Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pilomax. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pilomax. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 grudnia 2016

Inspiredby: U.R.O.K Edycja VII

Miałam niemałą przerwę w recenzowaniu pudełek U.R.O.K, ostatnie pokazywałam Wam w sierpniu. Pisałam wtedy o edycji III, a kilka dni temu ukazała się VII. Czas leci nieubłaganie. Jeśli jesteście ciekawe czym wypełnione było pudełko tym razem, to rozsiądźcie się wygodnie. :-)


Inspiredby: 
U.R.O.K Edycja VII






Listopadowy zestaw składa się z 8 produktów. 4 z nich są pełnowymiarowe, 2 to miniaturki, dodatkowo otrzymałyśmy futrzany pomponik oraz piramidkę herbaty. Poniżej krótki opis każdego z produktów.


KNEIPP
Bio-Olejek do ciała - miniatura 20 ml

To w 100% naturalny olejek, który ma na celu regenerację oraz pielęgnację skóry z bliznami oraz rozstępami. Zawiera wartościowy olejek z grejpfruta, który pobudza przemianę materii w skórze, olej z krokosza bawierskiego i oliwę z oliwek, które chronią przed utratą nawilżenia. Podoba mi się ta propozycja, tym bardziej, że nie zauważyłam aby tego typu produkty pojawiały się w innych pudełkach.


PILOMAX
Maska regenerująca do włosów - miniatura 70 ml

W zestawach znajdują się wymiennie cztery produkty do pielęgnacji włosów. Ja trafiłam idealnie - Blonda WAX jest przeznaczona do włosów jasnych. Kosmetyk ma wzmacniać, nawilżać oraz wygładzać pasma. Maskę należy pozostawić na 15-45 minut, a następnie spłukać.


PROCLE
Powiększająca pomadka do ust - produkt pełnowymiarowy

Marka Procle przywędrowała do nas prosto ze Szwecji. Dzięki niej mamy możliwość przetestować powiększające pomadki do ust - Volume Lip Balms. Wydaje mi się, że trafił mi się najładniejszy odcień - nude. Jeszcze dzisiaj zamierzam ją przetestować. :-)


YELLOW GIRAFFE
Pompon

Breloki z futrzanymi pomponami stały się w tym sezonie modnym dodatkiem do kluczy, torebki czy portfela. Dzięki zestawowi U.R.O.K każda z nas otrzymała kolorowy pompon. Jeszcze nie wiem jakie znajdę dla niego zastosowanie, ponieważ nie planuję przyczepić go do powyższych przedmiotów codziennego użytku.


REVERS
Czarna kredka do oczu z temperówką - produkt pełnowymiarowy

Czarna kredka bądź eyeliner towarzyszą mi codziennie w makijażu górnej powieki. Lubię jak wygląd oka zmienia się po namalowaniu idealnej kreski. Już wiem, że kredka nie zostanie ze mną na dłużej. Jestem zwolenniczką miękkich, kruczo-czarnych rysików, a ten taki nie jest.


PROVAG
Specjalistyczna emulsja do higieny intymnej - produkt pełnowymiarowy

Emulsja dotarła do mnie w samą porę ponieważ mój dotychczasowy żel właśnie się kończy. Ostatnio przyglądałam się tej serii produktów w drogerii, więc fajnie, że będę mogła sprawdzić jej działanie.


JOANNA
Naturia - Olejek do kąpieli - produkt pełnowymiarowy

Jest to kosmetyk dwufazowy, czego nie udało mi się pokazać na zdjęciu. Przed każdym użyciem należy go wstrząsnąć, aby połączyć obie warstwy w jednolitą całość. Waniliowy olejek ma myć i pielęgnować ciało. Można stosować go dwojako: w kąpieli w wannie i pod prysznicem.


ŁYCZEK HERBATY
The of Life - piramidka

W ramach upominku dostałyśmy jedną z kilku dostępnych piramidek aromatycznej herbaty. Ja wypróbuję wersję pomarańczową.



Wstępnie mogę napisać, że najbardziej zadowoliła mnie obecność: emulsji, maski oraz olejku. :-)




Cena regularna takiego zestawu to 39 zł + kw, klikajcie tutaj: klik!  
Obecnie trwa promocja, po wpisaniu kodu UROK7 naliczy się Wam rabat w wysokości 10%. :-)

Linki które mogą się przydać: 
funpage Shinybox: klik!
funpage Inspiredby: klik!





