest to cień w formie automatycznej, wysuwanej kredki, która nie wymaga sięgania po temperówkę. Mój egzemplarz nosi nazwę 5744, jest to odcień szarości (na swatchu pierwszy z prawej). Nie lubię siebie w tak ciemnych makijażach, a cieni mam od groma, dlatego postanowiłam podarować go komuś innemu. Cień dzięki swojej kremowej konsystencji nie osypuje się, dobrze przylega do powieki, na mnie jednak nie zrobił wrażenia.

10.
BELL Modelujący żel do brwi 
produkt pełnowymiarowy 9,99 zł / 9g

Żel ma ciemny odcień, który totalnie nie pasuje do mojej karnacji. Podarowałam go koleżance, która jest brunetką. Niedawno opisywałam Wam podobny produkt modelujący, z którego byłam zadowolona, tutaj recenzja: klik!





Zestawy Party Time zostały całkowicie wyprzedane.

Lutowa edycja nazywa się Winter Spa - Twoja zimowa pielęgnacja. Jeśli chcecie dostać pudełko- niespodziankę i jako pierwsze dowiedzieć się, co kryje się wewnątrz boxa, to możecie już zamawiać, tutaj: klik! :-)  Podano już termin pierwszej wysyłki - przypada na przyszły wtorek 21 lutego. Na funpage'u pojawiają się sukcesywnie podpowiedzi odnośnie marek, które znajdą się w pudełkach. Zachęcam do zaglądania: klik!





Co sądzicie o Party Time? :-)

sobota, 28 stycznia 2017

Shinybox: Party Time || Styczeń 2017

Party Time to styczniowa propozycja zestawu kosmetycznego od Shinyboxa. Znajdziecie w nim 10 produktów, z czego aż 8 jest pełnowymiarowa. Wartość produktów to podobno aż 218 zł! Jeśli macie chęć zapoznać się z zwartością noworocznego boxa, to zapraszam. :-)


Shinybox: 
Party Time || Styczeń 2017





(od lewej: rozświetlacz Joko, żel modelujący Bell, cień w kredce Faberlic)


W styczniowym pudełku znajdziemy zarówno pielęgnację jak i kolorówkę. Zadowolone również powinny być fanki sztucznych rzęs, bowiem taki produkt pojawił się w Shinyboxie po raz pierwszy. :-) W tym miesiącu została również zmieniona broszurka z opisem kosmetyków. Tym razem jest składana, przypomina niewielkich rozmiarów książeczkę. Marki, które znalazłam w moim boxie to: Gliss Kur, Neicha, Faberlic, Farmona, I'Orient, Bell, BlanX Med, Joko, Cuccio Naturale.


NEICHA Luksusowe rzęsy lub kępki
produkt pełnowymiarowy 16,90 zł / komplet

Ręcznie wykonane, idealne na każdą okazję, podkreślający spojrzenie sztuczne rzęsy. Jest to produkt wielokrotnego użytku, podobno aplikacja jest bardzo prosta. Mój model nazywa się Neicha-513. Nie mam nic przeciwko sztucznym rzęsom, choć na wygląd swoich również nie mogę narzekać. Myślę, że mogą się przydać, zostawię je na jakąś szczególną okazję. :-)


NEICHA Niewidoczny klej do rzęs White
produkt pełnowymiarowy 14,90 zł /5g

Obecność kleju do rzęs, bardzo mnie cieszy, ponieważ nie będę musiała rozglądać się za nim w sklepie. Ten, który widzicie na zdjęciu jest tej samej marki co rzęsy. Ma białą barwę, dzięki której łatwiej nałożyć go na linię powieki. Po wyschnięciu staje się przeźroczysty i niewidoczny. Wyczytałam, że to jeden z najlepszych dostępnych na rynku klejów o bardzo dużej elastyczności.


FABERLIC Cień do powiek w kredce
produkt pełnowymiarowy 22,50 zł /szt.

Z marką Faberlic spotkałam się kilka ładnych lat temu. Pamiętam, że ktoś podrzucił mi katalog, abym mogła wybrać sobie interesujące mnie kosmetyki. Z oferty skorzystałam dwukrotnie i w zasadzie o niej zapomniałam. Na zdjęciu widzicie cień do powiek w kredce. Ma miękką konsystencję i z tego co zdążyłam zauważyć fajnie przylega do skóry. Mój egzemplarz nosi nazwę 5744, jest to odcień szarości (na swatchu pierwszy z prawej).


