niedziela, 30 sierpnia 2015

My Secret: Dress Up Your Lips (Błyszczyk pielęgnujący usta)

Już sama nie pamiętam, kiedy ostatnio pisałam o jakichś błyszczykach do ust, dlatego właśnie ten temat, zdecydowałam się poruszyć w dzisiejszym poście. Błyszczyki Dress Up Your Lips są dostępne w Drogeriach Natura i części z Was są z pewnością znane. W skład tej serii wchodzi 10 kolorów, ja zaś mam do pokazania 8 z nich. Jeden niechcący pominęłam przy fotografowaniu (noszę go na co dzień w torebce), a tego ostatniego nie mam w ogóle w swojej kolekcji.



My Secret: 
Dress Up Your Lips (Błyszczyk pielęgnujący usta)






Opis Producenta:

Delikatnie kryjący błyszczyk, pielęgnujący usta. Nadaje ustom subtelny kolor, a bogata formuła z olejem ze słodkich migdałów, olejem sojowym, masłem kakaowym i witaminami A i E
chroni je i odżywia.








Błyszczyki mieszczą się w podłużnych, smukłych opakowaniach o pojemności 7 ml każdy. Po odkręceniu zakrętki, naszym oczom, ukazuje się miękki aplikator o kształcie przypominającym łzę.
Można nim sprawnie nałożyć produkt. Zapach jest wyczuwalny, jakby owocowy, ale nie utrzymuje się długo na ustach. Smaku nie wyczuwam. Każdy z ukazanych kolorów charakteryzuje się kremową, dobrze przylegającą do ust konsystencją. Nie sklejają warg, nie wylewają się poza ich kontur. Na próżno też szukać w nich drobinek (co mnie osobiście bardzo cieszy). Są dobrze napigmentowane, nie dają pełnego krycia, ale jak na błyszczyk, to jest bardzo zadowalające. Fajnie prezentują się na ustach i potrafią pięknie dopełnić makijaż. Nadają ustom ładny, zdrowy połysk. Co do trwałości, to cudów nie ma. utrzymują się krótko. Dobrą nowiną jest to, że ścierają się równomiernie, więc nie ma mowy o nieestetycznych zaciekach. Na koniec zostawiłam sobie ocenę właściwości pielęgnujących. Czy nawilżają - ciężko mi ocenić, z pewnością nie szkodzą i nie wysuszają naskórka. Najbardziej przypadł mi do gustu kolor 207 (którego brakuje w zestawieniu), 208, 210 i 211. Totalnym niewypałem według mnie jest kolor 214, zupełnie do mnie nie pasuje.



Dostępność: Drogerie Natura
Cena: 9,99 zł / szt.


Co sądzicie o błyszczykach z serii Dress Up Your Lips? :-)

środa, 26 sierpnia 2015

My Secret: Hot Colors Nail Polish (247 Cotton Candy, 248 Fuchsia)

Lecimy z kolejną porcją lakierów z wakacyjnej limitki My Secret. Możliwe, że na koniec, zrobię  zestawienie wszystkich odcieni jakie mam w posiadaniu. Dzisiaj jednak zajmę się tylko dwoma - 247 Cotton Candy, 248 Fuchsia.



My Secret,
Hot Colors Nail Polish (247 Cotton Candy, 248 Fuchsia)






Opis Producenta:     


Nowoczesna, lekka formuła lakieru do paznokci zapewnia równomierne rozprowadzenie oraz zapobiega powstawaniu smug.







Tak na dobrą sprawę, aby opisać jakość powyższych lakierów, mogłabym przekopiować wszystko to, co napisałam do tej pory na temat Hot Colors Nail Polish. Emalie zachowują się podobnie, zarówno podczas aplikacji jak i noszenia.