Byłybyście zadowolone z takiego zestawu? :-)

poniedziałek, 18 lipca 2016

Shinybox: 4 ever || Czerwiec 2016 - recenzja

Jak co miesiąc mniej więcej o tej porze, przychodzę do Was z recenzją Shinyboxa. Tym razem poddany opinii zostanie box czerwcowy. Jak pewnie pamiętacie, w poprzednim miesiącu Shinybox obchodził swoje 4 urodziny. Z tej okazji, kartonik urósł do rozmiarów XXL. Nie miałabym nic przeciwko, aby ten stan rzeczy pozostał niezmieniony, bo duże pudełko, to możliwość zapakowania kosmetyków o większym gabarycie. :-)


Shinybox: 
4 ever || Czerwiec 2016  - recenzja






1. OILLAN BALANCE 
Tonujący krem ultranawilżający

Pierwszy mocny punkt tej edycji. Krem dobrze rozprowadza się na skórze, nie pozostawia tłustej warstwy, ładnie się wtapia, wyrównując tym samym koloryt. Wydaje się być dobrą alternatywą dla podkładu. Jego działanie porównałabym do kremu BB gdyż jest to kosmetyk wielofunkcyjny: nawilża, rozświetla, sprawia, że cera jest świeża i promienna. Krem w mojej ocenie nie nadaje się na upały, w pozostałe dni faktycznie dobrze radzi sobie z regulacją sebum. 

2. AMADERM  
Krem nawilżająco-regenerujący (wymienny z regenerująco-złuszczającym)

Z tym kremem również się polubiłam. Jego przeznaczeniem jest ochrona skóry suchej i szorstkiej, z tendencją do łuszczenia. Ja zdecydowałam się stosować go na stopy, głównie pięty. Krem rozprawia się z problematycznym naskórkiem w sposób wzorowy - wygładza, ochrania i regeneruje naskórek. Do tego ma bardzo gęstą konsystencję, która wg mnie świetnie sprawdza się w takich miejscach.

3. NOBLEHEALTH 
Suplement diety Provital Activ +  

Dałam szansę tym tabletkom i wraz z otrzymaniem pudełka zaczęłam suplementację. O efektach na próżno mówić, wiadomo, że po takim czasie nie są widoczne. :-)





4. JOANNA
Henna do brwi i rzęs 3.0 ciemny brąz

Nie używam henny dlatego ten kosmetyk okazał się nietrafiony.

5. MOLLON PRO
Lakier do paznokci Hardening Nail Lacquer

Uważam, że trafił mi się najładniejszy odcień z możliwych. Róż z delikatnym shimmerem, który ładnie połyskuje w słońcu. Faktycznie, ma trochę lepszą trwałość niż klasyczne lakiery, jednak nie zdecydowałabym się zapłacić za niego 19 zł.

6. PILOMAX
Regenerująca maska do włosów

Lubię maski Pilomax, ale tym razem nie przetestowałam tego produktu. Dlaczego? Jest przeznaczony do włosów ciemnych, a ja mam blond. Kosmetyk podarowałam Mamie.





 7. STENDERS
Peeling złuszczający do twarzy Dzika Róża

Trzeci mocny punkt pudełka i to w pełnym wymiarze. :-) Jest to produkt o bardzo przyjemnym składzie. Pięknie pachnie, bardzo dobrze złuszcza naskórek, oczyszcza, nie wysusza - powiem więcej - za sprawą ekstraktu z róży, oleju arganowego oraz wyciągu z zielonej herbaty nawet nawilża cerę! Żelowa konsystencja sprawia, że masaż tym kosmetykiem jest przyjemny i prosty. Peeling jest fantastyczny, mam nadzieję, że to Stenders pojawi się jeszcze w Shiyboxie. :-)

8. DERMEDIC
Płyn micelarny H2O Hydrain 3 Hialuro

Kosmetyk bardzo dobrze mi znany, pisałam już o nim kilkukrotnie na blogu. Jest to delikatnie działający płyn do zmywania makijażu oraz zanieczyszczeń ze skóry twarzy. Mam jednak wrażenie, że kiedyś działał lepiej niż obecnie...

9. TEATOX
Owocowa herbata odchudzająca

Niby jest to herbatka odchudzająca, a ja się nie odchudzam, ale jej skład przekonał mnie do siebie na tyle, że zdecydowałam się na skosztowanie Muszę przyznać, że bardzo mi posmakowała, przyczepiłabym się jedynie do jej zbyt wyrazistego zapachu, który mnie drażnił. Skład: oolong, ananasy, kawałki kokosa, żurawiny, płatków i skórki cytrusów, pączki i płatki róż, kawałki wanilii i granatów oraz kwiaty herbaciane.


Zawartość pudełka oceniam bardzo dobrze. Jestem najbardziej zadowolona z peelingu Stenders (perełka pudełka!), kremu tonującego Oillan oraz kremu nawilżająco-regenerującego Amaderm. Tym razem tylko dwa kosmetyki były nietrafione: henna do brwi i rzęs oraz maska do włosów ciemnych.



Edycja "4 ever" została całkowicie wyprzedana.

