wtorek, 18 czerwca 2019

WESSPER - Aquamax Dzbanek filtrujący do wody + niespodzianka dla Czytelników

Tym razem nietypowo. Odbiegamy na chwilę od tematyki pielęgnacji i kosmetyków, ale zostajemy w temacie zdrowia.
Woda. :-) Źródło życia. Wiecie, że człowiek składa się z około 70% tej płynnej substancji? Jakiś czas temu, bardzo modne zrobiły się dzbanki filtrujące, których zadaniem jest poprawa jakości wody pitnej, dostępnej w kranie. U nas w domu pijemy jej dużo, dlatego już dawno zainteresowaliśmy się tematem. Wessper, to nasz drugi dzbanek, nieco inny od poprzedniego, dlatego z chęcią pokażę Wam go z bliska, szczególnie, że podczas upałów bardzo ważne jest odpowiednie nawadnianie organizmu.


WESSPER - 
Aquamax Dzbanek filtrujący do wody











Można stwierdzić, że dzienna ilość dostarczanej organizmowi wody w postaci płynów uzależniona jest od naszego trybu życia i może być różna w zależności od człowieka. Ma na nią wpływ wiele czynników m.in.: sposób odżywiania, prowadzona aktywność fizyczna jak i również warunki klimatyczne – średnio powinna kształtować się na poziomie 1,5 l. na dobę.

Wybór płynu, którym gasimy pragnienie jest bardzo istotny. Ja najczęściej sięgam właśnie po wodę.

Zalet picia wody jest bardzo dużo. Jest odpowiedzialna za doprowadzenie składników odżywczych do tkanek i zachowania odpowiedniej ilości krwi w organizmie. Przyspiesza metabolizm i korzystanie wpływa na nasze zdrowie. Minimalizuje o ponad 40% ryzyko zawału (!!). Reguluje ciepło, pochłania jego nadmiar wydalając nadwyżkę z powierzchni skóry. Poprawia stan i wygląd cery ponieważ pomaga w prawidłowym utrzymaniu nawilżenia (osoby borykające się z trądzikiem powinny wyrobić sobie nawyk picia wody, to ważne!), wypłukuje toksyny z organizmu, niweluje cellulit czy opuchliznę.
Niedobory wody w organizmie prowadzą zaś do odwodnienia, które niekorzystnie wpływa na nasze funkcjonowanie. Pierwszymi objawami oznaczającymi niedobór są: suchość w ustach, nieświeży oddech, zmęczenie, podkrążone oczy, rozdrażnienie, ból głowy, ból stawów itp.


DZBANEK

Przejdźmy do recenzji dzisiejszego produktu. Na zdjęciach widzicie dzbanek Aquamax sygnowany logiem Wessper w kolorze białym (opcjonalnie można wybrać niebieski). Warto zwrócić uwagę na jego sporą pojemność - 3,5 litra, to często więcej niż dostępne w sklepach tego typu produkty. Nie jest ciężki ani toporny, dobrze leży w ręce i jest poręczny. Przy okazji dodam, że lejek pomieści jednorazowo 2 l. płynu. Jestem zadowolona z bardzo dobrej jakości wykonania. Naczynie jest szczelne, a materiał, z którego zostało wykonane wydaje się być mocne i trwałe. Ogólny wygląd dzbanka oceniam na plus, estetycznie prezentuje się na kuchennym blacie. Na froncie pojemnika umieszczono miarkę, która znacznie ułatwia odmierzanie wody. Sam otwór, przez który nalewamy płyn z kranu jest spory, więc nie sprawia problemów podczas jej pobierania czy nawet samego czyszczenia pojemnika. Pewnie zauważyliście, że na wierzchu białej obudowy umieszczono elektroniczny wskaźnik zużycia filtra. Bardzo fajna rzecz, której nie miałam w poprzednim dzbanku. Wskaźnik powiadomi, kiedy należy wymienić zużyty filtr! Super!