Buteleczki są już Wam z pewnością znane, kostkowe opakowania mieszczą po 10 ml kosmetyku. Pędzelki są krótkie, dość szerokie, odpowiednio nakładają produkt na płytkę paznokcia. Lakiery dość szybko wysychają. Podobnie jak w przypadku wcześniejszych odcieni, do uzyskania pełnego krycia potrzebne jest nałożenie dwóch warstw (nie jest to jednak regułą, bo ostatni kolor jaki mam Wam do pokazania potrzebuje ich aż 3, ale o tym innym razem). Trwałość średnia, utrzymują się 2-3 dni, następnie można zaobserwować ścieranie się końcówek bądź drobne odpryski. Wykończenie kremowe.



Dostępność: Drogerie Natura
Cena: 6,99 zł / 10 ml



Który ładniejszy? :-)

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Shinybox: Wakacyjny Chillout | Sierpień 2015

"Przenieś się do krainy pełnej relaksu i odprężenia. Pozwól oderwać się od codzienności razem z sierpniowym Shinybox!" - oto najnowsza odsłona zestawu Shinybox zamykającego wakacje. Dzisiaj kurier dostarczył do moich rąk różowe pudełko z motywem flamingów. Zapraszam na prezentację zawartości. :-)




Shinybox,
Wakacyjny Chillout | Sierpień 2015 








Sześć kosmetyków pełnowymiarowych! Brzmi kusząco, co? Sierpniowa edycja to zestaw bez miniaturek, więc są powody do radości. Jako gratis do pudełek wpadła saszetka kremu BB od Skin79. Warianty mogły się nieznacznie różnić. Niektóre z nas otrzymały lakier do paznokci marki Ingrid pozostałe zaś (w tym ja) - Silcare.





MOKOSH | OLEJ LNIANY
produkt pełnowymiarowy
              45 zł / 100 ml


"Olej lniany Mokosh jest tłoczony metodą „na zimno”. Zawiera niezwykle dużą liczbę naturalnych przeciwutleniaczy, chroniących organizm przed wolnymi rodnikami, a także nienasycone kwasy tłuszczowe: linolenowy (omega-3) i linolowy (omega-6), oleinowy (omega-9). Dodatkowo produkt ten jest bogaty w witaminy: A, D, E i K. Nawilża, odżywia, wspomaga regenerację skóry, włosów i paznokci."





YASUMI | MASECZKA REGENERUJĄCA NA NOC
produkt pełnowymiarowy
            75 zł / 30 ml



"Maska z kwasem hialuronowym i argireliną przeznaczona dla każdego rodzaju cery. Doskonale regeneruje, nawilża skórę i zapobiega powstawaniu zmarszczek. Kwas hialuronowy pozwala utrzymać prawidłowe nawilżenie skóry, a tym samym zapobiega destrukcji włókien kolagenowych i powstawaniu zmarszczek."






SYLVECO | Lipowy płyn micelarny
produkt pełnowymiarowy
           18,40 zł / 200 ml

"Wyjątkowo delikatny i jednocześnie skuteczny, hypoalergiczny preparat, który dokładnie oczyszcza skórę. Zawiera ekstrakt z kwiatów lipy szerokolistnej, który wykazuje działanie nawilżające i osłaniające, zwiększa elastyczność i sprężystość oraz odporność skóry na utratę wody. Ponadto wyciąg ten polecany jest w pielęgnacji oczu, łagodzi podrażnienia i koi zaczerwienioną skórę. "






LIV DELANO Oriental Touch Sorbet | Krem - sorbet do rąk
produkt pełnowymiarowy
                12 zł / 75g

"Krem - sorbet do rąk intensywnie nawilżający. Naturalne składniki: organiczne oleje sojowy i lniany, kwas hialuronowy, proteiny migdałów, wyciąg z wodorostów, ekstrakty aloesu, babki, echinacei, nagietka, olejek miętowy - odżywiają, zmiękczają i wygładzają skórę, skutecznie i długotrwale nawilżają, łagodzą suchość, łuszczenie i ściąganie. Koją delikatną skórę rąk, dając przyjemne uczucie świeżości i komfortu. Krem się szybko wchłania i nie pozostawia uczucia tłustości."