Lada chwila trafi do sprzedaży lipcowe pudełko, które nosić będzie nazwę "Beach please!".
Już teraz wiadomo, że w jego wnętrzu znajdzie się 9 produktów, w tym 5 pełnowymiarowych.
Wysyłka ma ruszyć 21.07.2016, czyli lada moment. :-)
Pudełko można zamówić tutaj: klik!



Jak Wam się podobała urodzinowa edycja? :-) Macie swoje hity?

niedziela, 3 lipca 2016

InspiredBy: Naturalnie Piękna

Wraz z urodzinowym Shinybox'em, który pokazywałam Wam w poprzednim poście, dotarł do mnie najnowszy zestaw od InspiredBy - Naturalnie Piękna. W jego skład wchodzi aż 11 ekologicznych i naturalnych produktów do twarzy, włosów i ciała. Obok takiej zawartości nie można przejść obojętnie, tym bardziej, że można ją teraz kupić w bardzo korzystnej cenie. :-)




InspiredBy,
Naturalnie Piękna











PRODUKTY PEŁNOWYMIAROWE




SYLVECO - Kojący  balsam do ciała, ok. 37 zł / 300 ml


Balsam był pierwszym produktem, którego używałam tuż po otwarciu pudełka. Ekipa Inspired By trafiła z nim idealnie, bo na wakacjach przesadziłam trochę ze słońcem, a zadaniem tego kosmetyku jest pielęgnacja skóry podrażnionej, wymagającej regeneracji i ukojenia. Balsam ma bardzo dobry skład, działa delikatnie. Jestem pewna, że zostanie ze mną na dłużej.

PIXIE COSMETICS - Korektor pod oczy, ok 48 zł / 3 g

Pixie Cosmetics miałam okazję poznać już wcześniej za sprawą ich podkładów mineralnych. Jest to Polska marka, która zdobyła już sporo zadowolonych klientek. Dobrych, naturalnych korektorów do twarzy nigdy za wiele, dlatego chętnie wypróbuję stopień krycia oraz trwałości na skórze tego egzemplarza.

OILLAN ACTIVE - Bioaktywna emulsja do mycia i kąpieli ok 25 zł / 200 ml

Ta emulsja pojawiła się niedawno w Shinybox'ie, więc miałam okazję ją wypróbować. Nawilża oraz wygładza skórę, uspokaja ewentualne zaczerwienienia. Ma odpowiednią konsystencję, dobry, łagodny skład. Jestem z niej zadowolona.

MINISTERSTWO DOBREGO MYDŁA - Kula do kąpieli Nagietek, ok 5,50 zł / szt.

Musujący proszek kąpielowy uformowany w kształt kuli wypakowany po brzegi odżywczymi składnikami. :-) Brzmi świetnie! Poza wspomnianym w nazwie nagietkiem, znajdziemy tutaj masło shea, olej ze słodkich migdałów, olej z pestek winogron, pełne mleko oraz olej ryżowy. Kula łatwo się kruszy, więc uwaga podczas rozpakowywania kosmetyku!

LABRAYON LABORATOIRES - Szampon z portugalskiej zielonej glinki, ok 50 zł / 200 ml

Stosowałam odżywkę z tej serii i źle ją wspominam, zupełnie się u mnie nie sprawdziła. Nie zauważyłam nawilżenia, wygładzenia ani pogrubienia włókna włosa - a to właśnie obiecywał Producent. Choć słabo to widzę, dam szansę temu szamponowi.

PILOMAX - Dwustopniowa kuracja do włosów farbowanych ciemnych ok. 34 zł / zestaw

Z tego zestawu bardzo bym się ucieszyła gdyby był bardziej dopasowany do moich potrzeb. Mam włosy blond, a dostałam szampon oraz odżywkę do włosów ciemnych. Bardzo szkoda! Będę musiała oddać kosmetyki Mamie lub Siostrze.

O'RIGHT - Hair Spa Dwuskładnikowa maska do włosów zniszczonych zabiegami chem., ok 69 zł / zestaw

Wykorzystywana do luksusowych zabiegów SPA. Producent deklaruje, że zabieg daje wyjątkowo głębokie korzyści wynikające z odbudowy struktury włosów, przywracając im siłę oraz witalność. Nie narzekam na stan moich włosów, uważam, że są zadbane oraz nie potrzebują aż takiej regeneracji, dlatego zastanowię się jeszcze, czy zużyję ten produkt.

ZMIANY ZMIANY - Naturalny baton energetyczny, ok. 8,50 zł /szt.

Interesuję się zdrowym odżywianiem, staram się unikać śmieciowego jedzenia, czytam składy i rezygnuję z produktów, które są napakowane chemią. Mimo to, jestem łasuchem i kocham słodycze, dlatego taki batonik, to coś idealnego dla mnie. :-) Jest w 100% naturalny, składa się m.in. z daktyli, pestek dyni, malin, orzechów nerkowca, nasion chia oraz spiruliny.


