Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vaseline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vaseline. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 sierpnia 2016

Vaseline: Intensive Care Spray Moisturiser (Balsamy w spray'u)

Kiedy po raz pierwszy dowiedziałam się o balsamach w spray'u marki Vaseline, byłam ich bardzo ciekawa. Co jak co, ale z tego typu formą aplikacji produktów nawilżających nigdy wcześniej się nie spotkałam. Byłam ciekawa czy taki kosmetyk będzie w stanie odpowiednio zadbać o skórę mojego ciała. Sprawdziłam to i dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami spostrzeżeniami.


Vaseline: 
Intensive Care Spray Moisturiser (Balsamy w spray'u)






Opis Producenta:


VASELINE Spray&Go – to linia innowacyjnych balsamów w spray’u, które sprawiają, że pielęgnacja staje się prosta i szybka, jak nigdy dotąd. Unikalny system aplikacji tworzy lekką mgiełkę kosmetyku, którą można łatwo i równomiernie rozprowadzić. Balsam błyskawicznie się wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustej i lepkiej warstwy. Gwarantuje natychmiastowy efekt nawilżenia skóry, dzięki czecmu już w chwilę po aplikacji można bezpiecznie założyć ubranie. 
Produkt dostępny jest w 3 wariantach
Essential Moisture (Podstawowe Nawilżenie), 
Aloe Fresh (Aloesowe Odświeżenie) 
oraz Cocoa Radiant (Kakaowe Rozświetlenie).


Opakowanie każdego z trzech dostępnych wariantów zapachowych różni się jedynie kolorem. Butelki o pojemności 190 ml dobrze leżą w dłoni, posiadają zamykany dozownik w formie rozpylacza, który dobrze podaje produkt. Jeśli miałabym wybrać najlepszy zapach, to postawiłabym na Cocoa Radiant.

Spray'e marki Vaseline są alternatywą dla standardowych balsamów. Wyróżniają się oczywiście formą aplikacji oraz konsystencją. Pomysł bardzo fajny - nie ukrywam, jest to coś nowego, może zaciekawić. Po naciśnięciu pompki i skierowaniu jej na powierzchnię ciała, obserwujemy nieprzerwany, równomierny strumień, który już po chwili zamienia się w delikatną, rzadką piankę. Łatwo ją rozprowadzić, szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej powłoki. Początkowo sądziłam, że tak lekka konsystencja będzie równoznaczna ze słabym stopniem nawilżenia, jednak muszę przyznać, że nieco się pomyliłam. Balsamy są w stanie nawilżyć skórę całkiem przyzwoicie choć nie długotrwale. Uważam, że są odpowiednie na obecną porę roku, zimą wolałabym używać czegoś bardziej treściwego. Balsamy nie zawierają parafiny, ich skład jest typowo drogeryjny, nie znajdziemy w nich szeregu dobroczynnych ekstraktów, olejków i tym podobnych. Mimo to, kosmetyki wygładzają oraz pozostawiają skórę miękką i pachnącą. Ich wadą jest niemożność stosowania po depilacji - przynajmniej w moim wypadku.
Fajnie byłoby gdyby Producent pomyślał o wersji brązującej.
Na koniec kwestia ceny - uważam, że jest zbyt wygórowana.


Dostępność: internet, drogerie
Cena: ok 26 zł / 190 ml.



Balsam w spray'u - tak czy nie? :-)

sobota, 14 maja 2016

Shinybox: Spring xoxo! || Kwiecień 2016 - recenzja

Edycja "Spring xoxo!" za nami, a na kolejną "Majowo Mi" przyjdzie nam czekać jeszcze kilka dni. Wróćmy do ostatnio testowanego pudełka. Chciałabym wraz z Wami - raz jeszcze - przyjrzeć się kosmetykom z bliska oraz opowiedzieć o moich wrażeniach z ich użytkowania.



Shinybox: 
Spring xoxo! || Kwiecień 2016 - recenzja





"Spring xoxo!" to delikatnie kolorystyczne pudełko w nadrukowaną kratkę. Wewnątrz znajdziemy 6 produktów pełnowymiarowych, jedną miniaturę, 3 saszetki oraz upominek w formie kolagenu morskiego do picia. Marki, o których mowa to: Lambre, Pilomax, Cztery Pory Roku, Vaseline, Ideepharm, Uroda,  Cosmepic, Gesha (i próbki, których brak na zdjęciach; Farmona, One Indegredient).

Produkty, z których jestem najbardziej zadowolona to odżywka do włosów marki Pilomax, serum do rąk Cztery Pory Roku, odżywka do paznokci Lambre oraz krem do stóp Ideepharm. Każdy z tych produktów wniósł coś dobrego do mojej pielęgnacji. Nie jestem zadowolona, a wręcz jestem zawiedziona obecnością cieni do powiek Cosmepic i drinku Gesha. Olejek Uroda oraz wazelina Vaseline, to kosmetyki, których miałam okazję już używać dlatego tym razem stały się prezentem dla bliskiej osoby. Poniżej krótki opis każdego z produktów.