FILTR

Zadaniem filtra jest poprawa jakości wody, dlatego ważne jest, aby dobrać taki, który spełni postawione mu wymagania. Na stronie Producenta przeczytałam, że został opracowany specjalnie z myślą o polskiej wodzie. Niweluje nieprzyjemny smak i zapach chloru dzięki czemu wyczuwalnie poprawia smak wody jak i również, w kosekwencji, przygotowanej na jej bazie kawy czy herbaty. Zapobiega tworzeniu się kamienia w urządzeniach AGD, co uważam za bardzo pozytywną rzecz. W klasycznym czajniku kamień tworzy się naprawdę szybko. Odkąd filtrujemy wodę nie pamiętamy jak wygląda kamień, a jego drobną ilość, jak się pojawi, usuwamy naturalnymi sposobami: octem bądź kwaskiem cytrynowym. Dodatkowo filtr zmniejsza twardość wody i podnosi jej pH, usuwa zanieczyszczenia mechaniczne, chlor, metale ciężkie, osady wapnia, pestycydy.
Ten przedstawiony na zdjęciu jest bardzo wydajny ponieważ za sprawą jednego egzemplarza przefiltrujemy aż do 200 l wody w ciągu 30 dni.
Filtry Wessper są kompatypilne z większością dostępnych na rynku dzbanków: Aquaphor, Bosch Tassimo, Brita Mavea, Brita Maxtra, Dafi Unimax, Laica Bi-Flux, Wessper AQUAMAX.



Na zdjęciach prezentuję Wam zestaw: kompletny dzbanek + 10 wkładów filtrujących,
znajdziecie go tutaj: https://www.agdmaster.com/products/dzbanek-wessper-aquamax-3-5l-w-kolorze-niebieskim-z-zestawem-10-filtrow-wessper-aquamax,15749
W zależności od potrzeb na wskazanej stronie agdmaster możemy zakupić opcję bez filtrów, bądź z ich mniejszą ilością, a nawet same filtry.


MAM DLA WAS NIESPODZIANKĘ
KUPON UPRAWNIAJĄCY DO 20% ZNIŻKI NA WSZYSTKIE PRODUKTY MARKI WESSPER 
DOSTĘPNE W SKLEPIE AGDMASTER

w odpowiednim polu wpiszcie hasło: mylovecosmetics




Dajcie znać czy korzystacie z tego typu dzbanków? :-) 

poniedziałek, 3 czerwca 2019

Shinybox: Step into THE BEAUTY || Maj 2019

Majowy zestaw-niespodzianka od Shinyboxa dotarł w moje ręce. W tym miesiącu również skorzystałam z opcji przekierowania paczki do Paczkomatu. To moja ulubiona forma wysyłki ponieważ Paczkomat mam blisko i odpowiada mi to, że o każdej, dogodnej dla mnie porze mogę podejść odebrać przesyłkę. Z informacji dodatkowych: celowo nie umieszczam zdjęć pudełka, ponieważ majowe zestawy zostały wysłane w boxach zastępczych jako, że te z szatą graficzną przewidzianą dla "Step into THE BEAUTY" miały opóźnienie w druku. To raz. A dwa - pełna karta produktowa podobnie jak poprzednia, nie została dołączona do zestawu, jest jednak do obejrzenia na stronie Shinyboxa: klik! Mi w zasadzie to odpowiada, po co drukować coś, co zaraz ląduje w koszu na śmieci.


Shinybox: 
Step into THE BEAUTY || Maj 2019




Po zapoznaniu się z zawartością edycja "Step into THE BEAUTY" muszę przyznać, że jestem zadowolona, szczególnie z mojej wersji ambasadorskiej. Znalazły się w niej produkty, które trafiły do pudełek wymiennie, po to właśnie, aby pokazać Wam, jakie warianty kosmetyków gościły w majowych boxach.











VIANEK Łagodzący tonik-mgiełka do twarzy
produkt pełnowymiarowy ok 20 zł / 150 ml

Produkty Vianka mają dobre składy i z tego co się orientuję, na ten moment, każdy pod tym względem można brać w ciemno. Zauważyłam jednak, że zawiera substancje myjące (Decyl Glucoside, Coco-glucoside, Cocamidopropyl Betaine), które w tonikach tego typu tak naprawdę nie są potrzebne i wynika z tego, że po aplikacji należałoby umyć buzię. Trochę kłóci się to z ideą tego typu produktów. Gdybym nie miała cery trądzikowej/problematycznej pewnie jak wiele kobiet nie zwróciłabym na to uwagi i używała zgodnie z zaleceniami Producenta. W moim przypadku muszę wymyślić dla niego jakąś alternatywę, może zużyję do rozmieszania maseczek w proszku.