MINIATURY



KLORANE - Pielęgnacja rozjaśniająca na bazie rumianku i miodu, ok. 42 zł / 125 ml (tutaj 10 ml)

Ta maleńka żółta buteleczka kryje w sobie odżywkę rozjaśniającą, która nie zawiera środków utleniających. Rozświetla włosy od odcieni blond po jasnobrązowe, słonecznymi, miodowymi refleksami. Efekt ma być naturalny i można go stopniować. Z pewnością dam Wam znać o efektach!

BEEYES - Krem pod oczy, ok. 179 zł / 15 g

Powyższy produkt był wymienny z maseczką do twarzy. Cieszę się, że dostałam krem pod oczy, bo bardziej mi się przyda. Sekretem naturalnych kosmetyków marki Beeyes jest zastosowanie kombinacji miodu Manuka i jadu pszczelego. Produkty mają silnie wygładzać, stymulować produkcję kolagenu i elastyny, łagodzić podrażnienia i zaczerwienienia.

VITA LIBERATA - Maska samoopalająca, ok. 149 zł 65 ml

Ten produkt był wymienny z lotionem, który w zasadzie bardziej wolałabym przetestować. Możliwe, że wypróbuję tę maseczkę, ale na pewno nie teraz, bo jestem już wystarczająco opalona. O Vita Liberata słyszałam wiele dobrego, dlatego kusi mnie aby sprawdzić działanie ich kosmetyków na własnej skórze.



Zestaw "Naturalnie Piękna" bardzo przypadł mi do gustu. Jestem ciekawa wszystkich kosmetyków, żałuję tylko, że nie dostałam zestawu Pilomax do włosów blond, nie mniej jednak ucieszy się z niego moja Mama bądź Siostra. Box idealnie wpisuje się w obecne trendy, naturalne kosmetyki są zawsze w modzie. :-) Cieszę się także, że na próżno szukać tutaj produktów typowo drogeryjnych, łatwo dostępnych, jakich jest mnóstwo w konkurencyjnych zestawach kosmetycznych.



Zestaw kosztuje 119 zł + wysyłka. Jeszcze kilka dni temu można było zakupić go w cenie 69 zł (informowałam o tym na facebooku). Polujcie na promocje, bo na pewno się jeszcze pojawią! :-)

Edit: Po wpisaniu hasła NATURA w procesie zamówienia, koszt pudełka obniży się do 69 zł. :-)

O szczegółach przeczytacie tutaj: klik!
InspiredBy na facebooku jest tutaj: klik!




Co sądzicie o pudełku "Naturalnie Piękna"? :-)

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Shinybox: 4 ever || Czerwiec 2016

Opalona i z pełnią sił wracam do Was z krótkich, ale za to bardzo słonecznych wakacji. :-) Mam dobrą wiadomość - dotarł do mnie najnowszy zestaw kosmetyczny. Jak już wspominałam na łamach bloga, czerwiec to miesiąc kiedy Shinybox obchodzi swoje urodziny. W tym roku są to już czwarte, jak ten czas leci! Tym razem zestaw urósł do rozmiarów XXL. Nie wiem czy teraz będzie tak co miesiąc, ale pomysł powiększenia pudełka bardzo mi się podoba.




Shinybox: 
4 ever || Czerwiec 2016










Miałam przeczucie że w tym miesiącu Ekipa SB nie zawiedzie i miałam rację. :-)
Podstawowy zestaw składa się z 7 kosmetyków pełnowymiarowych oraz dwóch upominków. W podziękowaniu za wykupione Subskrypcje, dla osób będących w Klubie VIP, Shinybox przygotował dodatkowy produkt w postaci peelingu złuszczającego od Stenders.
Marki, które zagościł w tej edycji to:
Oillan, Pilomax, Mollon Pro, Joanna, Noblehealth, Amaderm, Dermedic, Teatox i oczywiście wspomniany wcześniej Stenders.



OILLAN BALANCE
Tonujący krem seboregulujący

Oillan poznałam dzięki poprzedniemu boxowi, w którym znalazłam emulsję do mycia ciała, którą bardzo polubiłam za delikatność. Tym razem mam okazję poznać krem tonujący, którego zadaniem jest przywrócenie nawilżenia, regeneracja oraz odżywienie jak i również ujednolicenie kolorytu cery poprzez nadanie jej naturalnego odcienia odpowiadającego danej karnacji. Brzmi ciekawie!