GLISS KUR Fiber Therapy Regeneracja w olejku
produkt pełnowymiarowy 18,99 zł 100 ml

Jest to nowość, która niedawno pojawiła się na półkach sklepowych. Eliksir w olejku zapewnia podwójny efekt dzięki dwufazowej formule: upiększa dodając blasku i miękkości oraz regeneruje spajając i odbudowując włókno włosa. Kosmetyk nie wymaga spłukiwania. Chętnie sprawdzę jak działa.


I'ORIENT Krem pod oczy
produkt pełnowymiarowy 64 zł 15 ml

To najdroższy produkt tego pudełka. Zawiera unikalną kompozycję minerałów z Morza Martwego , witamin, protein i naturalnych ekstraktów roślinnych. Można go stosować zarówno na dzień jak i na noc. Opis kremu jest przekonywujący, skład również. Cieszę się, że będę mogła go przetestować. :-)


BELL Modelujący żel do brwi
produkt pełnowymiarowy 9,99 zł / 9g

Niedawno opisywałam Wam podobny produkt marki Bell, recenzję znajdziecie tutaj: klik! Tym razem dostałam żel w ciemniejszym odcieniu i szczerze mówiąc nie wiem czy będzie pasował do oprawy moich oczu. Jeśli okaże się nieodpowiedni, to podaruję go którejś z bliskich mi osób.


BLANX MED Pasta do zębów Anty-Osad
tubka 15 ml

W opisie tego produktu wyczytałam, że jest to nowatorska pasta wybielająca, usuwająca ze szkliwa szczególnie trudne do wyeliminowania osady spowodowane spożyciem kawy, tytoniu, czerwonego wina oraz chroni przed osadzaniem się płytki bakteryjnej. Zawiera naturalne wyciągi z porostu islandzkiego oraz mikroproszek z bambusa.


JOKO MAKE UP Emulsja rozświetlająca Glow Primer
produkt pełnowymiarowy 9,99 zł / 25 ml 

Jest to multifunkcyjny rozświetlacz do twarzy i ciała. Zawiera drobinki odbijające światło, które mają nadawać skórze jedwabisty połysk i promienność. Można stosować go punktowo np. na kości policzkowe, dekolt, pod łuk brwiowy lub połączyć z podkładem. Mój kolor jest widoczny na powyższym swatchu (pierwszy od lewej).


FARMONA Zimowy krem do twarzy -20 Protect
produkt pełnowymiarowy 11,50 zł 75 ml


To jeden z trzech produktów, które trafiły do naszych pudełek wymiennie. Poza powyższym produktem do twarzy, część z Was otrzymała podobny produkt do rąk, a do niektórych trafiła maska ryżowa marki Bandi. Nie ukrywam, że wolałabym otrzymać wspomnianą maskę bądź krem do rąk. Jeszcze zobaczę czy zrobię użytek z kremu do twarzy, ponieważ nie wiem czy będzie służył mojej wybrednej cerze.


CUCCIO NATURALE Masło do ciała
prezent

Mmmm, jak to pachnie! :-)



Zestawy Party Time są jeszcze dostępne, znajdziecie je tutaj: klik!

Pojawiła się informacja odnośnie kolejnego pudełka. Lutowa edycja nazywa się Winter Spa - Twoja zimowa pielęgnacja. Jeśli chcecie dostać pudełko- niespodziankę i jako pierwsze dowiedzieć się, co kryje się wewnątrz boxa, to możecie już zamawiać, tutaj: klik! :-)
Wysyłka jak zwykle - w drugiej połowie miesiąca.
Na funpage'u pojawiać się będą sukcesywnie podpowiedzi odnośnie marek, które znajdą się w kolejnej edycji. Zachęcam do zaglądania: klik!






Co sądzicie o styczniowej zawartości Shinyboxa?

środa, 10 grudnia 2014

ShinyBox by Pewex - recenzja

Już jutro wysyłka grudniowej edycji pudełek! Zespół Shinyboxa domknął wszystko na ostatni guzik jeszcze przed połową miesiąca, abyśmy mogły cieszyć się kosmetykami przed świętami. Biorę się zatem za recenzję zawartości z zeszłego miesiąca, aby nie mieć zaległości. W zasadzie wszystko udało mi się solidnie wypróbować. :-) Pudełko powstało dzięki współpracy Shinyboxa z marką Pewex.


ShinyBox by Pewex - recenzja





Poniżej zapraszam na recenzję każdego z produktów, które znalazłam w pudełku. 