1. PILOMAX - Odżywka Wax Express, włosy grube i normalne

To jedna z niewielu odżywek, którą z łatwością równomiernie  nałożymy na włosy. Ma odpowiednio wyważoną konsystencję, z jej spłukaniem nie ma problemu. Trzymamy ją zaledwie minutę na włosach, a w zamian otrzymujemy wygładzenie oraz możliwość bezbolesnego rozczesania. Odżywka nie obciąża moich włosów, nie powoduje puszenia. Jest wydajna. Produkt godny uwagi.

2. CZTERY PORY ROKU - Skoncentrowane serum do rąk i paznokci

Opakowanie z pompką wywarło na mnie od samego początku bardzo pozytywne wrażenie. Właśnie takiego dozownika brakuje mi zawsze w tego typu tubkach. Ogromny plus za pomysł! Krem ładnie pachnie, ma zwartą, ale nadal lekką konsystencję, dobrze się wchłania. Zaspokaja potrzeby mojej skóry.

3. URODA - Kuracja regenerująca do twarzy i szyi

Mam już w swoich zbiorkach ten olejek. Znalazłam go w zestawie Inspired By przygotowanym przez Joannę Krupę. Mimo, że bardzo lubię stosować naturalne olejki, to jakoś nie odważyłam się  aplikować go na kapryśną skórę mojej twarzy. Posłużył mi do nawilżania oraz zmiękczania skórek wokół paznokci, fajnie dba również o końcówki włosów.

4. IDEEPHARM - Kremowy opatrunek Podologic Med

Krem do stóp trafił nam się w wersji miniaturowej. Mała tubka szybko została przeze mnie zużyta. Krem dobrze rozprowadza się na powierzchni skóry, odpowiednio wchłania, wygładza oraz nawilża skórę. Nie mam zastrzeżeń.

5.  GESHA - Collagen Drink

Mimo, że nawet nie otworzyłam buteleczki z tym colagenowym drinkiem, to wiem jak pachnie. Intensywna woń wydobywała się z pudełka tuż po zdjęciu tekturowej pokrywy. Nie używam takich wynalazków, dlatego nie zdecydowałam się na konsumpcję.

6. LAMBRE - Odżywka do paznokci "Natural Beauty"

Dostałam wersję odbudowującą. Jedna warstwa skutecznie pokrywa płytkę paznokcia, na jej powierzchni tworzy bardzo ładny połysk. Preparat ma nawilżać oraz dbać o prawidłowy wzrost oraz zdrowy wygląd paznokci. Ciężko mi stwierdzić jaki jest faktyczny rezultat stosowania odżywki, bo nie byłam regularna w jej stosowaniu. Pazurki wydają się być twardsze, ale nie wiem czy nie jest to tylko złudzenie. W każdym bądź razie stanowi bardzo fajną bazę pod kolorowy lakier. Będę ją jeszcze testować.

7. VASELINE - Rosy Lips Balsam do ust z olejkiem różanym

Ten produkt recenzowałam już na blogu (klik!). Różana wersja delikatnie koloryzuje skórę warg. Dzięki nałożonej warstwie uzyskujemy efekt nabłyszczenia. Wazelina tworzy na skórze ochronną warstwę, która stanowi dobre zabezpieczenie przed warunkami atmosferycznymi. Wygładza oraz zmiękcza naskórek.

8. COSMEPIC - Cienie do powiek Shadow Quattro

Nietrafiony zestaw kolorystyczny, nietrafiona konsystencja, mnóstwo brzydkich drobinek - to wszystko sprawiło, że kosmetyk nie wylądował na moich powiekach ani razu. Mam nadzieję, że kosmetyki tej marki nie pojawią się już więcej w Shinyboxie (podobnie jak marka Glazel).


Kwietniowe pudełka Shinybox są jeszcze dostępne,   
znajdziecie je tutaj: klik!

 Majowa edycja ("Majowo Mi") trafi do naszych rąk już niebawem. Do kupienia tutaj: klik!
Zapraszam Was również do przyjrzenia się nowości sygnowanej logo Inspired By: "Naturalnie Piękna" - znajdziecie tam 12 kosmetyków w 100 % naturalnych, podaję link: klik!

 Tymczasem zapraszam Was na 
stronę www Shinyboxa: klik! oraz funpage: klik!



Napiszcie co sądzicie o kwietniowej zawartości i czy macie w planach zakup majowej. :-)

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Shinybox: Spring xoxo! || Kwiecień 2016

"Kwietniowe pudełko Shinybox pozwoli Ci rozkwitnąć na nowo! Dołóż do niego uśmiech i spraw, by ta wiosna wypełniona była po brzegi pięknem" - głosi napis na karcie przewodniej, którą znalazłam pośród kosmetyków, które wchodzą w skład najnowszej edycji SB. Właśnie teraz, po zimie, kiedy w końcu nadeszła upragniona wiosna powinnyśmy szczególnie zadbać o ciało, skórę i włosy rozpoczynając tym samym przygotowania do lata. Czy pomoże nam w tym zawartość pudełka? Sprawdźmy to. :-)



Shinybox: Spring xoxo! || 
Kwiecień 2016










Edycja "Spring xoxo!" jest zamknięta w biało-błękitno-różowe pudełko w nadrukowaną kratkę. Wewnątrz znajdziemy 6 produktów pełnowymiarowych, jedną miniaturę, 3 saszetki oraz upominek w formie kolagenu morskiego do picia. Marki, o których mowa to: Lambre, Pilomax, Cztery Pory Roku, Vaseline, Ideepharm, Uroda,  Cosmepic, Gesha (i próbki, których brak na zdjęciach; Farmona, One Indegredient).