BIELENDA Wazelinka do ust 'Delikatna róża'
produkt pełnowymiarowy ok 6 zł / 10g

Ta wersja wazelinki do ust pachnie trochę na wzór malinowej mamby, więc fanki gumy będą zadowolone. Produkt nadaje ultra delikatny kolor (początkowo dość wściekle, jasno-różowy, ale po rozprowadzeniu ta barwa się gubi i pozostaje połysk typowy dla błyszczyków). Z racji obecności wazeliny tworzy na skórze gładką powierzchnię. W składzie znajduje się również wartościowy olej kokosowy i masło shea. 

BELL Hypoallergenic Cień do powiek
produkt pełnowymiarowy ok 14 zł / 2.5g

Następnie mamy potrójny cień do powiek w całkiem fajnych kolorach. Pierwsza warstwa nie ma zadowalającego krycia, ale zauważyłam, że efekt można budować poprzez nałożenie kolejnych i wtedy jest całkiem fajnie. Ogólnie nie dałabym za ten produkt 14 zł, bo znam lepsze, ale źle nie jest, kompozycja kolorów jest ładna i użyteczna.

MYDLARNIA CZTERY SZPAKI Szampon w kostce do włosów
produkt pełnowymiarowy ok 32 zł / 75g

Dla mnie to niekwestionowany hit tego pudełka i nie mogę się już doczekać wieczornej kąpieli, aby poraz pierwszy go wypróbować. To szampon w kostce, do użytku codziennego, do wszystkich rodzajów włosów. Stworzony na bazie roślinnych składników, zawiera m.in. masło shea, kokaowe, olej rycynowy, jojoba, glinkę czerwoną. Ma cytrusowy zapach. Przyznam, że czegoś takiego jeszcze nie miałam i ogromnie cieszę się, że Mydlarnia Cztery Szpaki pojawiła się w Shinyboxie.

NATURATIV Olejek rozświetlający
miniaturka 45 ml ok 90 zł / 100ml

To jeden z produktów wymiennych dla powyższego szamponu. Olejek znam i bardzo Wam go polecam. Ogólnie marka Naturativ jest jedną z moich ulubionych marek kosmetycznych z dobrymi składami. Krem AOX 360 bardzo polubiłam i z chęcią zużyłam całe opakowanie. Olejek ładnie pachnie, świetnie pielęgnuje skórę i nadaje jej ładne, nienachalne rozświetlenie, ładnie podkreślając tym samym opaleniznę.

MARA Naturals Żel do mycia ciała i włosów
miniaturka 50 ml ok 60 zł / 200ml

To następny produkt wymiennych dla powyższej dwójki. Nie byłoby źle gdyby miał większą pojemność, bo jednak 50 ml to maleńka tubka, uważam, że szampon i olejek przewyższają atrakcyjnością ten żel o głowę (nawet jeśli Mara okaże się bardzo skuteczna w swoim działaniu). Sam w sobie produkt fajny, ale w zestawieniu z powyższymi produktami wymiennymi wypada blado. Oparty na łagodnych substancjach myjących (bez SLS). Rekomendowany do wszystkich typów skóry.

SILCARE Quin Face So Sweet & Natural
produkt pełnowymiarowy ok 25 zł / 15g

Cukrowy peeling do ust o dość intensywnym zapachu, którego nie jestem jednak w stanie zidentyfikować. Ma niebieską barwę. Ma 95% naturalnych składników, jest tutaj masło shea, olej kokosowy, olej winogronowy oraz z pestek brzoskwini, glicerynę oraz witaminę E. Drobinki ścierające - kryształki cukru, są maleńkie, ale dobrze spełniają swoją funkcję. Muszę przyznać, że to produkt godny uwagi, bardzo mi się spodobał.


Tak wygląda majowa kompozycja kosmetyków. Tym razem jestem zadowolona i wszystkie kosmetyki z chęcią zużyję, są ciekawe i poza olejkiem Naturativ nie miałam z nimi styczności wcześniej. To jednak nie koniec. Moje ambasadorskie pudełko było wzbogacone o dwa dodatkowe produkty. Poniżej wklejam fotki.