PILOMAX
Regenerująca maska do włosów

Pilomax również pojawił się niedawno w boxie. Wtedy była to wygładzająca maska do włosów, a tym razem trafiła się nam regeneracyjna, która jest przeznaczona do włosów łamliwych, szorstkich i sztywnych. Szkoda, że dostałam wersję dla szatynek i brunetek, bo do pudełek trafiała również taka dla blondynek. No cóż, podaruję ją Mamie. :-)


NOBLEHEALTH
Suplement diety Provital Activ +

Nie stosuję obecnie suplementów diety i pewnie sama nie sięgnęłabym po ten preparat. Produkt oparty na zielonym jęczmieniu, został stworzony aby utrzymywać równowagę kwasowo-zasadową i  zapewniać prawidłowe pH organizmu. W składzie znajdziemy kompozycję ekstraktów roślinnych oraz witamin i minerałów, które mają wspomagać dobre samopoczucie psychiczne, witalność i odporność na stres. Opakowanie ma 120 tabletek, całkiem możliwe, że zdecyduję się na kurację.


MOLLON PRO
Lakier do paznokci Hardening Nail Lacquer

Lakier wzbogacony o utwardzacz, który przedłuża trwałość lakieru do 7 dni. Jestem ciekawa czy to zapewnienie Producenta sprawdzi się również w rzeczywistości. Chętnie to sprawdzę, bo kolor, który znalazłam w pudełku prezentuje się ciekawie. To taki zgaszony, delikatnie fioletowy róż.


JOANNA
Henna do brwi i rzęs 3.0 ciemny brąz

Henna to kosmetyk, który jest mi zupełnie zbędny, dlatego nawet nie będę z nim cudować, oddam komuś, kto będzie z niego bardziej zadowolony ode mnie. :-)


AMADERM
Krem nawilżająco-regenerujący (wymienny z regenerująco-złuszczającym)

Krem przeznaczony do ochrony skóry suchej i szorstkiej, z tendencją do łuszczenia. Jest szczególnie polecany do stosowania w miejscach najbardziej narażonych na przesuszenie czyli: dłonie, łokcie, kolana. Przyda się, tym bardziej, że mamy lato. :-)


TEABOX
Egzotyczne odhodzanie - herbata oolong

Niby jest to herbatka odchudzająca, a ja się nie odchudzam, ale jej skład przekonał mnie do siebie na tyle, że jeszcze dzisiaj planuję ją skosztować. Same zobaczcie z czego się składa: oolong, ananasy, kawałki kokosa, żurawiny, płatków i skórki cytrusów, pączki i płatki róż, kawałki wanilii i granatów oraz kwiaty herbaciane. To musi dobrze smakować! :-)


DERMEDIC
Płyn micelarny H2O Hydrain 3 Hialuro

O tym micelu pisałam już co najmniej 4 razy na moim blogu, dobry, delikatnie działający płyn do zmywania makijażu oraz zanieczyszczeń ze skóry twarzy. Lubię go, buteleczka 400 ml trafia do zapasów i otworzę ją po wykończeniu obecnego specyfiku do demakijażu.


STENDERS
Peeling złuszczający do twarzy Dzika Róża

Stenders znam tylko z recenzji innych blogerek. Teraz będę mogła sama zorientować się czy ich kosmetyki na prawdę są tak fenomenalne jak je oceniają. :-) Peeling złuszczający to produkt, który zdecydowanie przyda się w mojej kosmetyczce.


* Do zestawów była dołączona także próbka ochronnego kremu do twarzy Sun Balance marki Farmona, jednak zabrakło jej w moim kartoniku.




Czerwcowa edycja pudełek noszących nazwę 4 EVER została całkowicie wyprzedana.
Nie dziwię się, że cieszyła się taką popularnością!

Na Funpage'u Shinyboxa pojawiła się informacja odnoście pudełek lipcowych. W przyszłym miesiącu edycja będzie nosiła nazwę "Beach please!" Pudełka można już zamawiać, o tutaj: klik!
Podpowiedzi dotyczące kosmetyków, które znajdą się w najnowszym boxie,
będą sukcesywnie zamieszczane na facebooku SB: klik!





Napiszcie czy czerwcowy zestaw sprostał Waszym wymaganiom. :-)

niedziela, 19 czerwca 2016

Pilomax: Wax Express, Odżywka do włosów zniszczonych, normalnych i grubych

Niedawno zdecydowałam się na dość radykalne cięcie pozbywając się tym samym około 12 cm włosów. Moja fryzura nabrała świeżości, łatwo je odbić od nasady aby nabrały objętości, której na co dzień i tak nie można im odmówić. Opowiem Wam dzisiaj o odżywce, która towarzyszy mi o od jakiegoś czasu w ich pielęgnacji.


Pilomax,
Odżywka do włosów zniszczonych, normalnych i grubych





Opis Producenta:

Odżywka przeznaczona do włosów zniszczonych, sztywnych, grubych i normalnych. 
Odżywia i kondycjonuje włosy i skórę głowy. Wygładza włosy i nadaje im połysk. 
Chroni 
przed uszkodzeniami i rozdwajaniem.