LAMBRE - Odżywka do paznokci "Natural Beauty"
produkt pełnowymiarowy 17,90 zł / 10 ml


"Nawilża, odżywia i dba o prawidłowy wzrost paznokci i ich zdrowy wygląd. W pudełku znajduje się wymiennie: odżywka odbudowująca bądź nawilżająca."


PILOMAX - Odżywka Wax Express, włosy grube i normalne
produkt pełnowymiarowy 20,50 zł / 200 ml


"Kosmetyk przeznaczony do włosów zniszczonych, sztywnych, grubych i normalnych. Odżywia oraz kondycjonuje włosy i skórę głowy. Wygładza włosy i nadaje im połysk. Chroni przed uszkodzeniem i rozdwajaniem".


CZTERY PORY ROKU - Skoncentrowane serum do rąk i paznokci
produkt pełnowymiarowy 8,59 zł / 50 ml


"Wysoka koncentracja składników aktywnych, skutecznie opóźnia procesy starzenia się skóry dłoni. To przede wszystkim zasługa zawartego w nim koenzymu Q10, który pobudza wzrost i regenerację komórek".


VASELINE - Rosy Lips Balsam do ust z oljkiem różanym i migdałowym
produkt pełnowymiarowy 9, 99 zł 20 g


"Zapewnia miękkość i zdrowy wygląd ust. Przywraca wargom ich naturalny koloryt oraz świetnie sprawdza się w roli delikatnego błyszczyka".


URODA - Kuracja regenerująca do twarzy i szyi
produkt pełnowymiarowy 21,99 zł / 10 ml

"Regenerujący olejek Oil Repair, to połączenie odżywczego oleju z avocado z głęboko odbudowującym olejem marula i silnie nawilżającym olejem arganowym".


IDEEPHARM - Kremowy opatrunek Podologic Med
miniatura 11,60 / 100 ml

"Doskonale odżywia, wspomaga regenerację i odnowę skóry oraz jej naturalną odporność na uszkodzenia. Skóra stóp odzyskuje elastyczność i gładkość".


COSMEPIC - Cienie do powiek Shadow Quattro
produkt pełnowymiarowy 12,00 zł / szt.

"Formuła bogata w naturalny jedwab i minerały, które zapewniają efekt idealnej gładkości. Cienie dostępne są w kasetkach z aplikatorem. Mix kolorów".

GESHA - Collagen Drink
upominek

"Zawiera hydrolizowany kolagen morski o nazwie "Peptan" z Francji. Kompleksowe badania kliniczne przeprowadzone w Japonii i Francji potwierdzają skuteczność kolagenu, który zapewnia młodszy i zdrowszy wygląd skóry".




Część kosmetyków zdążyłam już wstępnie wypróbować. Na pierwszy ogień poszła odżywkę do paznokci Lambre, której jedna warstwa skutecznie pokryła płytkę paznokci oraz stworzyła bardzo ładny połysk. Dostałam wersję odbudowującą - i to właśnie pod tym kątem będę ją głównie testować.  Serum do rąk i paznokci ma świetne opakowanie z pompką, jest szalenie praktyczne. Krem ładnie pachnie i bardzo szybko się wchłania, nie zawiera parafiny, pierwsze wrażenia bardzo pozytywne. Z marką Pilomax miałam już wcześniej do czynienia, tej odżywki nie znam, fajnie jeśli będzie ułatwiać rozczesanie włosów, zobaczymy. Różaną wazelinę mam już w swoim zbiorku, nawet recenzowałam ją na blogu. Drugiej nie potrzebuję, dlatego planuję ją komuś podarować. Podobnie jest z olejem marki Uroda. Dokładnie ten sam wariant dostałam w boxie Joanny Krupy. Ciekawym kosmetykiem wydaje się kremowy opatrunek do stóp, szkoda tylko, że otrzymałyśmy miniaturę, myślę że spokojnie mógł trafić do pudełka produkt pełnowymiarowy. Kosmetyki zupełnie nietrafione to: cienie do powiek, które wyglądają tanio i tandetnie oraz drink kolagenowy, który jest mi totalnie zbędny, dodatkowo posiada w składzie substancje konserwujące typu benzoesan sodu oraz te słodzące. Z pewnością tego nie wykorzystam, nawet nie mam komu go ofiarować.

Tak wyglądają moje pierwsze spostrzeżenia odnośnie "Spring xoxo!" Więcej za 3-4 tygodnie po bardziej szczegółowych testach. :-) Już teraz zapraszam Was do śledzenia postów. 





Kwietniowe pudełka Shinybox są jeszcze dostępne,  
znajdziecie je tutaj: klik!   