ORIENTANA Olejek do ciała 'Imbir i trawa cytrynowa'

Jeśli nie znacie marki Orientana, to koniecznie musicie nadrobić zaległości. Ja osoboście bardzo lubię ich produkty. Ten olejek już kiedyś używałam i wiem, że warto w niego zainwestować. Jest to połączenie naturalnych olejów roślinnych, tłoczonych na zimno, nierafinowanych (m.in. słonecznikowy, sezamowy, ze słodkich migdałów, jojoba). Obecny tu imbir ma pomagać zwalczać cellulit, zaś trawa cytrynowa ujędrniać skórę.

LR Health & Beauty Polska Maseczka bąbelkowa

To ciekawy produkt, który jest dla mnie totalną nowością. Maseczka bąbelkowa z 30% zawartością aloesu, który ma regenerować i nawilżać skórę. Ma intensywny zapach, który czuć nawet przez kartonik. Produkt ma oczyszczać, usuwać martwy naskórek i chronić, zwiększać dostarczanie skórze tlenu. Jednorazowa kuracja trwa 5-10 minut. Tutaj skład nie jest wzorowy, a cena wysoka, nie mniej jednak na tyle bąbelkowa maseczka mnie zaciekawiła, że dam jej szansę, aby przekonać się jak działa.


Pudełko "Step into THE BEAUTY" jest jeszcze dostępne, znajdziecie je tutaj: klik!   

Czerwcowe pudełko to edycja urodzinowa i nosi nazwę "Joy - Love - Gift" i jest już dostępne w sprzedaży (wysyłka powinna nastąpić w drugiej połowie czerwca) podaję link: klik!
Jestem bardzo ciekawa co znajdzie się w środku! :-)


Do następnego! :-)

poniedziałek, 27 maja 2019

Botanic Skin Food - Nowa marka własna Drogerii Natura

Tym razem chciałabym opowiedzieć Wam o nowej marce własnej Drogerii Natura, która naprawdę zrobiła na mnie ogromne wrażenie. :-) Mowa o Botanic SkinFood - wegańskich, wyprodukowanych w Polsce kosmetykach, z bardzo dobrymi składami. Od jakiegoś czasu staram się świadomie kupować produkty, których używam, czytam i analizuję składy, są składniki, których unikam zarówno w jedzeniu jak i w pielęgnacji. Botanic SkinFood, to bardzo obiecująca linia kosmetyków. 
Drogerie Natura - podoba mi się to, że idziecie w tę stronę! :-) Tak trzymać!



Botanic SkinFood - Nowa marka własna Drogerii Natura














W trosce o zdrowie niezwykle istotne jest dbanie zarówno o to, co jemy, jak i to, czym „karmimy” skórę od zewnątrz podczas codziennej pielęgnacji. Dbając o potrzeby konsumentek Drogerie Natura wprowadziły do swojej oferty nową markę kosmetyków wegańskich, bogatych w wysoko odżywcze składniki superfoods – BOTANIC SkinFood. W składzie tej linii znajdują się m.in. wyciągi z alg chlorella, konopii, nasion guarany, eukaliptusa, herbaty matcha, liści morwy białej, a także spirulina, chlorella czy hydrolat z kwiatów lawendy. Receptury wszystkich kosmetyków są całkowicie wegańskie, pozbawione sztucznych barwników i wypełniaczy. Pozwalają na czerpanie tego, co najlepsze z natury, eliminując negatywny wpływ na środowisko i wykluczając składniki pochodzenia zwierzęcego.

Na zdjęciu przedstawiłam Wam cztery produkty, od których zacznę swoją przygodę z tą marką.

  1. Malinowy peeling do twarzy 'Maliny i eukaliptus'
  2. Krem nawilżający ' Herbata Matcha i mango'
  3. Hydrolat lawendowy do skóry i włosów
  4. Zielona maska algowa peel off 'Cannabis, spirulina, chlorella'.

Szata graficzna kosmetyków przyciąga uwagę. Myślę, że bez problemu odnajdziecie je na sklepowych półkach. To, co od razu skupiło mój wzrok, to świetnie rozpisana lista składników, widoczna na każdym opakowaniu. Pierwszy raz zdarza mi się widzieć ten sposób zapisu Inci i muszę przyznać, że kosmicznie spodobał mi się ten pomysł. Każdy ze składników jest po krótce wyjaśniony, dzięki czemu każdy kupujący, nawet ten, dla którego zapis Inci to czarna magia, zrozumie już podczas wizyty w sklepie co dokładnie znajduje się w opakowaniu kosmetyku. Brawo za pomysł, chciałabym, aby więcej firm (także żywnościowych) tak robiło! Same zobaczcie, tutaj 97-99% składników pochodzenia naturalnego, brak szkodliwych substancji:








Zabieram się za testy. :-)



Więcej produktów znajdziecie stacjonarnie 
w Drogeriach Natura oraz online: klik!
Oferta będzie stopniowo powiększana.