J        INGRID COSMETICS | Lakier do paznokci
E       produkt pełnowymiarowy
D                   10 zł / 10 ml
E
N

Z

D      SILCARE | Lakier do paznokci
W     produkt pełnowymiarowy
Ó                     6,99 zł / 9 ml
C                            
H                                    



  



SILVERTATTOO | Zestaw tatuaży ozdobnych
produkt pełnowymiarowy
                 12 zł / op.


"Zestaw wyjątkowych tatuaży od Silvertattoo pozwoli Ci skomponować niepowtarzalną kreację, która w niebanalny sposób ozdobi Twoje ciało. Do pudełek ShinyBox zaprojektowana została specjalna, limitowana edycja tatuaży, inspirowanych sztuką zdobienia ciała mehendi."










Sierpniowe pudełka Shinybox są jeszcze dostępne,  znajdziecie je tutaj: klik!  

Ruszyła już sprzedaż wrześniowej edycji (Beauty & The Box), która trafi do naszych rąk w okolicy połowy następnego miesiąca. Pudełko można zamówić tutaj: klik! Jeżeli czekacie na podpowiedzi co do marek, które znajdą się w boxie, to zapraszam do obserwacji funpage'a marki: klik!





Co uważacie o tym zestawie kosmetyków? :-) Trafił w Wasze gusta? :-)

niedziela, 23 sierpnia 2015

Dove: Hair Therapy Damage Solutions, Intensive Repair (Szampon i odżywka)

Dawno nie było pielęgnacji włosów, więc czas nadrobić zaległości. Mam do zrecenzowania zestaw dwóch odbudowujących produktów marki Dove z serii Intensive Reapair. Zapraszam na wpis. :-)


Dove, Hair Therapy Damage Solutions, 
Intensive Repair 
(Szampon i odżywka do włosów zniszczonych)






Opis Producenta:


Szampon do włosów Dove Intense Repair został stworzony z myślą o włosach zniszczonych. Szampon zawiera `Micro Moisture Serum`, które chroni i wzmacnia włosy od cebulek aż po końce, oraz `Fibre Actives`, które wnikają w głąb włosów odbudowując je od środka. Pomaga w odbudowie włosów, zapobiega ich łamaniu i rozdwajaniu się końcówek.



Odżywka do włosów Dove Intense Repair została stworzona z myślą o włosach zniszczonych. Odbudowuje włosy, zapobiega ich łamaniu i rozdwajaniu się końcówek. Zaawansowana regenerująca technologia Dove zawiera `Fibre Actives`, które wnika w głąb włosów, żeby odbudowywać je od środka, oraz `Micro Moisture Serum`, które odżywia włosy, nawilża i pomaga regenerować ich powierzchnię od cebulek aż po same końce. 




Oba produkty mieszczą się w poręcznych butelkach o nieprzesadzonej szacie graficznej. Mają kremową konsystencję, tradycyjnie - szampon nieco rzadszą, bardziej płynną od odżywki. Charakteryzują się białą, perłową barwą i wyczuwalnym, dość intensywnym zapachem, który utrzymuje się na włosach dłuższą chwilę po kąpieli. Produkty przeznaczone są dla włosów zniszczonych z tendencją do łamania się. 




Szampon odpowiednio rozprowadza się na włosach, a do tego,  można przy jego użyciu uzyskać dość konkretną pianę. Ładnie myje, niestety lekko plącząc przy tym włosy. Rozczesanie kosmyków bez uprzedniego użycia odżywki jest możliwe, ale nieco uciążliwe. Jest wydajny, mam długie włosy, a nieduża porcja płynu wystarcza aby porządnie umyć fryzurę. Szampon odpowiada mi, ale tylko do pewnego stopnia. Nie sprawia, że włosy są bardziej miękkie, mało tego, nie nadaje się do codziennego użytkowania. Zbyt częste aplikacje sprawiają, że moje włosy są oklapnięte i nieco szybciej się przetłuszczają.