Majowa edycja ("Majowo Mi") trafi do naszych rąk w okolicy połowy następnego miesiąca. Do kupienia tutaj: klik! 
Tymczasem zapraszam Was na stronę www Shinyboxa: klik! oraz funpage: klik!




Koniecznie dajcie znać co sądzicie o takiej zawartości i czy zamówiłyście boxa dla siebie! :-)

środa, 9 marca 2016

Vaseline: Lip Therapy, Petroleum Jelly (Wazelina do ust)

Uwielbiam pięknie zaakcentowane usta, dlatego obok wielu produktów do makijażu, posiadam również takie do ich pielęgnacji. Zwykle wybieram pomadki ochronne w formie sztyftu. Głównie ze względu na wygodę użytkowania, ale również na niezawodność i higieniczność aplikacji. Mam nawet swojego ulubieńca w tej kategorii produktów. Dzisiaj zajmę się recenzją słoiczków, które w ostatnim czasie testowałam. W ich wnętrzu znajduje się wazelina do ust. Zapraszam!



Vaseline: 
Lip Therapy, Petroleum Jelly (Wazelina do ust)









Opis Producenta:

Wazelina do ust, utrzymująca właściwe nawilżenie i natłuszczenie naszych ust. Chroni przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. 
Do wyboru w kilku wariantach: aloesowa, różana, kakaowa i oryginalna





Vaseline to marka regenerujących balsamów do ciała oraz wazeliny o wszechstronnym działaniu. Dzisiaj na warsztat weźmiemy serię "Lip Therapy". Jak zdążyłyście zauważyć na powyższych zdjęciach, posiadam trzy z czterech wariantów zapachowych, które wchodzą w jej skład. Wypróbowałam: różę (z olejkiem różanym i migdałowym), aloes (z wyciągiem z aloesu) i "original" (czysta, bez dodatków),

Każdy z produktów znajduje się w małym, zakręcanym, metalowym słoiczku o pojemności 20g. Żywe barwy opakowań przyciągają wzrok i zachęcają do zapoznania się z kosmetykiem. Pod nakrętką znajdziemy produkt właściwy. W zależności od wariantu, różni się kolorem i zapachem. Konsystencja każdej z ukazanych wazelin jest miękka, woskowa, dlatego każdorazowa aplikacja przebiega z ogromną łatwością. Mazidła nie nadają koloru ustom (jedynie róża lekko barwi naskórek), ale dzięki nałożonej warstwie uzyskujemy efekt nabłyszczenia. Wazelina tworzy na skórze ochronną warstwę, która stanowi dobre zabezpieczenie przed zimnem i mrozem. Doskonale wygładza i zmiękcza usta, sprawdza się również przy nawilżaniu przesuszonych skórek wokół paznokci oraz pielęgnacji wysuszonego katarem nosa, w czasie przeziębienia. Balsamy są wydaje i łatwo dostępne, chociaż ich cena jest moim zdaniem trochę zbyt wygórowana. Podsumowując: jestem zadowolona, ale wiem, że wiosną pozostawię na coś lżejszego.



Dostępność: drogerie, internet
Cena: 9,99 zł / szt.




Znacie markę Vaseline?

wtorek, 13 października 2015

Shinybox: Beauty & The Box | Wrzesień 2015 - recenzja

Wyczekując podania informacji dotyczącej terminu wysyłki październikowego pudełka przez ekipę Shinyboxa, biorę się za zrecenzowanie produktów, które znalazłam w edycji wrześniowej. Każdy z kosmetyków opisałam słowami poszczególnych Producentów tutaj: klik! Dzisiaj przyszedł czas na własne przemyślenia.



Shinybox: 
Beauty & The Box | Wrzesień 2015 - recenzja







Jak widzicie na załączonym obrazku, wrześniowy Beauty & The Box to siedem produktów pełnowymiarowych. Marki które zagościły tym razem w powyższym zestawie to: Orientana, Biały Jeleń, Syis, Evree, Vedara, Vaseline i Efektima. Każda z osób, która zdecydowała się zamówić pudełko, dostała identyczny zestaw kosmetyków, różnicą mógł być jedynie wariant emulsji do higieny intymnej.


SYIS | Krem pod oczy 
produkt pełnowymiarowy 29 zł / 15 ml

Krem ma dość gęstą, tłustawą konsystencję, żółtą barwę i wyczuwalny, przyjemny zapach. Jest przeznaczony do wszystkich typów skóry. Szybko się wchłania, dobrze nawilża i nie obciąża delikatnej skóry pod oczami. Nie zauważyłam negatywnych skutków aplikacji tego produktu. Jedyne do czego mogę się przyczepić to pompka, która jednorazowo podaje zbyt dużą ilość kremu.  



ORIENTANA | Olejek do twarzy
produkt pełnowymiarowy 21 zł / 55 ml

Lubię Orientanę, chętnie sięgam po naturalne olejki i ogromnie cieszę się, że taka marka zagościła w naszych urodowych pudełkach. Liczę na to, że dzięki temu, poznam jeszcze nie jeden kosmetyk tej firmy. Olejku w wersji "drzewo sandałowe i kurkuma" miałam okazję już używać, a nawet zrecenzowałam go tutaj: klik! Uważam, że to dobry kosmetyk, warty wypróbowania.