Dajcie znać czy słyszałyście już o marce Botanic Skin Food. :-)

czwartek, 9 maja 2019

Shinybox: Spring Kiss || Kwiecień 2019

Kwietniowa edycja dotarła do nas z lekkim poślizgiem. Tuż przed majówką zespoł Shinyboxa poinformował na łamach Facebooka, że pierwsza wysyłka pudełek nastąpi dopiero 6 maja. Moje zostało wysłano następnego dnia dlatego dopiero wczoraj mogłam zajrzeć do środka. Pojawiła się fajna opcja przekierowania przesyłki do Paczkomatu. Pisałam Wam w zeszłym miesisącu, że zmienił się dostawca pudełek (Inpost). Jeśli wiemy, że kurier nie zastanie nikogo w domu, to mamy możliwość przekierować  przesyłkę do paczkomatu, bądź do sąsiada mieszkającego na tej samej ulicy. To tyle tytułem wstępu, przejdźmy do ujawnienia zawartości boxa, który wzbudził bardzo dużo kontrowersji w internecie.


Shinybox: Spring Kiss || 
Kwiecień 2019
















*książka nie znalazła się w podstawowym zestawie kwietniowej edycji, została wysłana jedynie Ambasadorkom Shinyboxa


W tym miesiącu, po raz pierwszy, do boxów nie była dodana papierowa karta produktów, dlatego będę posiłkować się tą zamieszczoną w internecie.


MOLLY LAC Lakier hybrydowy
travel size - 5 ml

Pierwszy raz w Shinyboxie pojawił się lakier hybrydowy. Pewnie część z Was będzie z tego powodu zadowolona, ja nie stosuję hybryd, nie mam lampy, dlatego u mnie ten produkt nie znajdzie zastosowania. Wiem, że siostra go chętnie przygarnie, więc nie zmarnuje się. Dostałam kolor liliowy, taki jasny, rozbielowy fiolet.

MOLLY LAC Dekoracje do manicure
upominek

Drugi produkt, ten w saszetce strunowej to upominek. Jest to dekoracja do manicure.

BISPOL Lady Charlene podgrzewacze
produkt pełnowymiarowy

Teraz świeczki, a właściwie 6 podgrzewaczy. Całkiem ładnie pachną, ale tylko do momentu zapalenia, później stają się bezzapachowe. Nie jest to produkt, który chętnie widziałabym z pudełku urodowym, no chyba, że jako dodatkowa pozycja w formie gadżetu (koszt tych świeczek to 2 zł).

HIMALAYA Tonik do twarzy
produkt pełnowymiarowy

W przeciwieństwie do poprzednika toniki do twarzy z chęcią widziałabym w kolejnych edycjach Shinyboxa, choć jestem zdecydowaną zwolenniczką naturalnych hydrolatów i to właśnie na nie z niecierpliwością czekam. Tego toniku, mimo dobrych chęci, również nie będę w stanie zużyć, bo nie podoba mi się jego skład. Już na 5 miejscu wcale niekrótkiego składu znajduje się Phenoxyethanol, konserwant zakazany np. w Japonii, może być szczególnie groźny dla małych dzieci, kobiet w ciąży i karmiących piersią. U Sroki wyczytałam, że istnieją badania, które wskazują, że nawet małe dawki tego konserwantu (tutaj przeczytacie więcej: klik!) mogą być drażniące, choć większość źródeł wskazuje, że w ilości 1% jest bezpieczny. Jeśli w toniku zastosowano 1% tego składnika, to wszystko co jest za nim (17 składników) jest w ilości śladowej. Dla mnie ten produkt jest niestety bezwartościowy choć nadmienię, że nie demonizuję tego składnika w pełni. Uważam, że jeśli będziemy pilnować, aby jednoczesnie używać go tylko w 1 kosmetyku, to nic się nie stanie. Zawsze zwracam jednak uwagę, aby znajdował się pod koniec składu. Data ważności do września 2019.