Odżywka znajduje się w miękkiej, plastikowej tubie o pojemności 200 ml, z której bez problemu możemy wydobyć produkt do samego końca. Ma biało-perłową barwę i wyczuwalny, kwiatowo-ziołowy zapach, a jej konsystencja jest na tyle wyważona, że aplikacja nie powinna sprawić nikomu problemów.

Jednorazowy seans z tą odżywką jest krótki, gdyż Producent zaleca aby ograniczyć się do 1 minuty, a następnie zabrać się do porządnego spłukania pod bieżącą wodą. Ta minuta wystarcza aby produt zdążył zadziałać. Do moich początkowych spostrzeżeń z pewnością trzeba zaliczyć łatwość zmycia oraz rozczesania kosmyków. Jest to kwestia niewątpliwie zadowalająca, ponieważ nie wyobrażam sobie dobrego produktu do włosów, który nie zdawałby egzaminu w tej podstawowej dla niego roli. Natychmiastowym efektem jest również wygładzenie oraz nadanie delikatnego, nienachalnego i wciąż świeżego połysku całej fryzurze. Gołym okiem da się zaobserwować ujarzmienie pasm oraz brak puszenia czy oklapnięcia. Całkiem wysoko w składzie odżywki znajdziemy keratynę, skrzyp polny oraz pantenol, zaś nie zawarto tu: SLS, silikonów i parabenów.

Podsumowując: odżywka w codziennej pielęgnacji sprawdza się dobrze, dzięki szybkiemu działaniu  nie jesteśmy skazane na długie seanse z zaaplikowanym produktem na włosach. Nie jest to najlepsza odżywka jaką do tej pory używałam, ale uważam, że można dać jej szansę jeżeli trafi się możliwość zakupu w dobrej cenie.





Dostępność: internet, apteki
Cena: ok 18 zł / 200 ml



Stosujecie produkty marki Pilomax? 

sobota, 14 maja 2016

Shinybox: Spring xoxo! || Kwiecień 2016 - recenzja

Edycja "Spring xoxo!" za nami, a na kolejną "Majowo Mi" przyjdzie nam czekać jeszcze kilka dni. Wróćmy do ostatnio testowanego pudełka. Chciałabym wraz z Wami - raz jeszcze - przyjrzeć się kosmetykom z bliska oraz opowiedzieć o moich wrażeniach z ich użytkowania.



Shinybox: 
Spring xoxo! || Kwiecień 2016 - recenzja





"Spring xoxo!" to delikatnie kolorystyczne pudełko w nadrukowaną kratkę. Wewnątrz znajdziemy 6 produktów pełnowymiarowych, jedną miniaturę, 3 saszetki oraz upominek w formie kolagenu morskiego do picia. Marki, o których mowa to: Lambre, Pilomax, Cztery Pory Roku, Vaseline, Ideepharm, Uroda,  Cosmepic, Gesha (i próbki, których brak na zdjęciach; Farmona, One Indegredient).

Produkty, z których jestem najbardziej zadowolona to odżywka do włosów marki Pilomax, serum do rąk Cztery Pory Roku, odżywka do paznokci Lambre oraz krem do stóp Ideepharm. Każdy z tych produktów wniósł coś dobrego do mojej pielęgnacji. Nie jestem zadowolona, a wręcz jestem zawiedziona obecnością cieni do powiek Cosmepic i drinku Gesha. Olejek Uroda oraz wazelina Vaseline, to kosmetyki, których miałam okazję już używać dlatego tym razem stały się prezentem dla bliskiej osoby. Poniżej krótki opis każdego z produktów.


1. PILOMAX - Odżywka Wax Express, włosy grube i normalne

To jedna z niewielu odżywek, którą z łatwością równomiernie  nałożymy na włosy. Ma odpowiednio wyważoną konsystencję, z jej spłukaniem nie ma problemu. Trzymamy ją zaledwie minutę na włosach, a w zamian otrzymujemy wygładzenie oraz możliwość bezbolesnego rozczesania. Odżywka nie obciąża moich włosów, nie powoduje puszenia. Jest wydajna. Produkt godny uwagi.

2. CZTERY PORY ROKU - Skoncentrowane serum do rąk i paznokci

Opakowanie z pompką wywarło na mnie od samego początku bardzo pozytywne wrażenie. Właśnie takiego dozownika brakuje mi zawsze w tego typu tubkach. Ogromny plus za pomysł! Krem ładnie pachnie, ma zwartą, ale nadal lekką konsystencję, dobrze się wchłania. Zaspokaja potrzeby mojej skóry.