VEDARA | Złoty peeling do ciała
produkt pełnowymiarowy 48 zł /150 ml

Marka z którą miałam już wcześniej do czynienia za sprawą Shinyboxa. Tym razem okrągłe pudełeczko opatrzone nazwą Vedara skrywa złoty peeling do ciała. Ma bardzo fajny zapach, kolor i działanie (złuszcza, natłuszcza, wygładza). Szkoda, że tak szybko mi się skończył. Do minusów zaliczam niedopracowane opakowanie, produkt potrafi się wylać ze słoiczka.




Evree | Serum do paznokci
produkt pełnowymiarowy 15 zł / 8 ml

Produkt przeznaczony jest dla posiadaczy suchych i zniszczonych paznokci. W składzie znajdziemy dużo dobroci: olejek oliwkowy, olejek winogronowy, olejek makadamia, olejek ostropestowy, olejek avocado, olejek abisyński, olejek arganowy, olejek jojoba. U mnie sprawdza się dobrze, nawilża, chroni i odżywia pazurki przy okazji dba również o otaczające je skórki.





BIAŁY JELEŃ | Emulsja do higieny intymnej
produkt pełnowymiarowy 8 zł / 265 ml

Kosmetyk, który zaskoczył mnie swoją konsystencją. Jest bardzo lekka, galaretkowata. Nie pieni się, łatwo ją spłukać. Mam mieszane uczucia. Wydaje mi się, że produkt nie daje poczucia świeżości jaką uzyskuję podczas stosowania innych emulsji typu Facelle czy Lactacyd. Z resztą czasami mam wrażenia, że kompletnie nic nie robi. Zużyję do końca (przyda mi się taka wysoka buteleczka z pompką), ale już wiem, że nie kupię żelu ponownie.




VASELINE | Balsam do ciała w spray'u
produkt pełnowymiarowy 26 zł / 190 ml


Byłam bardzo ciekawa takiej formy aplikowania balsamu do ciała, cieszę się, że nowość, która pojawiła się niedawno na rynku, została również dołączona do wrześniowego zestawu. Balsam w sprayu można z łatwością zaaplikować na powierzchnię skóry. Dobrze się rozprowadza i szybko wchłania. Nie pozostawia tłustej otoczki, nie podrażnia nawet gdy aplikuję go zaraz po goleniu. Nawilża w stopniu przyzwoitym, wygładza, zmiękcza. Nie jest to jednak działanie długotrwale.




Efektima Pharmacare | Peeling+Maska+Krem myjący do twarzy
produkt pełnowymiarowy 2,50 zł / 10 ml

Tego kosmetyku jeszcze nie używałam.




Podsumowując, uważam, że pudełko ma fajną zawartość, z większości kosmetyków jestem zadowolona. Już nie mogę doczekać się momentu, aż w moje ręce trafi październikowy zestaw. :-)



Wrześniowe pudełka Shinybox są jeszcze dostępne,  znajdziecie je tutaj: klik! 
Październikowa edycja (THINK PINK), trafi do naszych rąk w okolicy połowy tego miesiąca. Pudełko można zamówić tutaj: klik!   
Podpowiedzi odnośnie rodzaju produktów i marek, które znajdą się w boxie, znajdują się funpage'u ShinyBox: klik!



Co sądzicie o takim zestawie kosmetycznym? :-)

czwartek, 24 września 2015

Shinybox: Beauty & The Box | Wrzesień 2015

Nie milkną zachwyty nad wrześniową edycją Shinyboxa. Pudełko na jesień zostało świetnie skomponowane, produktów jest dużo, zdecydowanie będzie co testować. Mało tego - w tym miesiącu do boxów trafiły dwie marki, których wcześniej nie było - Orientana i Efektima. Po więcej szczegółów zapraszam jak zwykle do dalszej części wpisu.


Shinybox: Beauty & The Box 
| Wrzesień 2015




Jak widzicie na załączonym obrazku, wrześniowy Beauty & The Box to siedem produktów pełnowymiarowych. Poza wspomnianymi już markami (Orientana i Biały Jeleń) znalazły się również: Syis, Evree, Vedara, Vaseline i Efektima. Każda z osób, która zdecydowała się zamówić pudełko, dostała identyczny zestaw kosmetyków, różnicą mógł być jedynie wariant emulsji do higieny intymnej.




SYIS | Krem pod oczy
produkt pełnowymiarowy 29 zł / 15 ml

"Przeznaczony do każdego rodzaju skóry. Świetnie radzi sobie z zasinieniami oraz drobnymi zmarszczkami pojawiającymi się wokół oczu. Krem rozjaśnia, uelastycznia, i wygładza delikatną skórę. Zawarty w kremie kolagen działa regenerująco oraz odpowiednio nawilża skórę."





ORIENTANA | Olejek do twarzy
produkt pełnowymiarowy 21 zł / 55 ml

 "Połączenie naturalnych olejków roślinnych według tradycyjnej receptury ajurwedyjskiej. Olejek doskonale zastępuje kremy do twarzy, działa odżywczo i odmładzająco. Może być również stosowany jako naturalny kosmetyk do demakijażu i oczyszczania skóry."