REVERS Rozświetlacz w płynie
produkt pełnowymiarowy

Rozświetlacz posiada dozownik w formie szklanej pipetki. Ma nadawać intensywny blask wybranym częściom twarzy: kościom policzkowym, łukom brwiowym, łukowi kupidyna. Po roztarciu traci na intensywności, ale jest w stanie delikatnie zaakcentować poddane aplikacji miejsca. Mój kolor to 03 Romantic Kiss i jest złoto-różowy.

ONE INGREDIENT Krem odnawiający
próbka

Dostałyśmy próbkę w saszetce, a w karcie produktów wpisano, że jest to produkt pełnowymiarowy. Wygląda na to, że wkład się tam błąd. Krem odnawiający ze śluzem ślimaka, dla każdego typu cery, patrzę na skład i faktycznie jest fajny, w 100% naturalny. Na 1 miejscu śluz ślimaka, dalej hydrolat z róży, olej z dzikiej róży... W internecie znajdziecie całość. Szkoda tylko, że za kilka dni straci ważność. Dopatrzyłam się, że jego termin przydatności upływa 19.05.2019.

CARLO BOSSI Spring Kiss
travel size - 10 ml

Śmieszny mnie ta nazwa, Was też? Może zapach nie należy do najgorszych, ale Carlo Bossi, to nie jest marka, którą chciałabym pachnieć.

DERMAGLIN Maseczka przeciwzmarszczkowa
produkt pełnowymiarowy

Dermaglin uwielbiam, ich produkty służą mojej skórze i z chęcią wypróbowałabym tę nową serię, która niedawno pojawiła się w sprzedaży. W pudełku znalazłam maseczkę, co prawda +45, ale jak wiemy to chwyt marketingowy i jeśli tylko dany produkt nam służy, to możemy go używać niezależnie od tego czy mamy 20, 40 czy  przykładowo 60 lat. Tej jeszcze nie używałam, w składzie poza tytułową zieloną glinką kambryjską znajduje się kolagen, kwas hialuronowy i olej jojoba. Ma wygładzać, ujędrniać i nawilżać skórę.



Jeśli chcecie, to skorzystajcie z kody rabatowego do sklepu internetowego AllePaznokcie. Po wpisaniu hasła ShinyBox10 wartość wybranych produktów obniży się o 10%.


Na koniec jeszcze słówko o prezencie dla Ambasadorek od Shinyboxa. Dodatkowo do kosmetyków dostałam książkę  "Prosty Układ" K.A. Figaro. Jest to nowość na rynku od Wydawnictwa Foksal. Myślę, że całkiem fajnie byłoby, aby od czasu do czasu dodatkowo książki pojawiały się w boxach, a jak Wy uważacie?
Jak czytam na okładce jest to:

"Tętniąca dzikim erotyzmem opowieść o dwojgu ludzi z całkowicie różnych światów.
Łucja kończy trzeci rok studiów i dopiero zaczyna prawdziwe dorosłe życie. Dymitr pracuje w firmie ojca, jest nieprzyzwoicie bogaty i niczego mu nie brakuje. Poza szacunkiem do kobiet. Poznają się przypadkiem w obskurnym barze. Dziewczyna nie jest w ogóle zainteresowana znajomością z przystojnym Dymitrem. Mimo że mężczyzna nie odpuszcza, Łucja jest odporna na jego urok. Wszystko zmienia się, kiedy Dymitr ratuje ją przed gwałtem. Jednak dopiero wspólny wyjazd do Kołobrzegu sprawia, że zbliżają się do siebie. W trakcie pobytu nad morzem Dymitr proponuje młodej studentce niezobowiązujący układ. Łucja najpierw go odrzuca, jednak później, za namową przyjaciółki, przystaje na tę propozycję".


Pudełko "Spring Kiss" zostało wyprzedane.

 Majowe pudełko nosi nazwę "Step into THE BEAUTY" i jest już dostępne w sprzedaży (wysyłka powinna nastąpić w drugiej połowie maja) podaję link: klik!




Liczę na to, że następne pudełko będzie ciekawsze. Do kolejnego wpisu! :-)

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Shinybox: Beauty Queen || Marzec 2019

W tym miesiącu również musiałyśmy poczekać sporo czasu na Shinyboxa, ale w końcu marcowa edycja dotarła. Z nowości - zmienił się dostawca pudełek, zamiast Poczty Polskiej dostarcza je teraz firma In Post. Pojawiło się też nowe wzornictwo jeśli chodzi o wygląd boxa, podobno tak jak kiedyś, design będzie zmieniał się z miesiąca na miesiąc. Co ciekawego w pudełku? Zobaczcie same.