3. URODA - Kuracja regenerująca do twarzy i szyi

Mam już w swoich zbiorkach ten olejek. Znalazłam go w zestawie Inspired By przygotowanym przez Joannę Krupę. Mimo, że bardzo lubię stosować naturalne olejki, to jakoś nie odważyłam się  aplikować go na kapryśną skórę mojej twarzy. Posłużył mi do nawilżania oraz zmiękczania skórek wokół paznokci, fajnie dba również o końcówki włosów.

4. IDEEPHARM - Kremowy opatrunek Podologic Med

Krem do stóp trafił nam się w wersji miniaturowej. Mała tubka szybko została przeze mnie zużyta. Krem dobrze rozprowadza się na powierzchni skóry, odpowiednio wchłania, wygładza oraz nawilża skórę. Nie mam zastrzeżeń.

5.  GESHA - Collagen Drink

Mimo, że nawet nie otworzyłam buteleczki z tym colagenowym drinkiem, to wiem jak pachnie. Intensywna woń wydobywała się z pudełka tuż po zdjęciu tekturowej pokrywy. Nie używam takich wynalazków, dlatego nie zdecydowałam się na konsumpcję.

6. LAMBRE - Odżywka do paznokci "Natural Beauty"

Dostałam wersję odbudowującą. Jedna warstwa skutecznie pokrywa płytkę paznokcia, na jej powierzchni tworzy bardzo ładny połysk. Preparat ma nawilżać oraz dbać o prawidłowy wzrost oraz zdrowy wygląd paznokci. Ciężko mi stwierdzić jaki jest faktyczny rezultat stosowania odżywki, bo nie byłam regularna w jej stosowaniu. Pazurki wydają się być twardsze, ale nie wiem czy nie jest to tylko złudzenie. W każdym bądź razie stanowi bardzo fajną bazę pod kolorowy lakier. Będę ją jeszcze testować.

7. VASELINE - Rosy Lips Balsam do ust z olejkiem różanym

Ten produkt recenzowałam już na blogu (klik!). Różana wersja delikatnie koloryzuje skórę warg. Dzięki nałożonej warstwie uzyskujemy efekt nabłyszczenia. Wazelina tworzy na skórze ochronną warstwę, która stanowi dobre zabezpieczenie przed warunkami atmosferycznymi. Wygładza oraz zmiękcza naskórek.

8. COSMEPIC - Cienie do powiek Shadow Quattro

Nietrafiony zestaw kolorystyczny, nietrafiona konsystencja, mnóstwo brzydkich drobinek - to wszystko sprawiło, że kosmetyk nie wylądował na moich powiekach ani razu. Mam nadzieję, że kosmetyki tej marki nie pojawią się już więcej w Shinyboxie (podobnie jak marka Glazel).


Kwietniowe pudełka Shinybox są jeszcze dostępne,   
znajdziecie je tutaj: klik!

 Majowa edycja ("Majowo Mi") trafi do naszych rąk już niebawem. Do kupienia tutaj: klik!
Zapraszam Was również do przyjrzenia się nowości sygnowanej logo Inspired By: "Naturalnie Piękna" - znajdziecie tam 12 kosmetyków w 100 % naturalnych, podaję link: klik!

 Tymczasem zapraszam Was na 
stronę www Shinyboxa: klik! oraz funpage: klik!



Napiszcie co sądzicie o kwietniowej zawartości i czy macie w planach zakup majowej. :-)

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Shinybox: Spring xoxo! || Kwiecień 2016

"Kwietniowe pudełko Shinybox pozwoli Ci rozkwitnąć na nowo! Dołóż do niego uśmiech i spraw, by ta wiosna wypełniona była po brzegi pięknem" - głosi napis na karcie przewodniej, którą znalazłam pośród kosmetyków, które wchodzą w skład najnowszej edycji SB. Właśnie teraz, po zimie, kiedy w końcu nadeszła upragniona wiosna powinnyśmy szczególnie zadbać o ciało, skórę i włosy rozpoczynając tym samym przygotowania do lata. Czy pomoże nam w tym zawartość pudełka? Sprawdźmy to. :-)



Shinybox: Spring xoxo! || 
Kwiecień 2016










Edycja "Spring xoxo!" jest zamknięta w biało-błękitno-różowe pudełko w nadrukowaną kratkę. Wewnątrz znajdziemy 6 produktów pełnowymiarowych, jedną miniaturę, 3 saszetki oraz upominek w formie kolagenu morskiego do picia. Marki, o których mowa to: Lambre, Pilomax, Cztery Pory Roku, Vaseline, Ideepharm, Uroda,  Cosmepic, Gesha (i próbki, których brak na zdjęciach; Farmona, One Indegredient).




LAMBRE - Odżywka do paznokci "Natural Beauty"
produkt pełnowymiarowy 17,90 zł / 10 ml


"Nawilża, odżywia i dba o prawidłowy wzrost paznokci i ich zdrowy wygląd. W pudełku znajduje się wymiennie: odżywka odbudowująca bądź nawilżająca."


