Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Original Source. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Original Source. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 marca 2014

ShinyBox - marzec 2014 The Style Experience by Domodi & ShinyBox

Zawartość tej edycja pudełka jest rewelacyjna! :-) Bez dwóch zdań - według mojej oceny - to najlepiej skonstruowane pudełko ShinyBox jakie dotychczas mi się trafiło. Sam fakt, że zostało wyprzedane już w przedsprzedaży świadczy o tym, że podpowiedzi dotyczące kosmetyków umieszczane przez zespół SB na ich funpage'u skusiły wiele Dziewczyn! Jesteście ciekawe co znalazłam w środku?

The Style Experience by 
Domodi & ShinyBox









Tym razem i ja - jako Ambasadorka marki - otrzymałam produkty, które trafiają do Subskrybentek. Dzięki temu, możecie za pośrednictwem mojego bloga dowiedzieć się, jaki produkt znalazłby się w Waszym boxie, gdybyście wykupiły subskrypcję (czyli z góry opłacony pakiet pudełek). Więcej informacji dotyczących korzyści z takiego zakupu znajduje się tutaj.


W marcowym pudełku ukryto 2 pełnowymiarowe produkty i trzy mniejsze, ale uwaga uwaga! Nie są to drobne miniaturki, a sporej pojemności kosmetyki, zobaczcie same!


Balneokosmetyki Malinowy Zdrój
Żel do twarzy
produkt pełnowymiarowy
28 zł / 200 ml


Original Source
Żel pod prysznic
produkt pełnowymiarowy
9 zł / 250 ml


Bioderma
Sebium Pore Refiner Krem
Opakowanie 15 ml (pełnowymiarowe ma 30)
60 zł / 30 ml


Organique
Biała glinka
Opakowanie 100 ml (pełnowymiarowe opakowanie ma 200ml)
30 zł / 200 ml


Delawell
Zmysłowy Srcrub solny
Opakowanie 100 ml (pełnowymiarowe opakowanie ma 260 ml)
39 zł / 260 ml



Subskrybentki dodatkowo otrzymały:

Pakiet próbek kosmetyków marki  Chlochee 
(100% naturalnych składników, surowce posiadają certyfikaty Ecocert) 


Żel eksfoliujący z 8 % kwasem glikolowym marki Paula's Choice (lub Płyn eksfoliujący z 2 % kwasem salicylowym (BHA) ) 
lub BB Cream marki SYIS.




Dodatkowo 200 Użytkowniczek otrzymało tarbę od Domodi.




Nie mogłam doczekać się swojego pudełka dlatego - przyznaję - już wczoraj zajrzałam na oficjalny FunPage ShinyBoxa aby dowiedzieć się co dokładnie skrywa marcowa edycja. Wszystkie kosmetyki bardzo mi się podobają, na tle konkurencji, która wypadła w tym miesiącu duuużo słabiej, ShinyBox - błyszczy. :-)

Wszystkie produkty z wielką chęcią przetestuję, moja Siostra, z którą często dzielę się kosmetykami, będzie musiała obejść się smakiem. :-) ShinyBox w tym miesiącu nas rozpieścił. :-) Samo opakowanie prezentuje się pięknie i stanowi świetną ozdobę. Chętnie wrzucę do niego moje drobiazgi i postawię na toaletce. Pudełko jest wypełnione po brzegi. Sama nie wiem z czego cieszę się najbardziej. :-)

Bardzo ciekawi mnie żel do twarzy marki Balneokosmetyki, czytałam w internecie, że dziewczyny sobie chwalą ten produkt. Idealnie pasuje do mojej cery (mieszana) dlatego już dzisiaj żel będzie miał swoją premierę.
Żel pod prysznic od Original Source ma bardzo świeży i soczysty zapach dojrzałego ananasa, to edycja sezonowa, jeszcze jej nie miałam, a z chęcią wypróbuję.
Organique dorzuciło od siebie czystą glinkę. Jestem glinkomaniaczką, i uważam, że tego typu proszku nigdy dość. :-) Głównie sięgam po zieloną bądź ghassoul, ale białej też zdarzyło mi się używać. Super, że po raz kolejny ta marka pojawia się w SB.
Tyle wspaniałości opisałam, a to jeszcze nie koniec. :-) Dalej mamy scrub solny do dłoni, stóp i ciała od Delawell. Prezentuje się bardzo fajnie, jest zbity, posiada mnóstwo małych kryształków soli, podejrzewam, że może być bardzo skuteczny.
Cenię sobie kosmetyki marki Bioderma - cieszę się, że jeden z nich pojawił się w tym zestawie. Mowa o kremie korygującym, który poprawia wygląd skóry, oczyszcza i zwęża pory.
Przetestuję również żel z kwasem glikolowym 8% (wolałabym wersję z k.salicylowym BHA ale trafiła mi się AHA, nie otworzyłam jeszcze pudełeczka, może któraś z Was chciałaby się wymienić?) od Paula's Choice (bardzo się cieszę tylko trochę żałuję, że taki produkt nie pojawił się w okresie jesień/zima) i próbki marki Clochee - opis kosmetyków bardzo mnie zaciekawił i chętnie sprawdzę ich działanie.