Shinybox: Beauty Queen 
|| Marzec 2019





SELFIE PROJECT
Ultra oczyszczające plastry na nos
produkt pełnowymiarowy

Plastry na nos, których zadaniem jest oczyszczenie i zwężenie porów. Produkt, który na pewno się przyda. Podano, że działają antybakteryjnie oraz pochłaniają zanieczyszczenia, zawierają substancję o nazwie - węgiel bioaktywny. W opakowaniu są 4 sztuki.





GENTLE DAY
Wkładki ekologiczne z paskiem anionowym
travel size

Spotkałam się z wieloma opiniami, które wskazują niezadowolenie z powodu obecności takich produktów w pudełkach urodowych. Początkowo było mi wszystko jedno, ale teraz stwierdzam, że również wolałabym aby podpaski, tampony czy wkładki nie pojawiały się w boxach, zaczynają pojawiać się za często.
Do produkcji tych konkretnych wkładek nie używa się materiałów szkodliwych i alergizujących, więc plus.




BIOTANIQE
Krem rozświetlający
próbka

W opisie produktu wskazano, że krem posiada hydrożelową konsystencję, intensywnie nawilża, wygładza oraz rozświetla skórę.



BIOTANIQE
Aktywnie nawilżająca maska na tkaninie
produkt pełnowymiarowy

Maska z linii Korean Beauty, czyli tej samej co powyższa próbka kremu. Jest to produkt na naturalnej tkaninie, na bazie soku z aloesu, ma nawilżać, nawadniać, koić oraz odżywiać cerę. Maska wystarcza na jeden zabieg, z chęcią go dzisiaj przeprowadzę.



BELL
Hypoallergenic Intense  Colour Moisturizing
produkt pełnowymiarowy


Ta kredka pojawia się drugi raz w Shinyboxie, dlatego wzbudziła dużo kontrowersji ponieważ (moim zdaniem również) powielanie produktów w kolejnych edycjach jest bez sensu. Tym bardziej, że marka Bell jest marką bardzo łatwo dostępną oraz tanią. Ogólnie nie mam nic do marki Bell, ale fajnie by było, aby w jej miejscu pojawiło się już coś nowego, ponieważ jest jej w ostatnim czasie w Shinyboxie za dużo.



OLIMP LABS
Innovum Beauty Shot
produkt pełnowymiarowy

Moje zdanie na temat suplementów diety w pudełkach znacie dlatego ten produkt również mnie nie zaciekawił. Jest to specyfik w formie płynnej zawierający witaminy, minerały oraz kolagen. Ta tubka to jedna porcja. Ja go nie użyję, może komuś oddam.


PAESE
Pielęgnacyjny krem koloryzujący DD Cream
próbka

Tutaj mogłoby być dobrze gdyby produkt był gdyby bardziej dopasowano kolor do cery przeciętnej Polki... Dostałam kolor nr 5 czyli przedostatni z palety, jest dla mnie zdecydowanie za ciemny ponieważ mam bladą cerę. Szkoda, bo chętnie sprawdziłabym jak działa taki dd cream.



O'HERBAL
Fluid do włosów farbowanych
produkt pełnowymiarowy 

Fluid w przeźroczystym opakowaniu z wygodną pompką. Ma zmniejszać łamliwość włosów, nadawać im blask i miękkość, pomagać zachować intensywność koloru włosów farbowanych. Dodatkowo zawiera olejek arganowy, który jak wiemy odżywia i zmiękcza włosy. Ten produkt z chęcią wypróbuję, mimo, że już dawno nie farbowałam włosów.





Pudełko "Beauty Queen" jest jeszcze dostępne, znajdziecie je tutaj: klik!

Kwietniowe pudełko nosi nazwę "Spring Kiss" i jest już dostępne w sprzedaży (wysyłka w drugiej połowie kwietnia), podaję link: klik!




Dajcie znać co sądzicie o tym pudełku. Ja mam nadzieję, że Shinybox zaskoczy nas super zawartością kwietniowego Sping Kiss'a. :-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...