PILOMAX - Odżywka Wax Express, włosy grube i normalne
produkt pełnowymiarowy 20,50 zł / 200 ml


"Kosmetyk przeznaczony do włosów zniszczonych, sztywnych, grubych i normalnych. Odżywia oraz kondycjonuje włosy i skórę głowy. Wygładza włosy i nadaje im połysk. Chroni przed uszkodzeniem i rozdwajaniem".


CZTERY PORY ROKU - Skoncentrowane serum do rąk i paznokci
produkt pełnowymiarowy 8,59 zł / 50 ml


"Wysoka koncentracja składników aktywnych, skutecznie opóźnia procesy starzenia się skóry dłoni. To przede wszystkim zasługa zawartego w nim koenzymu Q10, który pobudza wzrost i regenerację komórek".


VASELINE - Rosy Lips Balsam do ust z oljkiem różanym i migdałowym
produkt pełnowymiarowy 9, 99 zł 20 g


"Zapewnia miękkość i zdrowy wygląd ust. Przywraca wargom ich naturalny koloryt oraz świetnie sprawdza się w roli delikatnego błyszczyka".


URODA - Kuracja regenerująca do twarzy i szyi
produkt pełnowymiarowy 21,99 zł / 10 ml

"Regenerujący olejek Oil Repair, to połączenie odżywczego oleju z avocado z głęboko odbudowującym olejem marula i silnie nawilżającym olejem arganowym".


IDEEPHARM - Kremowy opatrunek Podologic Med
miniatura 11,60 / 100 ml

"Doskonale odżywia, wspomaga regenerację i odnowę skóry oraz jej naturalną odporność na uszkodzenia. Skóra stóp odzyskuje elastyczność i gładkość".


COSMEPIC - Cienie do powiek Shadow Quattro
produkt pełnowymiarowy 12,00 zł / szt.

"Formuła bogata w naturalny jedwab i minerały, które zapewniają efekt idealnej gładkości. Cienie dostępne są w kasetkach z aplikatorem. Mix kolorów".

GESHA - Collagen Drink
upominek

"Zawiera hydrolizowany kolagen morski o nazwie "Peptan" z Francji. Kompleksowe badania kliniczne przeprowadzone w Japonii i Francji potwierdzają skuteczność kolagenu, który zapewnia młodszy i zdrowszy wygląd skóry".




Część kosmetyków zdążyłam już wstępnie wypróbować. Na pierwszy ogień poszła odżywkę do paznokci Lambre, której jedna warstwa skutecznie pokryła płytkę paznokci oraz stworzyła bardzo ładny połysk. Dostałam wersję odbudowującą - i to właśnie pod tym kątem będę ją głównie testować.  Serum do rąk i paznokci ma świetne opakowanie z pompką, jest szalenie praktyczne. Krem ładnie pachnie i bardzo szybko się wchłania, nie zawiera parafiny, pierwsze wrażenia bardzo pozytywne. Z marką Pilomax miałam już wcześniej do czynienia, tej odżywki nie znam, fajnie jeśli będzie ułatwiać rozczesanie włosów, zobaczymy. Różaną wazelinę mam już w swoim zbiorku, nawet recenzowałam ją na blogu. Drugiej nie potrzebuję, dlatego planuję ją komuś podarować. Podobnie jest z olejem marki Uroda. Dokładnie ten sam wariant dostałam w boxie Joanny Krupy. Ciekawym kosmetykiem wydaje się kremowy opatrunek do stóp, szkoda tylko, że otrzymałyśmy miniaturę, myślę że spokojnie mógł trafić do pudełka produkt pełnowymiarowy. Kosmetyki zupełnie nietrafione to: cienie do powiek, które wyglądają tanio i tandetnie oraz drink kolagenowy, który jest mi totalnie zbędny, dodatkowo posiada w składzie substancje konserwujące typu benzoesan sodu oraz te słodzące. Z pewnością tego nie wykorzystam, nawet nie mam komu go ofiarować.

Tak wyglądają moje pierwsze spostrzeżenia odnośnie "Spring xoxo!" Więcej za 3-4 tygodnie po bardziej szczegółowych testach. :-) Już teraz zapraszam Was do śledzenia postów. 





Kwietniowe pudełka Shinybox są jeszcze dostępne,  
znajdziecie je tutaj: klik!   

Majowa edycja ("Majowo Mi") trafi do naszych rąk w okolicy połowy następnego miesiąca. Do kupienia tutaj: klik! 
Tymczasem zapraszam Was na stronę www Shinyboxa: klik! oraz funpage: klik!




Koniecznie dajcie znać co sądzicie o takiej zawartości i czy zamówiłyście boxa dla siebie! :-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...