niedziela, 22 kwietnia 2012

Oriflame: Pure Colour (lakier do paznokci) Pearly Beige

Z racji bardzo leniwej niedzieli, krótki post. :-) Chciałam pokazać Wam, jak prezentuje się na paznokciach lakier z Oriflame z serii Pure Colour.


Pure Colour, kolor Pearly Beige
(pierwszy z lewej)




Lakier z zewnątrz prezentuje się całkiem ciekawie, ma sporą pojemność, bo 8 ml. Krycie trochę słabe - przyznaję. Aby uzyskać efekt, widoczny na poniższym zdjęciu, musiałam nałożyć aż 3 warstwy. Pierwsza lekko pokryła płytę, druga tak, że było widać prześwity. Dopiero trzecią uzyskałam pełne krycie. Lakier nie smuży, ładnie pokrywa powierzchnię paznokcia. Trwałość? Noszę go na paznokciach już trzeci dzień i nie odnotowałam żadnych odprysków, więc uważam, że jest całkiem zadowalająca. Schnięcie średnie, ani długo, ani krótko. I na koniec kolor. :-) Nie wiem jak Wam, ale mi się bardzo podoba. :-) Miłe zaskoczenie, nie spodziewałam się aż tak ładnego efektu.
Same zobaczcie!





Lakier ma minusy, niewątpliwie, ale dla takiego efektu jestem w stanie przymknąć na nie oko. :-)




Cena: 9,90 zł / 8 ml (kupiony przez Konsultantkę czyli - 30%, więc w cenie 6,93 zł)
Dostępność: Oriflame 


Jak podoba Wam się powyższy odcień? Mi bardzo, jestem fanką takich cielaczków! :-)

36 komentarzy:

  1. ooo, na prawdę bardzo ładny, kupiłam ostatnio podobny kolor z essence ale już widzę, JAK CUDOWNIE BĘDZIE KRYŁ </3
    ten ślicznie się prezentuje : )

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny, lubię lakiery z Ori :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam też inny lakier z oriflame, kolor mi się podobał, ale miał ogromny minus. naprawdę bardzo długo schnął... to mnie zraziło do lakierów tej marki, ale ten pokazał że niewszystkie są tak kiepskie. :)

      Usuń
  3. Mam chyba taki sam, ale pewna nie jestem. Nie wiadomo jak na żywo ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie miałam lakieru z Oriflame, ale ten kolor wygląda bardzo fajnie, uwielbiam takie cielaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję za zdjęcia, bo w katalog to zawsze wygląda inaczej ;/;/

    pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ladny kolorek, jednak z produktami oriflame nie mam szczegolnie do czynienia, nie przepadam za nimi

    OdpowiedzUsuń
  7. W przeciwności do Agi lubię lakiery z Oriflame, za kolory i za trwałość :) Twoje są również ładne :) Tylko to krycie, 3 warstwy to faktycznie duzo!

    OdpowiedzUsuń
  8. zapraszam na kosemtyczny konkurs u mnie; www.hooope-dieslast.blogspot.co.uk/2012/04/outfit-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  9. I właśnie za to kocham cieliste lakiery- dają niesamowity efekt. Dobrze wiedzieć, że taki nudziak jest aktualnie w Oriflame, bo mam zamiar go w takim razie kupić ze względu na wykończenie mojego ukochanego z Paese:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kolor :) Masz idealny kształt paznokci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć nienawidzę piłowania paznokci (uczucia piłowania i tego odgłosu:P), to ostatnio złapałam za pilniczek i spiłowałam je do tego kształtu, wydaje mi się że jest najbardziej odpowiedni dla mnie. :)

      Usuń
  11. masz piekne paznokcie - moje marzenie.... ale lakier ktory potrzebuje trzech warstw - odpada .... nawet jesli kolorek mi sie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, te trzy warstwy to niewątpliwy minus tego lakieru, niestety. :(

      Usuń
  12. Bardzo ladne kolory ;)) dla mnie trzy warstwy to nie problem :P

    OdpowiedzUsuń
  13. prezentuje się dość efektownie :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiekne kolorki. Uwielbiam takie na wiosne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor mi się bardzo podoba,ale aż 3 warstwy to mnie przeraża ;(

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam takie kolory na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny jest :) i fajny kształt mają buteleczki

    OdpowiedzUsuń
  18. wow faktycznie piękny ten kolorek :D

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne kolorki, uwielbiam cieliste lakiery :)

    obserwuję i w wolnej chwili zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam pytanie, czy ten kolor jest perłowy jak nazwa mówi? albo z jakimis drobinkami? czy po prostu nude?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co pamiętam ta perła po nałożeniu 3 wartsw nie była widoczna. na pewno wypada lepiej od różowego egzemplarza. nie lubię takiego perłowego wykończenia dlatego róż poszedł od razu w odstawkę - inaczej go sobie wyobrażałam.

      tutaj znalazłam jeszcze inną fotkę nudziaka, abyś miała porównanie:
      http://www.joyful-nails.com/wp-content/uploads/2012/06/pearlybeige.jpg

      :))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...