VEDARA | Złoty peeling do ciała
produkt pełnowymiarowy 48 zł /150 ml

"Złoty peeling skutecznie oczyszcza skórę, przyspiesza metabolizm i poprawia mikrokrążenie. Zawiera ekskluzywną kompozycję oleju kokosowego i migdałowego, które dogłębnie odżywiają, nawilżają i regenerują naskórek, a także tworzą warstwę ochronną zapobiegają utracie wilgoci."





EVREE | Serum do paznokci
produkt pełnowymiarowy 15 zł / 8 ml

"Regenerujące serum do do słabych i zniszczonych paznokci. Formuła serum zawiera idealnie dobrane wysokoskoncentrowane składniki, które wykazują silne właściwości pielęgnacyjne dla paznokcia i otaczającego go naskórka."





BIAŁY JELEŃ | Emulsja do higieny intymnej
produkt pełnowymiarowy 8 zł / 265 ml

"Jeleń emulsja do higieny intymnej to specjalnie opracowana formuła do codziennej higieny i pielęgnacji intymnych miejsc kobiety. Zawiera łagodzącą alantoinę oraz kwas mlekowy, który wspomaga naturalne mechanizmy obronne ciała przed zewnętrznymi podrażnieniami." 




VASELINE | Balsam do ciała w spray'u
produkt pełnowymiarowy 26 zł / 190 ml

"Biały VASELINE Spray&Go – to linia innowacyjnych balsamów w spray’u, które sprawiają, że pielęgnacja staje się prosta i szybka, jak nigdy dotąd. Unikalny system aplikacji tworzy lekką mgiełkę kosmetyku, którą można łatwo i równomiernie rozprowadzić. Balsam błyskawicznie się wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustej i lepkiej warstwy." 






EFEKTIMA PHARMACARE | Peeling+Maska+Krem myjący do twarzy
produkt pełnowymiarowy 2,50 zł / 10 ml

"Doskonały, skondensowany preparat do oczyszczania skóry twarzy łączy w sobie krem myjący, peeling oraz maskę. Rezultatem zabiegu jest oczyszczona, wygładzona i ujędrniona skóra twarzy."





Wszystkie produkty poza olejkiem z Orientany są dla mnie nowością. Najbardziej cieszę się z pięknie pachnącego peelingu, kremu pod oczy i serum do paznokci. Olejek oczywiście też zużyję, poprzednie opakowanie już mi się skończyło, a byłam z tego kosmetyku zadowolona. Z ciekawością wypróbuję również balsam w spray'u, bo może okazać się fajną alternatywą dla produktów tego typu w kremie. Na obecność Białego Jelenia nie narzekam, to dobra marka, ich płyn będzie dla mnie odskocznią od Facelle. Z zawartości boxa jestem bardzo zadowolona, biorę się za testy i za około miesiąc wracam z mini recenzjami!


Wrześniowe pudełka Shinybox są jeszcze dostępne,  znajdziecie je tutaj: klik!      
Ruszyła już sprzedaż październikowej edycji (THINK PINK), która trafi do naszych rąk w okolicy połowy następnego miesiąca. Pudełko można zamówić tutaj: klik!  
Jeżeli czekacie na podpowiedzi co do marek, które znajdą się w boxie, to zapraszam do obserwacji funpage'a marki: klik!



Jak wrażenia z zawartości Beauty & The Box? :-)

wtorek, 20 stycznia 2015

Shinybox - Stop nietrafionym prezentom, grudzień 2014 - recenzja

Kolejny miesiąc za nami. Zanim otrzymam styczniowe pudełko Shinybox, chciałabym pokusić się o podsumowanie świątecznego. Pamiętacie jego zawartość? Ja przetestowałam kosmetyki i dzisiaj pokrótce je tutaj opiszę.


Shinybox - 
Stop nietrafionym prezentom, grudzień 2014








1.  POSE, Luksusowy krem pielęgnacyjny        
Cena sugerowana: ok. 100 zł / szt

To krem, którego jestem bardzo ciekawa, jednak musi zaczekać na swoją kolej gdyż obecnie używam czegoś innego. Wiem, że wiele z Was jest zadowolonych z możliwości przetestowania produktów Pose. Wspomnę tylko, że wariant, który otrzymałam, to rewitalizujący krem na dzień, który posiada w składzie bezpieczne składniki i roślinne receptury.


2.  LIERAC, płyn micelarny do demakijażu        
Cena sugerowana: 65 zł / 200 ml

Powiem tak - liczyłam na więcej. To moje pierwsze spotkanie z marką Lierac i muszę przyznać, że średnio udane. Płyn ma swoje wady i zalety. Nie przypadł mi do gustu jego zapach i to, że jak dostanie się do oczu, powoduje ich szczypanie. Z mocniejszym makijażem powiek i rzęs nie radzi sobie najlepiej. A do tego wysoka cena... Znam lepsze płyny micelarne.


