Peeling do cery tłustej i mieszanej głęboko i dokładnie złuszcza martwe komórki naskórka, usuwa tłuszcz i zanieczyszczenia. Regularnie stosowany zapobiega powstawaniu zaskórników i wągrów. Zapobiega blokowaniu porów. Pomaga przywrócić zdrowy wygląd skóry.
Zawiera ponad 95% naturalnych składników, w tym szwajcarskie wyciągi roślinne. Wszystkie receptury zostały przebadane dermatologicznie w Szwajcarii.
Opakowanie peelingu to dość duża stojąca tubka o pojemności 150 ml. Konsystencja zwarta, kremowa z licznymi ziarenkami, są dość ostre. Zapach mdły, niby morelowy, a nie do końca. Przeznaczenie: skóra tłusta, skłonna do wyprysków.
Konsystencja kosmetyku jest dobrana idealnie - jest kremowa i nie spływa z palców.
Peeling bardzo dobrze radzi sobie z oczyszczaniem i złuszczaniem naskórka. Jeśli chodzi o twarz - używam go dość rzadko (około raz na półtora tygodnia) ze względu na te ostre drobinki, obecnie mam cerę trądzikową i nie potrzebuję dodatkowego podrażnienia. Chociaż trzeba przyznać drobinki nie kaleczą, a mocno ścierają. Świetnie sprawdza się jako peeling do ciała, często używam go do nóg, zawsze pozostawia skórę miękką i gładką. Nie oceniam obietnic producenta nt. przeciwdziałania wypryskom bo korzystam z maści od dermatologa i to głównie one trzymają w ryzach mój stan twarzy. Niestety zaskórniki pojawiają się tak jak pojawiały. Na pewno cera przy używaniu tego produktu wygląda na bardziej świeżą i zdrowszą.
Jeśli natomiast chodzi o peeling skóry - rąk czy nóg - idealny. :-)
Peeling z produkcji wycofano i nie zakupimy go tak jak dotychczas w Rossmannie (szczerze mówiąc nie kojarzę czy był dostępny jeszcze gdzieś indziej?)
W internecie krążą pogłoski, że zamiennikiem dla peelingu St Ives jest obecnie morelowy peeling Soraya. Nie używałam go, ale na opakowaniu St Ives jest napisane, że produkowany był przez UWAGA: Soraya S.A., na dodatek opakowanie jest całkiem podobne i te pozytywne opinie w internecie..
Myślę, że jak skończę mój St Ives, to skuszę się na morelową Sorayę.
Plusy:
mocne złuszczanie
oczyszcza
konsystencja
wydajność
duża pojemność
brak gliceryny w składzie
Minusy:
zapach
wycofany z produkcji :P
Używałyście tego peelingu? A może znacie ten morelowy z Soraya? Jaki jest Wasz ulubiony peeling mechaniczny do twarzy i/lub całego ciała?