Szampon nie sprostał moim wymaganiom w 100%, ale muszę przyznać, że odżywka lepiej zdała egzamin. Przede wszystkim nie spływa z włosów podczas aplikacji, wspomaga rozczesywanie i ładnie wygładza kosmyki. Po jej użyciu włosy są pachnące, lekkie - jakby odbite od nasady, sypkie, nie puszą się. Produkt nie wysusza ani nie prowadzi do podrażnienia skóry głowy. Należy jednak uważać z nakładaną ilością, gdyż jak w przypadku większości tego typu produktów - zbyt duża porcja może powodować szybsze przetłuszczanie się włosów.

Oba produkty są wydajne, łatwo dostępne. Cena przeciętna. Produkty nie zaskoczyły mnie swoim działaniem, odżywka spisuje się dobrze, choć wiem, że moje włosy mogą reagować na dobry produkt jeszcze lepiej. Szampon zaś dobrze myje włosy, ale koniec końców nie najlepiej spisał się w czasie testów.



Dostępność: Drogerie, internet, markety
Cena: Szampon ok. 12 zł / 350 ml, Odżywka ok. 10 zł / 200 ml




Miałyście okazję stosować produkty z linii Intensive Repair? :-)

piątek, 21 sierpnia 2015

My Secret: Hot Colors Nail Polish (249 Ocean Blue, 250 Aqua Shock, 251 Cobalt Blue)

Czas na kolejną porcję lakierów do paznokci. Były już odcienie zielonego, więc czas na coś w kolorze niebieskim. W najnowszej, wakacyjnej kolekcji lakierów My Secret można znaleźć trzy propozycje o powyższym zabarwieniu. Jestem ciekawa, która przypadnie Wam najbardziej do gustu. :-)


My Secret, 
Hot Colors Nail Polish 
(249 Ocean Blue, 250 Aqua Shock, 251 Cobalt Blue) 




Opis Producenta:   

Nowoczesna, lekka formuła lakieru do paznokci zapewnia równomierne rozprowadzenie oraz zapobiega powstawaniu smug.






Każdy z lakierów znajduje się kostkowej buteleczce o pojemności 10 ml. Pędzelki są krótkie, dość szerokie, odpowiednio rozprowadzają emalię po płytce paznokcia, aplikacja jest sprawna i nieproblematyczna. Lakiery dość szybko wysychają, nie tworząc smug czy pęcherzyków powietrza. Do uzyskania efektu widocznego na zdjęciach musiałam nałożyć po dwie warstwy każdego z produktu. Trwałość tych lakierów oceniam jako średnią - wytrzymują około 2-3 dni (bez bazy, utwardzacza itp.), później następuje odpryskiwanie przy końcówkach. Wykończenie kremowe. Podczas zmywania nie odbarwiają płytki ani skórek. Myślę, że to udane kolory, odpowiednie na obecną porę roku.





249 Ocean Blue

To najjaśniejszy odcień z całej trójki. Czysty, ładny błękit, który może kojarzyć się z kolorem nieba w przyjemny, bezchmurny dzień. 

250 Aqua Shock

Kolor zdecydowanie ciemniejszy i bardziej głęboki od poprzednika. To jeszcze nie granat, ale zdecydowanie wpada w niebieską barwę. Jest chłodny, fajnie prezentuje się na paznokciach. 


251 Cobalt Blue

Tutaj mamy do czynienia z odcieniem kobaltu, odrobinę nawet wpadającym w fiolet. To najciemniejszy odcień z przedstawionych dzisiaj lakierów.




Dostępność: Drogerie Natura
Cena: 6,99 zł / 10 ml




Lubicie takie kolory na paznokciach? Który najładniejszy?

czwartek, 13 sierpnia 2015

Kobo Professional: Fasion Color Shine & Color Lipstick

Bardzo lubię produkty łączące zalety szminki i błyszczyka, dlatego jak tylko pojawią się jakieś nowości, to mam ochotę je wypróbować. Nie inaczej było w momencie kiedy Kobo wypuściło nową linię kredek do ust o nazwie Fasion Color Shine & Color Lipstick.