1. NU, Nail Care Polish Remover 



Chusteczki z poprzedniego boxa (marki Jelid) były porażką, dlatego sądziłam, że w przypadku tych będzie tak samo. Przyznaję - niepotrzebne to negatywne nastawienie, bo nie jest źle. Radzą sobie ze zmywaniem paznokci, nie rozmazując przy tym lakieru. Są tez większe i dzięki temu wydajniejsze. Są ok, ich forma sprawia, że sprawdzą się w podróży, ale nadal pozostaję zwolenniczką standardowego zmywania lakieru z paznokci.



2. APC, 5 cieni do powiek w kuleczkach


Jak widać na zdjęciu, cienie mają przyjemne dla oka, delikatne kolory, którymi nawet początkująca osoba nie zrobi sobie krzywdy. Są słabo napigmentowane (szkoda!), świetliste (aż nazbyt!), ale o dziwo całkiem dobrze trzymają się powieki. Mogą sprawdzić się w roli delikatnego rozświetlacza kości policzkowych. Nie podoba mi się opakowanie i forma kuleczek - aplikacja jest mało praktyczna, niewygodna. Wolę produkty sypkie bądź prasowane dlatego zastanawiam się nad zmianą ich postaci. :-)



3.  MARIZA, pomarańczowy peeling do ust


Muszę przyznać, że konsystencja tego produktu mi odpowiada. Jest zwarta, ale nie twarda, podczas nakładania na skórę nie osypuje się ani nie podrażnia naskórka. Peeling ma słodki, pomarańczowy zapach. Cukrowe drobinki nie są ostre, nie kaleczą ust, wręcz masują, pobudzają i wygładzają naskórek. Całkiem fajny bajer, dobrze sprawdza się podczas obecnej pory roku, kiedy wiele z nas boryka się z przesuszonymi, spierzchniętymi ustami.




4. ORGANIQUE, złoty peeling cukrowy z ekskluzywnej linii Eternal Gold


Oczarował mnie jego zapach i bogata konsystencja. To świetnej jakości produkt, będę ubolewać jak sięgnie dna. Ładnie złuszcza naskórek, wygładza, nie powoduje alergii. Dzięki zawartości olejku sojowego i masła shea pozostawia skórę delikatnie natłuszczoną, nie nakładam już po nim balsamu. Jest skuteczny, ale nieagresywny, nie podrażnia. Zdecydowanie - hit tego pudełka!



5. BANIA AGAFI, balsam do włosów, aktywator wzrostu


Balsam nakładałam przeważnie na 5-20 minut na całą długość włosów, pomijając jedynie ich nasadę. Produkt ładnie pachnie, ułatwia rozczesywanie włosów, sprawia, że są one gładkie i sypkie. Trafiła mi się wersja "aktywator wzrostu" - przyznam szczerze, że nie potrzebuję tego typu wynalazków, moje włosy rosną w standardowym tempie, które mi odpowiada. Czy aktywował wzrost? Nie jestem w stanie ocenić, gdyż nie stosowałam się do zaleceń producenta. Saszetka wystarcza na około 4-5 zastosowań.


6. JOKO, baza pod cienie


Baza z Joko wskoczyła na miejsce mojej poprzedniej bazy i nie miała łatwego zadania, gdyż produkt z Hean spełniał moje oczekiwania w 100%. Jeśli miałabym porównać te dwa kosmetyki, to lepiej oceniłabym Hean, ale Jako również sprawuje się całkiem dobrze. Podbija kolor cieni i przedłuża ich trwałość. Posiada kremową konsystencję, którą łatwo rozprowadzić na powiece. Zobaczymy tylko czy nie stwardnieje na kamień, jak jeden z poprzednich egzemplarzy, który miałam niewątpliwą przyjemność testować. ;-)




Jak widzicie listopadowa zawartość pudełka okazała się być bogata w różnorodność. Cieszy mnie fakt, że każdy z kosmetyków był produktem pełnowymiarowym. Po raz kolejny poznałam specyfiki, których wcześniej nie miałam przyjemności stosować. :-)



Mam dla Was zniżkę, dzięki której zakupicie to pojedyncze pudełko w kwocie 53 zamiast 59 zł (plus darmowa wysyłka kurierem). 
Podaję kod, który należy wpisać w momencie zakupu: TOWAR1KLASA
Pudełko do nabycia na stronie ShinyBox.



Który kosmetyk przykuwał Waszą uwagę? :-)

niedziela, 23 listopada 2014

ShinyBox by Pewex - Listopad 2014

Motywem przewodnim listopadowego pudełka jest jesienna pielęgnacja - Shinybox podpowiada jak przygotować skórę na jesień. Dzięki współpracy z marką Pewex, ta edycja kolorowych pudełek pozwoliła przenieść się nam przed laty. Na Funpage'u i blogu Shinyboxa mogłyśmy śledzić wpisy, które dotyczyły tematyki produktów i haseł głoszonych w okresie PRL.



