wtorek, 17 kwietnia 2012

INSTITUTO GANASSINI: Tonimer - nawilżający spray do gardła

Ten spray dostałam do przetestowania już dawno temu, jednak wtedy bardzo często pojawiał się na blogach dlatego wstrzymałam się z opisem recenzji. A właściwie moja siostra, bo dzisiaj przedstawię Wam recenzję gościnną. :-)
Dlaczego do testów poprosiłam siostrę? Bo wydaje mi się, że jej recenzja będzie bardziej miarodajna  - obecnie pracuje w telefonicznym biurze obsługi klienta - a więc musi pracować przede wszystkim głosem.

Opakowanie nieco sfatygowane gdyż paczuszka w podróży trochę ucierpiała, jednak na szczęście produktowi nic się nie stało.
Tonimer to spray nawilżający do gardła i wygląda tak:








Opis producenta:

Tonimer to hipoalergiczny płyn o przedłużonym działaniu przeznaczony do nawilżania błon śluzowych jamy ustnej i gardła. Płyn nawilżający do gardła zaleca się stosować w przypadku występowania uczucia suchości i pieczenia w jamie ustnej i gardle wywołanego: zapaleniem gardła lub krtani długotrwałym stosowaniem leków częstym i intensywnym wykorzystywaniem głosu (np. nauczyciele) centralnym ogrzewaniem klimatyzacją bardzo wysoką lub niską temperaturą otoczenia paleniem papierosów zanieczyszczeniem powietrza. Tonimer zawiera cenne składniki aktywne pochodzenia morskiego o doskonałych właściwościach nawilżających i łagodzących. Skutecznie likwiduje uczucie suchości. Tonimer wspomaga odbudowę nabłonka błon śluzowych. Wykazuje działanie antyseptyczne i antybakteryjne.   


Skład:
wyciąg z czerwonych alg, chitosan, chlorek cetylpirydynium, wyciąg z drzewa herbacianego.


Dozownik:



A teraz zostawiam Was z recenzją mojej siostry. :-) Powrócę przy końcówce tego posta.
]:->



Magda:

"Opakowanie: Produkt, który otrzymałam do przetestowania to plastikowa, lekka buteleczka, która zawiera 15 ml płynu. Opakowanie dobrze leży w dłoni, jest niewielkie. Płyn wydobywany jest przez wygodny aplikator w postaci podłużnej cienkiej rurki. Łatwa aplikacja.

Smak i zapach: Produkt pachnie lekko miętowo, podobnie też smakuje, wyczuwam w nim gorzkie nuty. Nie jest uciążliwy a nawet mogę dodać, że szybko się do niego przyzwyczaiłam.

Działanie: Moja obecna praca wymaga ode mnie niemal 8 godzinnego posługiwania się głosem ponieważ pracuję w biurze, obsługując połączenia telefoniczne: zadaję mnóstwo pytań, odpowiadam na jeszcze większą ich ilość. Wraz z siostrą pomyślałyśmy, że waro sprawdzić czy Tonimer zda u mnie egzamin przy tak dużym obciążeniu gardła. Spray nawilża moje gardło i uczucie to jest długotrwałe, nie czuję takiej suchości jaka towarzyszyła mi dotychczas (po pewnym czasie co chwilę musiałam sięgać po wodę, przy używaniu tego Tonimera nie jest to konieczne). Spray radzi sobie ze zlikwidowaniem chrypki, jego używanie dobrze wpływa na mój komfort pracy: łagodzi i nawilża czyli spełnia zadanie, którego od niego oczekiwałam. Odkąd go dostałam stał na moim biurku w pracy i sięgałam po niego kiedy czułam taką potrzebę. Wystarczył tylko na 2 tygodnie."


Wskazania:


Tonimer zaleca się stosować w przypadku występowania uczucia:

- suchości i pieczenia w jamie ustnej i gardle wywołanego:
- zapaleniem gardła lub krtani
- długotrwałym stosowaniem leków
- częstym i intensywnym wykorzystywaniem głosu (np. nauczyciele, adwokaci)
- centralnym ogrzewaniem
- klimatyzacją
- bardzo wysoką lub niską temperaturą otoczenia
- naturalnym starzeniem się błon śluzowych
- paleniem papierosów
- zanieczyszczeniem powietrza.



                                         * Spray otrzymałam w ramach współpracy z Agencją PR Werner i Wspólnicy, jednak nie wpłynęło to na jego ocenę. 


Cena: ok 16-18 zł / 15 ml
Dostępność: m.in DOZ, Fabryka Zdrowia, Apteka Jak Marzenie, spis aptek: klik!