Kobo Professional,
Fasion Color Shine & Color Lipstick








Opis Producenta:

Wysuwana kredka do ust łącząca zalety błyszczyka i pomadki. Nadaje ustom piękny kolor, subtelny połysk  i pielęgnuje je dzięki zawartości masła Shea i witaminy E




Jestem szczęśliwą posiadaczką wszystkich 5 odcieniu jakie wchodzą w skład Fasion Color Shine & Color Lipstick, dlatego z chęcią przedstawię Wam każdy kolor z osobna,

Coraz więcej firm kosmetycznych ma w swojej ofercie tego rodzaju produkt do malowania ust w formie grubej, wysuwanej kredki. Takie opakowanie to fajne rozwiązanie, zarówno aplikacja jak i możliwość wygodnego transportu wpisują się w jego zalety.
Kredki są lekkie i miękkie, z łatwością można nałożyć je na aplikowaną powierzchnię. Nadają ustom piękny kolor i przyjemny połysk. Nałożona warstewka nie klei się, nie wchodzi w załamania ani nie podkreśla suchych skórek. Schodzi równomiernie. Niestety, nie należy do najtrwalszych, więc potrzebne są częste poprawki. Na szczęście cena (w porównaniu do kredek zagranicznych producentów) jest przyjazna dla portfela. 
Fasion Color Shine & Color Lipstick w swoim składzie zawierają masło shea i witaminę E. Dzięki nim, nie tylko nabłyszczają usta, ale także nawilżają i pielęgnują. 

Moimi ulubionymi odcieniami są: Twist, Natural i Fresh Pink.









Dostępność: Drogerie Natura
Cena: 12,99 zł / 3g


Który kolor najładniejszy?

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

My Secret: Hot Colors Nail Polish (245 Lime, 246 Jungle)

Ostatnio, na Funpage'u mojego bloga, pokazywałam Wam najnowszą kolekcję lakierów z serii Hot Colors od My Secret. Są inspirowane kolorami lata i pochodzą z edycji limitowanej, którą znajdziecie w Drogeriach Natura. Do dzisiejszej recenzji wybrałam dwa z nich: Lime i Jungle.



My Secret, 
Hot Colors Nail Polish (245 Lime, 246 Jungle)






Opis Producenta:


Nowoczesna, lekka formuła lakieru do paznokci zapewnia równomierne rozprowadzenie oraz zapobiega powstawaniu smug.






Jakość tych soczystych lakierów jest bardzo porównywalna dlatego zdecydowałam się opisać je w jednym wpisie. :-)

Zarówno Lime jak i Jungle to świeże, intensywne, idealne na obecną porę kolory. Ładnie pokrywają płytkę paznokci, aplikacja jest prosta, gdyż nakładany produkt nie smuży, jednolicie kryje i w miarę szybko wysycha. Do uzyskania efektu jaki widzicie na zdjęciach konieczne jest nałożenie dwóch warstw. Podczas obecnych upałów zdarza się, że podczas malowania pojawiają się pod lakierem bąbelki, ale na szczęście nie jest to regułą. Pędzelek, który zastosował tutaj Producent, jest krótki i dość szeroki, ale mimo to, dobrze mi się nim manewruje.  Odpowiada mi również konsystencja i łatwość zmycia. Jak widzicie na załączonych fotkach, wykończenie nie jest płaskie, obecny jest ładny połysk, który mi osobiście bardzo odpowiada.




Dostępność: Drogerie Natura
Cena: 6,99 zł / 10 ml.