W boxie znalazłam kupon rabatowy na kosmetyki Clochee, którym chciałabym się z Wami podzielić, bo wydaje mi się, że jest uniwersalny dla wszystkich ShinyGirls:


Bon wartościowy na kwotę 30 zł do zrealizowania w sklepie www.clochee.com za zakupy powyżej 150 zł. Kod rabatowy: 30za150 (ważny do 30.04.2014.

Jest też coś od Balneokosmetyki:
30 zł zniżki przy zakupie za minimum 100 zł. Zniżkę odbierz na www.balneokosmetyki.pl, podczas składania zamówienia wpisz hasło: shinybox



Testy przede mną, ale pierwsze wrażenie: REWELACJA! Ekipa ShinyBoxa spisała się fantastycznie, jestem bardzo zadowolona z zawartości tego pudełka. :-) Moja Siostra już żałuje, że nie zdecydowała się na zakup marcowej zawartości.


To jeszcze nie wszystko. :-) Ambasadorki w tym miesiącu dostały również możliwość przetestowania i zrecenzowania zestawu do kąpieli marki Anatomicals. :-)





Tym razem nie mogę Was zaprosić do zakupu tego pudełka, gdyż zostało bardzo szybko wyprzedane.
Jeśli natomiast interesują Was archiwalne edycje to są jeszcze dostępne: tutaj
Śledźcie ich FunPage aby nie przegapić informacji o kwietniowej ofercie SB. :-)

ShinyBox obecnie ma promocję na grudniowe pudełko za 39 zł, więcej info tutaj: 
pudelko z peelingiem Organique: klik!, pudełko z tonikiem Organique: klik!





Którego produktu jesteście najbardziej ciekawe? ;-)

czwartek, 6 lutego 2014

Zakupy i wielka paka z BingoSpa

Tym razem tematem przewodnim notki będą niewielkie, poczynione w ostatnim czasie przeze mnie zakupy kosmetyczne. Te z Was, które nie zaglądają na funpage'a mojego bloga na Facebooku dowiedzą się także co skrywał wielki karton z napisem BingoSpa, który podrzucił mi przedwczoraj kurier. :-)


Zakupy kosmetyczne

Na początek skromnie, ale naturalnie. :-) Jest to zamówienie ze sklepu internetowego EcoSpa. Już od dawna chodził za mną olejek z drzewa herbacianego (13,90 zł /10 ml), potrzebowałam też jakiegoś produktu do masażu (mój Chłopak jest masażystą, i ujędrniamy obecnie moje uda:D). Wybrałam olej sojowy (8,60 zł / 100 ml) ze względu na niską cenę, sporą pojemność i przede wszystkim - wysokie nawilżenie. Słynie też ze swojej lekkości, podobno się nie klei. Działania obu produktów jestem bardzo ciekawa.




Poniżej zakupy w Rossmannie. Balsam z wysoką zawartością mocznika to był cel mojej wyprawy do sklepu. Wiedziałam, ze Isana ma taki produkt, rozejrzałam się po półkach w poszukiwaniu jakiegoś zamiennika i nie znalazłam niczego ciekawego. Mam problem ze skórą na nogach, jest często podrażniona, mam wrażenie, że to może być zapalenie mieszków włosowych. Dodatkowo uporczywie walczę z wrastającymi włoskami i zaczerwienieniem po depilacji. Mam nadzieję że Isana Med Urea 10% (jest teraz w promocji: 5,99 zł / 250 ml) wniesie coś pozytywnego do mojej pielęgnacji. Facelle (bodajże 3,79 zł / 300 ml) kupuję od dawien dawna. Jest to bardzo dobry płyn do higieny intymnej. Używam go również do mycia pędzli i zmywania olejków z włosów. Na koniec żel pod prysznic Original Source o zapachu pomarańczy z imbirem.