ShinyBox by Pewex,
Listopad 2014







Listopadowa edycja pudełek to aż sześć produktów pełnowymiarowych, ekipa Shinyboxa bardzo się postarała i stworzyła fajnie dobrany zestaw kosmetyków. Ja, jako Ambasadorka dostałam również bawełnianą, ekologiczną torbę i koszulkę, które widzicie na jednym z powyższych zdjęć. Zapraszam Was do odwiedzenia strony Pewex, mają ciekawą ofertę i sporo obniżek cen!. :-)





JOKO, baza pod cienie
cena sugerowana: 23 zł / 5g

Fajnie, że taki produkt trafił do pudełek, skurat obecnie używana przeze mnie baza z Hean jest już na wykończeniu. Co prawda moje dwa ostatnie podejścia do kosmetyków Joko okazały się totalną klapą, ale dam szansę temu kosmetykowi aby sprawdzić czy jest w stanie przedłużyć trwałość moich cieni do powiek.





MARIZA, pomarańczowy peeling do ust
cena sugerowana: 10 zł / 10 ml

Produkty Marizy nie są dla mnie nowością gdyż miałam już okazję ich używać. Przyznam szczerze, że z większości byłam zadowolona. W pudełku znalazłam pomarańczowy peeling do ust, który całkiem fajnie pachnie, zobaczymy jak poradzi sobie ze złuszczaniem i wygładzaniem delikatnego naskórka.




ORGANIQUE, złoty peeling cukrowy z ekskluzywnej linii Eternal Gold
cena sugerowana: 68 zł / 200 ml

To niewątpliwy hit i mocny punkt tej edycji. Kosmetyk jest duży, pięknie się prezentuje, jego zapach i skład są zachęcające. Z przyjemnością użyję go w czasie dzisiejszej kąpieli. Jestem ciekawa czy okaże się dobrym zdzierakiem i jak poradzi sobie z wygładzaniem i pielęgnacją skóry.



NU, Nail Care Polish Remover 

Drugi pod rząd produkt pielęgnujący do zmywania paznokci. Tak jak poprzednio - nie lubię takiej formy usuwania lakieru z paznokci, według mnie zdecydowanie szybszą i wygodniejszą formą jest dobrej jakości zmywacz w płynie (np. zielona Isana). Poprzednia marka chusteczek (Jelid) nie zrobiła na mnie wrażenia i sądzę że w przypadku NU będzie podobnie.




BANIA AGAFI, balsam do włosów, aktywator wzrostu
cena sugenrowana: 6 zł / 100 ml 


Ten kosmetyk zawiera 100% naturalnych składników. Jest produkcji rosyjskiej, ich kosmetyki są ostatnimi czasy na topie, bardzo chętnie używane i chwalone przez internautki. Ja też miałam okazję przekonać się o dobroczynnym wpływie jednego z nich, mianowicie marokańskiej glince myjącej do włosów i ciała: klik! Balsam do włosów w listopadowych pudełkach występował w dwóch wersjach, ja trafiłam na - aktywator wzrostu.





APC, 5 cieni do powiek w kuleczkach
cena sugerowana: 65 zł / 5 szt

Cieni w kuleczkach jeszcze nie miałam, więc będę miała okazję zobaczyć i porównać je do tych, których używałam dotychczas. Kolory - jak widzicie na zdjęciu, to bezpieczne brązo-beżo-róże. Wolałabym aby każde pudełeczko stanowiło oddzielny produkt, bo taka wieżyczka jest wg mnie mało wygodna, ale spokojnie - w ofercie producenta cienie są dostępne pojedynczo (powyższe opakowanie zostało stworzone specjalnie dla Shinyboxa).





Według mojej wstępnej oceny, zawartość jest bardzo fajnie skrojona, kosmetyki są różnorodne, pojawiły się nowe marki. Najbardziej ucieszyła mnie obecność peelingu z Organique i balsamu do włosów z Bania Agafi. Mocnym punktem wydaje się być również pomarańczowy peeling. Bazę i cienie chętnie wypróbuję, jedynie z chusteczek nie jestem zadowolona.