Który kolor bardziej przypadł Wam do gustu? :-)

sobota, 8 sierpnia 2015

Apis: Mgiełka z ekologiczną wodą z owoców pomarańczy z komórkami macierzystymi

Jak radzicie sobie z upałami? Temperatura powyżej 30 stopni bywa bardzo męcząca i niebezpieczna, szczególnie w mieście. Aby ją przetrwać należy pamiętać o piciu dużej ilości wody, spożywaniu regularnych posiłków, unikaniu bezpośredniego wpływu słońca na naszą skórę. Pośród gamy kosmetyków dostępnych na rynku, możemy znaleźć również takie, które mogą przynieść nam ulgę w czasie wysokich temperatur. W takie dni chętnie sięgam po orzeźwiające wody termalne, hydrolaty czy mgiełki. Dzisiaj o jednej z nich.


Apis, 
Mgiełka z ekologiczną wodą z owoców pomarańczy z komórkami macierzystymi








Opis Producenta:

Ekologiczna woda z owoców pomarańczy certyfikowana przez Ecocert® i roślinnymi komórkami macierzystymi z pomarańczy CITRUSTEM™.   
Wzmocniona kwasem hialuronowym i ekstraktem z aloesu zapewnia skórze świeży i promienny wygląd, a subtelny pomarańczowy aromat odpręża i relaksuje zmysły. 
Posiada właściwości intensywnie nawilżające, witalizujące, regenerujące i wzmacniające

 Dla każdego rodzaju cery.   






W mojej kolekcji tego typu produktów najczęściej można znaleźć wodę termalną marki Uriage i różnego rodzaju hydrolaty. Mgiełkę od Apis testuję od końca czerwca, kiedy to trafiła do mnie wraz z innymi kosmetykami z zestawu Shinybox.

Mgiełka mieści się w białym, plastikowym, stojącym opakowaniu o pojemności 150 ml, który posiada praktyczny dozownik, za sprawą którego aplikacja przebiega bardzo sprawnie. Rozpyla odpowiednią ilość (choć uważam że nieco zbyt skupioną) produktu, bezpośrednio na wybrany obszar ciała (w moim przypadku głównie twarz). Kosmetyk ma pomarańczowy aromat, który nie utrzymuje się długo na skórze, co mnie osobiście cieszy, bo zapach nie przypadł mi za bardzo do gustu. Wchłania się bardzo szybko, nie pozostawiając jakiejkolwiek warstwy. Lubię ją za to, że natychmiastowo orzeźwia, chłodzi i odświeża. Dobrze wpływa na wygląd skóry, ponieważ zauważalnie łagodzi, ale i również nawilża i delikatnie regeneruje. Skład nie jest co prawda naturalny, ale prezentuje się całkiem nieźle, nie zawiera składników drażniących moją cerę. Idealnie sprawdza się w gorące dni, odpręża i relaksuje, przynosi wyczekiwaną ochłodę. Warto mieć wtedy ten produkt pod ręką i aplikować nawet kilkukrotnie w ciągu dnia.

Kosmetyk służy mi także do zraszania twarzy pokrytej maseczką z naturalnej glinki, jak i również, do scalania nałożonego wcześniej makijażu mineralnego. Pięknie łączy ze sobą kosmetyki na skórze.




Skład:
Aqua, Citrus Aurantium Dulcis Fruit Water, Glycerin, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Callus Culture Extract, Sodium Hyaluronate, Aloe Extract, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Parfum



Dostępność: internet
Cena: 15-25 zł / 150 ml






Jakich odświeżających kosmetyków używacie w upalne dni? :-)

niedziela, 26 lipca 2015

Shinybox: Perfect Beauty - Say Yes! | Lipiec 2015

Już mam! W piątek otrzymałam od kuriera zafoliowaną przesyłkę, w której zapakowano dla mnie najnowszego, lipcowego Shinyboxa. W tym miesiącu dotarł trochę późno. Zobaczmy zatem, czy warto było czekać. :-)




Shinybox: 
Perfect Beauty - Say Yes! | Lipiec 2015









W pudełku przypadającym na pierwszy miesiąc tegorocznych wakacji znalazłam 4 produkty pełnowymiarowe i trzy spore miniatury. Zestawy mogły się nieznacznie różnić dwoma produktami. O szczegółach dowiecie się z dalszej części wpisu.