Moja ulubiona depilacja to ta woskiem na ciepło. Kiedyś odwiedzałam w celu wykonania tego zabiegu kosmetyczkę, teraz (a właściwie od dawna) do wyrywania włosków przystępuję sama. Mam specjalny podgrzewacz, kupuję woski i paski. Uzupełniłam zapas tych ostatnich o 50 metrową rolkę. :-) (27, 99 zł / rolka bez perforacji)




W Biedronce złapałam za mój ulubiony płyn micelarny BeBeauty (7,99 zł / 400 ml). Teraz można go kupić w dużej pojemności - aż 400 ml. Jest to produkt, który sprawdza się u mnie rewelacyjnie. Pisałam o nim tutaj: klik! Z tym, że dodać muszę, że już od dawna stosuję go na całą twarz (nawet do trzech razy dziennie) i nie wpływa negatywnie na stan skóry.



Naturalne mydełko z nanosrebrem Vinsvin (ok. 6 zł / kostka). Kupiłam je z myślą o skórze moich nóg, zdążyłam już użyć kilkukrotnie i nie widać różnicy. No cóż, popróbuję z tą Isaną z mocznikiem i zobaczymy co da się w tej sprawie zrobić. Jak się nie uda to wybiorę się do dermatologa.




Wspomnę jeszcze o ciężkiej, trzy kilogramowej pace z kosmetykami marki BingoSpa. Do dalszych testów wybrałam sobie:

- Maska błotna do twarzy z zieloną glinką (12 zł / 150 g)
- Szampon Minerały z Morza Martwego z odżywką keratyna i spirulina (8 zł / 1000 ml)
- Peeling z solą z Morza Martwego z ekstraktem z bawełny (12 zł / 580 g)
- Kolagen do mycia i pielęgnacji włosów (10 zł / 500 ml)
I ostatni produkt wzięłam dla Taty:
- Mydło do stóp ze słonnościami do grzybicy (9 zł / 500ml)






Znalazłyście coś dla siebie? ;-)

środa, 2 stycznia 2013

Original Source: hand wash, rasberry & wanilla milk (mydło w płynie)

Original Source swego czasu opanował blogosferę. Mój pierwszy kosmetyk tej firmy wygrałam w rozdaniu. Było to właśnie to mydełko, o którym będzie mowa poniżej.


Original Source,
mydło w płynie





Opis producenta:

Dojrzałe, soczyste maliny połączone ze słodyczą wanilii tworzą intensywne mydło w płynie, które pozostawi Twoje dłonie nawilżone i słodko pachnące.


Opakowanie z pompką mieści 250 ml mydełka. Konsystencja dość gęsta, ale wziąż płynna. Kolor różowy. Odpowiednie dla vegan. Czas przydatności: 12 mc od dnia otwarcia.






Na początek opakowanie: jest świetne w użytkowaniu i całkiem fajnie prezentuje się w łazience. Higieniczna pompka nie zacina się, odpowiednio podaje produkt. Mydło jak to mydło. :-) Myje i to właściwie jest jego głównym zadaniem. Jakiegoś szczególnego nawilżenia nie zauważyłam, ale na pewno nie wysusza moich dłoni. Poświęcić chcę jednak chwilę zapachowi, bo kosmetyki OS słyną z niebanalnych, ciekawych aromatów. Malina w połączeniu ze słodką wanilią? Brzmi fajnie! Przyznaję, że zapach spodobał mi się od początku, nie spotkałam takiego jeszcze w żadnym innym kosmetyku. Zastanawiam się obecnie nad zakupem kolejnego produktu tej marki, jednak teraz wybiorę inny wariant.

* Opakowanie jest wielorazowego użytku, pompkę można ściągnąć i wlać do środka inny produkt. ;-)



Dostępność: Rossmann, Netto
Cena: ok. 8 zł / 250 ml




Plusy:
+ myje
+ zapach
+ nie podrażnia
+ opakowanie z pompką
+ nie wysusza

Minusy:
- nie zauważyłam jakiegoś szczególnego nawilżenia


Lubicie produkty OS? Jaki zapacch najbardziej? :-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...