Tyle o produkcie do nawilżania gardła. :-) Prawdopodobnie tak samo dobrze sprawdzi się w przeziębieniu i podrażnieniu gardła spowodowanym chorobą. Mi i siostrze ciężko to określić gdyż w ostatnim czasie nie chorowałyśmy.


Używałyście tego produktu? Wolicie spraye czy tradycyjne tabletki do ssania do uśmierzania suchości gardła? 

25 komentarzy:

  1. Ja to nie używam żadnych specyfików,a jeśli mam sucho w gardle to poprostu przepijam gardło jakimś napojem, woda, herbatą czymkolwiek.

    OdpowiedzUsuń
  2. przeczytalam recenzje bo bardzo czesto lapie wszelkie infekcje gardlowe ale zastanawia mnie jedno - kazed lekarstwo jesli no-stop uzywamy to w koncu albo przestaje dzialac na nas albo zaczyna podrazniac? temat jest mi bliski bo ze specyfikami do gardla mialam duzo do czynienia - takie moje przemyslenie ..... moge sie mylic oczywiscie
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. dlatego chyba najlepiej sięgać po tego typu kosmetyk wtedy kiedy czujemy dyskomfort, kiedy czujemy, że jest nam potrzebny. :)
    co prawda zawiera naturalne wyciągi ale nie jestem w stanie stwierdzić czy gardło się uodporni na ten preparat, nie mam pojęcia. siostra póki co jest zadowolona, używa go tylko w pracy, i tylko wtedy kiedy sytuacja tego wymaga - jak z resztą opisała.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze słyszę o czymś takim. :)
    Ja to z reguły sięgam po wodę, gdy mam taki problem. :)
    Świetna recenzja! Zapraszaj siostrę częściej. :) Pozdrawiam Was obie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam okazji próbować, ani nie potrzebuję tego typu kosmetyków całe szczęście:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja lubię środki w tabletkach jeśli chodzi o gardło, ale myslę że dla kogoś takiego jak twoja siostra, która pewnie nie ma czasu na ssanie tabletek i czekanie na efekt musi byc to swietne rozwiązanie =)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie dobrze się sprawdził :). Świetna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy czegos takiego nie mialam ale w razie choroby bylby pewnie przydatny.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja wolę zapobiegać...mam coś podobnego w gomu innej marki w wersji przeciwbakteryjnej i powiem wam że faktycznie taki spray zapobiega nfgekcjom gardła...kaszel też szybciej mija...Ja zawsze mam takie coś w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam nigdy czegoś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja używam sprayu do nawilżania dość często i w moim przypadku dobrze się sprawdza. nie jest to jednak specyfik mający działać przeciwzapalnie, ale raczej dawać ulgę w konkretnych i uzasadnionych przypadkach. ja polecam wszystkim borykającym się z alergią lub częstymi zapaleniami gardła i krtani :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A mój stoi spokojnie w szafce i czeka na swoją kolej :D
    Jakoś specjalnych problemów z gardłem nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z konieczności darcia się na klasę dziewięcioletnich potworków, moje gardło się męczy. Chyba go sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja go właśnie używam, cierpię na chroniczne anginy, chrypki, infekcje gardła, ropniaki, pleśniawki... :D Dobra, nie będę dalej obrzydzać ;D

    powiem jedno - psikam i prycham ze szczęścia ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znałam wcześniej tego produktu także cieszy mnie ta recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O rany rany rany! Cuś dla mnie! Ostatnio pani laryngolog powiedziała że mam oszczędzać głos i mówić jak facet przeponą a ja nie potrafię, rano mam obolałe i suche gardło. ja cem ten sprejak który może uratować moje życie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. A jeszcze jak wygląda ograniczenie wiekowe? Byłby dobry dla dziecka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodałam wskazania w poście. :) a jeśli chodzi o dzieci to cytuję co napisano w ulotce:

      "...jest bezpieczny, nie powoduje skutków ubocznych, dlatego może być stosowany bez ograniczeń czasowych, zarówno przez dorosłych jak i dzieci". :)

      Usuń
  18. nie wiedzialam,ze takie rzeczy istnieja,ot tak do nawilzania gardla, faktycznie super sprawa dla osob,ktore na co dzien operuja duzo glosem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tego oleju jeszcze nie znam :-) Wszystko przede mną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edit! Otworzyłam dziesięć tysięcy blogów, kilka okienek i komentarz poszedł nie tam gdzie miał ;-) Sorki :-*

      Usuń
  20. Tonimer rzeczywiście świetnie nawilża gardło. I nadaje się on zarówno przy bólach gardła jak i przy wytężonym używaniu głosu. Szybko daje uczucie ulgi i niweluje drapanie w gardle. Lek zdecydowanie godny polecenia :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...