NOREL
Krem hialuronowy
Cena sugerowana: 49 zł / 50 ml
(w pudełku miniatura o pojemności 25 ml)





COSMODERMA 
Pasta cukrowa Sweet Skin
Cena sugerowana: 29 zł / 170 g
(w pudełku produkt pełnowymiarowy)




ETRE BELLE
Krem do opalania Etre Belle Sun Care SPF30
Cena sugerowana: 105 zł / 75 ml
(w pudełku miniatura o pojemności 40 ml)



SILCATIL
Sztyft ochronny
Cena sugerowana: 19 zł / szt.
(w pudełku produkt pełnowymiarowy)




J      DOVE
E     Dezodorant Dove Beauty
    Cena sugerowana: 11,99 zł / szt
E     (w pudełku produkt pełnowymiarowy)
N

Z
 
D     REXONA
W    Antyperpirant Maximum Protection
Ó     Cena sugerowana: 11,99 zł / szt.
C     (w pudełku produkt pełnowymiarowy)
H
 




SHEFOOT
Krem odżywczy do stóp
Cena sugerowana: 19,90 zł / 75 ml
(w pudełku produkt pełnowymiarowy)




FARMONA
Peeling myjący Tutti Frutti
Cena sugerowana: 5 zł / 100 ml
(w pudełku pojemność Travel Size 100 ml - jedna z trzech wersji zapachowych)






Tak przedstawia się lipcowa propozycja Shinyboxa. Do niewątpliwych plusów zaliczam brak marki Glazel w tym pudełku. Pisałam już parokrotnie, że według mnie ich kosmetyki są beznadziejne i
należy z nich zrezygnować. Mam szczerą nadzieję, że już do nas nie powrócą. :-)

Najbardziej ucieszyłam się z obecności pasty cukrowej (Cosmoderma). Co prawda jest to produkt, który tanim kosztem możemy wyprodukować sobie samemu w domu, ale przyznam szczerze, że kilka lat temu próbowałam i nic z tego nie wyszło. Domyślam się, że po prostu było za gorąco na tego typu działania przez co forma kosmetyku nie miała odpowiedniej temperatury. Tutaj mamy gotowy produkt,  więc powinno pójść sprawniej. Bardzo lubię produkty z kwasem hialuronowym, więc produkt od marki Norel zaciekawił mnie od samego początku. Co prawda obecnie nie planuję go używać, ponieważ stosuję z powodzeniem inny zestaw kosmetyków do nawilżania, ale z pewnością nadejdzie na niego odpowiednia chwila. W drugiej połowie sierpnia wybieram się nad morze, więc zabiorę ze sobą tę miniaturę kremu do opalania od Etre Belle. Sztyft ochronny (Silcatil), który ma chronić stopy przed otarciami, to pierwszy tego typu produkt w Shinyboxie. Fajnie, coś takiego z pewnością się przyda. W tym miesiącu do pudełek trafiły aż dwa produkty do stóp, bo obok sztyftu mamy tutaj jeszcze krem odżywczy (Shefoot) z olejem arganowym, keratyną i elastyną. Akurat skończył mi się krem do pielęgnacji stóp, więc ten wskoczy w jego miejsce. Do boxów powróciła marka Farmona. Nie wiem czy miałyście z nią styczność, ale ich kosmetyki mają świetne, oryginalne zapachy :-). To zielone, maleńkie, kolorowe pudełeczko skrywa peeling do ciała. Ja dostałam go w wersji gruszka z żurawiną. Ostatnim kosmetykiem z zestawu jest antyperspirant w sprayu. Od dłuższego czasu chętniej sięgam po sztyfty i żele, bo uważam, że są bardziej skuteczne. Niemniej jednak spray od Dove wykorzystam aby sprawdzić jego działanie.