Jeśli macie ochotę na takiego boxa to kosztuje on niezmiennie 49 zł (subskrypcja) lub  59 zł (pojedyncze pudełko) i dostępne jest na stronie Shinyboxa.
Taka zawartość pudełka może okazać się świetnym pomysłem na prezent. :-)


Mam dla Was zniżkę, dzięki której zakupicie to pojedyncze pudełko w kwocie 53 zamiast 59 zł. Podaję kod, który należy wpisać w momencie zakupu: TOWAR1KLASA



Jestem ciekawa co uważacie o listopadowej zawartości, koniecznie dajcie znać w komentarzu! :-)

środa, 12 marca 2014

ShinyBox - recenzja lutowego pudełka

Tym razem o ShinyBoxie, opowiem Wam o lutowej edycji. Kiedy 17 lutego pokazywałam Wam na blogu zawartość pudełka, miałam dość mieszane uczucia, gdyż kosmetyki poza nazwą LoveBox zdawały się nie nawiązywać w żaden sposób do popularnego święta zakochanych, które przypada właśnie w tamtym okresie. Poniżej umieszczam krótkie opisy poszczególnych produktów, po przetestowaniu.

ShinyBox - LoveBox
luty 2014





Od lewej:

WHITE FLOWER'S EXPERIENCE - Maseczki błotne
W skład zestawu wchodzą 3 maseczki, każda jest przeznaczona do innego typu cery. Mi w udziale przypadła ta do cery problemowej, pozostałe dwie podarowałam Mamie (do cery suchej i anti-age). Maseczka starczyła mi na dwa użycia (pojemność 20 ml). Skóra po zmyciu produktu była miękka, gładka, miła w dotyku, ukojona i zmatowiona. Plus za krótki skład i 100% błota z Morza Martwego.


JOKO - Maskara Queen Size
Do tego produktu podeszłam dość sceptycznie gdyż słyszałam, że daje mizerny efekt. Jestem zwolenniczką wyraźnie podkreślonych rzęs, przywykłam do maskar Max Factora, a ostatnio Peggy Sage.
Joko nie zrobiło na mnie dobrego wrażenia, maskara jest bardzo przeciętna, cena nie jest adekwatna do jakości. Zdecydowanie bardziej polecam tusze Lovely, są tańsze, a można stworzyć przy ich użyciu coś ładniejszego.


AROMATHERAPYBAR - Olejek do masażu i kąpieli
Lubię takie bajery dlatego szkoda, że w pudełku znalazła się tak mała buteleczka. Mój olejek (pomarańczowo-grejpfrutowy) pachnie bardzo przyjemnie, nie ma zbyt intensywnego aromatu, ale utrzymuje się on na skórze. Nadaje się zarówno do masażu (nie lepi się, łatwo się rozprowadza), jak i do kąpieli (uprzyjemnia pobyt w wannie). Delikatnie natłuszcza skórę, sprawia, że jest miękka. Minusem jest fakt, że nigdzie nie mogę znaleźć składu tego produktu.


GOLDWELL - Spray do włosów Big Finish
Marka jest mi znana, lubię ją, testowałam różne ich produkty i jest kilka, które zapadły mi w pamięć. ShinyBox oferował podobny produkt tej marki w jednym z wcześniejszych boxów (majowa edycja, StyleSign Gloss Magic Finish) i muszę przyznać, że z tamtego byłam bardziej zadowolona. Pamiętam, że lepiej utrwalał fryzurę. Mimo to, cieszę się, że go mam, lubię takie małe opakowania, mieszczą się w torebce, w każdej chwili można poprawić wygląd włosów. Kosmetyk nie obciąża, nie pozostawia osadu.


BIELENDA - Multifunkcyjny krem CC 10w1
Nigdy nie miałam takiego multifunkcyjnego kremu do ciała, dlatego byłam ciekawa jak się sprawdzi. Opakowanie właściwe jest spore i całkiem fajnie się prezentuje. Kolor na pierwszy rzut oka zdecydowanie dla mnie za ciemny, ale po rozsmarowaniu na skórze jego pigment gdzieś znika i pozostawia delikatny efekt opalenizny. Produkt przetestowałam dość pobieżnie, gdyż teraz nie jest mi potrzebny, zostawię go sobie na czas, kiedy będę nosić krótkie spodenki i spódniczki. Wypróbowałam go na skórze nóg i rąk, na skórę twarzy nie odważę się go nałożyć (moja buzia nie lubi takiego doboru składników). Ładnie pachnie, posiada lekką konsystencję, szybko się wchłania, dodaje blasku skórze, wyrównuje jej koloryt. Nie podrażnia, wydaje się być wydajny.




Pudełka są jeszcze dostępne,
znajdziecie je na stronie ShinyBox
w cenie 49 zł (kurier gratis)!




Jak oceniacie pudełko LoveBox?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...