3. VASELINE, Balsam do ciała
Cena sugerowana: 14,50 zł / 200g

Mam nadpoczęte dwa tego typu produkty do ciała jednak ciekawość działania Vaseline sprawiła, że i ten balsam poszedł w ruch. Pierwsze spostrzeżenia są jak najbardziej na plus. Ocenię go po dłuższej chwili testowania, gdyż obecnie moja recenzja nie byłaby miarodajna.


4. PUT&RUB, Rozgrzewający krem do rąk          
Cena sugerowana: 39 zł/ 100 ml

Miłe, świąteczne skojarzenia przywołuje zapach tego kremu. Czuć wyraźnie cynamon, imbir i pomarańczę. Produkt został zaopatrzony w wygodną pompkę. Konsystencja jest treściwa, dobrze się wchłania, nie pozostawia otoczki na skórze. Z pielęgnacją dłoni radzi sobie należycie. Jestem bardzo zadowolona i z chęcią wypróbuję innych produktów tej marki.


5. ORGANIQUE, Cynamonowe mydło glicerynowe
Cena sugerowana: 14,90 zł / 100g

Glicerynowe mydełko o zapachu cynamonu pachnie obłędnie, zapach jest trwały i rozpościera się wokół. Bardzo dobrze się pieni, myje, nie podrażnia, a do tego odpowiednio nawilża skórę. Świetnie sprawdzi się również jako zapachowa kostka do szafy czy szuflady. Chętnie poznam pozostałe warianty.


6. APC, Zestaw sypkich cieni + brokat
Cena sugerowana: 41,50 zł / 3 szt

Jeżeli chodzi o wieżyczkę z cieniami do powiek, to u mnie zastosowanie znalazł jedynie złoty brokat, który stosuję jako dodatek do zdobienia paznokci. Odsypałam go sobie do woreczka strunowego, a reszta powędrowała do kosmetyczki mojej siostry. Dlaczego? Nie podobają mi się kolory tych pigmentów. Dodatkowo kwota jaką należy zapłacić za ten kosmetyk, to jakieś nieporozumienie. ;-)


7. VASELINE, Wazelina kosmetyczna  
Cena sugerowana: 6,50 zł / 50ml

Produkt o bardzo wszechstronnym działaniu. Wspomaga regenerację skóry, jest pomocny przy skaleczeniach, drobnych rankach. Zabezpiecza delikatną skórę ust przed niską temperaturą. Nawilża skórki, łokcie, kolana, pięty. Warto mieć tego typu specyfik pod ręką.


8.  LOVE ME GREEN, Olejek do masażu i kąpieli          
Cena sugerowana: 39,90 zł / 100 ml

To mój drugi olejek tej marki. Dobrze sprawdza się jako odżywiająco-nawilżający dodatek do kąpieli jak i również użyty w celach masażu. Jego bazą jest olejek z sezamu i moreli ekologicznych. Nie jest tłusty, sprawa, że skóra jest miękka i przyjemna w dotyku. Trochę drogi, znam tańsze i równie skuteczne.


9. SIGNAL, White Now, pasta do zębów    
Cena sugerowana: 13,50 zł / 50 ml

To dodatek do pudełka, który wzbudził nieco kontrowersji, wśród Klientek Shinyboxa. Nie spodziewały się otrzymać w boxie urodowym tego rodzaju produktu. Ja z chęcią spożytkowałam pastę i uważam, że sprawdza się całkiem dobrze, nie wykluczam ponownego zakupu.



Podsumowując: pudełko wypełnione po brzegi, bogate w różnorodne kosmetyki. Najlepiej miały jak zwykle Subskrybentki - tym razem otrzymały dodatkowo dwa pełnowymiarowe produkty, były nimi: krem do rąk Put&Rub i olejek Love Me Green. Według mnie pudełko ma kilka mocnych akcentów. Pojawiły się nowe marki, ochoczo podeszłam do testowania. Po raz drugi zawiodłam się na kosmetykach APC dlatego mam nadzieję, że nie będę już umieszczane w Shinybox'ach.
A, i muszę również pochwalić opakowanie - kolory żywe i świąteczne, stanowiły świetny akcent, który cieszył oko.  Jestem ogromnie ciekawa co przyniesie styczniowy Shinybox. Wy też? :-)




Nakład tej edycji pudełek został całkowicie wyczerpany. Jeżeli jesteście zainteresowane, którymś z archiwalnych boxów, bądź najnowszym - styczniowym, zajrzyjcie na stronę Shinybox.



Który kosmetyk najbardziej Was zaciekawił? :-)

sobota, 20 grudnia 2014

Shinybox - Stop nietrafionym prezentom, grudzień 2014


Shinybox trafil w moje ręce już we wtorek, ale brak możliwości wykonania zdjęć do notki opóźnił jej opublikowanie. Czym prędzej biorę się za zaległości i prezentuje Wam świąteczną zawartość pudelka. Jest rewelacyjna! :-)


Shinybox
grudzień 2014







Grudniowe pudełko składa się z 9 produktów (w tym 4 pełnowymiarowe) a klientki VIP dodatkowo ucieszyły się tym razem z dwóch nadprogramowych kosmetyków (również pełnowymiarowych) - Put&Rub i Love Me Green.