Lipcowe pudełka Shinybox są jeszcze dostępne,  znajdziecie je tutaj:

Ruszyła już sprzedaż sierpniowej edycji, która trafi do naszych rąk w okolicy połowy następnego miesiąca. Pudełko można zamówić tutaj: klik! Jeżeli czekacie na podpowiedzi co do marek, które znajdą się w boxie to zapraszam do obserwacji funpage'a marki: klik!





Podoba się Wam zawartość edycji Perfect Beauty?

niedziela, 19 lipca 2015

Lynia: Krem Anti-Acne z azeloglicyną oraz olejem konopnym

Sukcesywnie pokazuję Wam obecnie używane przeze mnie kosmetyki do pielęgnacji wymagającej cery. Było już serum, które nakładam na noc, peeling w postaci pasty oczyszczającej i tonik odświeżający. Dzisiejszy post chcę poświęcić kosmetykowi, który dba o moją skórę w ciągu dnia.


Lynia,
Krem Anti-Acne z azeloglicyną oraz olejem konopnym








Lynia, to marka stworzona przez zespół specjalistów z E-naturalne.pl. Początkowo, przez długi czas, na stronie sklepu dostępne były głównie półprodukty  i zestawy, z których można było samodzielnie, w warunkach domowych, stworzyć interesujący nas kosmetyk. Jakiś czas temu, asortyment poszerzył się o gotowe kremy i olejki do twarzy. Pośród nich znalazłam produkt, który widzicie na zdjęciach. Jest to krem z azeloglicyną i olejem konopnym do pielęgnacji skóry trądzikowej.




Krem mieści się w moim ulubionym typie opakowania - plastikowej buteleczce z pompką typu airless. Jest higieniczna i bardzo wygodna w użyciu. Mechanizm pompki działa bez zarzutu, podaje odpowiednią ilość produktu. Sam krem ma białą barwę, delikatnie cytrynowy zapach i zwartą, gęstą ale raczej lekką konsystencję. Produkt szybko się wchłania (niemalże do matu), pozostawiając na powierzchni skóry delikatnie wyczuwalną osłonkę. Producent zaleca stosować go zarówno na dzień jak i na noc. Jako, że po wieczornym, dokładnym oczyszczeniu skóry, obecnie nakładam serum nawilżające, to kosmetyk marki Lynia służy mi do pielęgnacji w ciągu dnia (mimo, że nie posiada filtra). Sprawdził się również jako baza pod mój makijaż mineralny, który bardzo ładnie się na niej trzyma. W składzie znajdziemy dużo dobroci, które powinny odpowiednio służyć wymagającej cerze. Mamy tutaj azeloglicynę - z którą miałam już kiedyś do czynienia - ma ona działać antybakteryjnie, antytrądzikowo, a także regulować produkcję sebum. Olej konopny (który kiedyś lubiłam stosować w połączeniu z kwasem hialuronowym) jest odpowiedzialny za wzmacnianie odporności skóry, wspomaganie regeneracji, jest również antyzapalny i odpowiada za wygładzanie i odpowiednią miękkość skóry. Mamy tutaj również witaminę B3 (czyli niacynę), która redukuje powstawanie zaskórników, nawilżający olejek ze słodkich migdałów oraz aloes, znany wszystkim jako idealny środek wspomagający regenerację.
Dzięki połączeniu takich składników (i zestawieniu ich z pozostałymi kosmetykami, których używam), moja skóra otrzymuje wszystko, czego obecnie potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania. Niedoskonałości pojawiają się sporadycznie, ewentualne stany zapalne są szybko i bezboleśnie redukowane. Cera jest nawilżona, promienna i miła w dotyku, da się to zauważyć gołym okiem. Krem nie spowodował zapchania porów, skóra mimo regularnego stosowania nie uodporniła się na jego pozytywne działanie.
Produkt jest niesamowicie wydajny.






Dostępność: e-Naturalne.pl (zamówione kosmetyki można również odebrać osobiście we Wrocławiu, więcej info znajdziecie na stronie)
Cena: 49 zł / 50 ml



Jaki jest Wasz ulubiony krem na dzień? :-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...