Poniżej zbliżenie na poszczególne kosmetyki.





LIERAC, płyn micelarny do demakijażu
          Cena sugerowana: 65 zł / 200 ml




Marka intrygowała mnie od dawna, już wcześniej miałam chęć na ich produkty. Płyn pachnie bafrdzo intensywnie, jestem ciekawa jak poradzi sobie z demakijażem. Opakowanie to miniatura, nie zawiera żadnego dozownika, szkoda, bo może wydobywać się jednorazowo zbyt dużo produktu, będzie trzeba uważać.


POSE, Luksusowy krem pielęgnacyjny
         Cena sugerowana: ok. 100 zł / szt




BRAK ZDJĘCIA, WKLEJĘ JUTRO. :-)
KOSMETYK JEST WIDOCZNY NA ZDJĘCIU ZBIORCZYM, TO TA ZIELONA BUTELECZKA.


Opisy kremów marki Pose brzmią niezwykle ciekawie, są to kosmetyki posiadające w składzie bezpieczne składniki i roślinne receptury. W pudełkach panował mix wariantów (w granicy 100 zł / sztuka), więc każdy mógł trafić na coś innego. Ja otrzymałam rewitalizujący krem na dzień.


ORGANIQUE, Cynamonowe mydło glicerynowe 
         Cena sugerowana: 14,90 zł / 100g




Zapach wypełnił całe pudełko, jest niewątpliwie świąteczny, bo cynamonowy, podoba mi się! :-) Lubię mydełka z Organique, ufam tej marce. W pudełku znajduje się miniatura produktu, ale  tak jest to 50 g z pełnowymiarowych 100, więc mydełko nie jest wcale takie małe.


APC, zestaw sypkich cieni + brokat





Cienie w kulkach z poprzedniego pudełka nie zrobiły na mnie wrażenia i chyba podobnie będzie z tymi pigmentami. Całkiem nieźle prezentują się w pudełkach (choć to nie moje kolory), ale roztarte na skórze tracą swoją intensywność. Może lepiej sprawdzą się nałożone na mokro?


Vaseline, balsam do ciała
Cena sugerowana: 14,50 zł / 200g




W opisie można wyczytać, że powyższy balsam zawiera mikro kropelki wazeliny, które wynikają głęboko w skórę, aby nawilżać i regenerować ją od wewnątrz. Brzmi fajnie, zobaczymy jak będzie w rzeczywistości. Producent dużo obiecuje - nawilżenie skóry przez 3 tyg... Zobaczymy. ;)


Vaseline, wazelina kosmetyczna
   Cena sugerowana: 6,50 zł / 50ml



Te wazelinę mam już w posiadaniu, dlatego jedną podaruję mamie. Jest to produkt wszechstronny dlatego myślę, że warto mieć ją w swojej kosmetyczce.




Signal, White Now, pasta do zębów
     Cena sugerowana: 13,50 zł / 50 ml





Zdziwiłabym się gdyby ten produkt trafił do pudełka jako jedna z jego składowych, gdyż jest to pasta do zębów, a w boxach oczekuję jednak innego rodzaju preparatów kosmetycznych. Shinybox umieścił pastę jako gratis dlatego w tym kontekście uważam, że to fajna sprawa, tej akurat nie używałam, więc wypróbuję.


Grudniowe pudełka wzbogacone zostały o dwa prezenty dla Członkiń klubu Vip.



PUT&RUB, Rozgrzewający krem do rąk
            Cena sugerowana: 39 zł/ 100 ml


Miłe, świąteczne skojarzenia przywołuje zapach tego kremu. Czuć wyraźnie cynamon, imbir i pomarańczę. Produkt został zaopatrzony w wygodną pompkę. Nie miałam wcześniej do czynienia z Put&Rub, ale coś czuję, że się polubimy. :-)


Love Me Green, olejek do masażu i kąpieli
            Cena sugerowana: 39,90 zł / 100 ml




Miałam już okazję używać tego produktu, olejek sprawdza się w swojej roli, stosowałam go do masażu ciała, a właściwie nie ja, tylko mój Chłopak. :-) Jest to produkt naturalny, na bazie olejku sezamu ekologicznego. Fajnie, że trafiła do mnie kolejna buteleczka, z pewnością zostanie wykorzystana.




Pudełko pełne niespodzianek, wszystko mi się podoba, no jedynie do cieni mam zastrzeżenie, ale im również dam szansę. Zawsze na koniec notki podaję link do strony gdzie można zakupić danego Shinyboxa, tym razem nie mogę tego zrobić, gdyż jest już niedostępne, cała pula została w pełni wyprzedana. Nie dziwię się, taka zawartość to świetny pomysł na prezent. :-)

Jeżeli jednak macie ochotę na któryś z archiwalnych boxów, to zapraszam na stronę Shinybox'a. :-)
Pojedyncze pudełko to wydatek rzędu 59 zł (już z wliczoną przesyłką kurierem) bądź 49 zł przy wyborze subskrypcji.





Jak Wam się podoba świąteczna edycja Shinyboxa? :-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...