czwartek, 27 kwietnia 2017

Inspired By: U.R.O.K Edycja XII

Kilka dni po kwetniowym Shinyboxie dotarła do mnie kolejna odsłona zestawu U.R.O.K. To już dwunasta edycja różowo-fioletowych pudełek. Co tym razem znalazłam pod tekturową pokrywką? :-)
Same zobaczcie!



Inspired By: 
U.R.O.K Edycja XII




W najnowszym pudełku U.R.O.K znalazłam 5 produktów pełnowymiarowych. Dwa pośród nich to nowości kosmetyczne, które dopiero pojawiły się w sprzedaży. Ekipa Inspired By wyliczyła, że wartość całego zestawu to 248 zł. Za tak skomponowany box musimy zapłacić 39 zł + koszty wysyłki. Marki, które pojawiły się w moim boxie to: QSkin, Just, Got2b, Armed, Quiz, Ideepharm, Katalog Marzeń.


QSKIN Tlenowy krem-żel na dzień
produkt pełnowymiarowy 130 zł / 50 ml

Najdroższy produkt w tym pudełku. Krem posiada lekką, żelową konsystencję i ma odpowiadać za nawilżenie, wygładzenie, łagodzenie podrażnień oraz poprawę stanu naszej cery (również w zakresie przeciwzmarszczkowym). Dzięki zawartości  kwasu hialuronowego, tworzy na skórze warstwę przyciągającą i wiążącą wodę. W składzie znajdziemy również 30% tlenu, masło shea, ekstrakt z aloesu, chrząstnicy kędzierzawej, witaminę E i hialuronian sodu.

JUST Lawendowy krem
opakowanie 30 ml 66 zł / 60 ml

Krem znajduje się w metalowej tubce, mogącej przypominać maść z apteki. Ten produkt ma działać kojąco na zniszczoną skórę. Łagodzący olejek lawendowy i zapobiegający zapaleniom ekstrakt z oczaru wirginijewskiego mają pielęgnować i regenerować naskórek. Na karcie produktów wyczytałam również, że  działa ntyseptycznie, przyspiesza cyrkulację, odstrasza owady. Podobno sprawdzi się również przy masażu.

JUST Ziołowy żel z szałwią
opakowanie 30 ml 64 zł / 60 ml

Drugi produkt marki Just to ziołowy żel z zawartością szałwi. Ma zapewniać natychmiastowe odświeżenie i ochłodzenie, przynosić ulgę poparzonej skórze, łagodzić podrażnienia po depilacji. Jestem ciekawa jak się sprawdzi. W ofercie marki jest jeszcze wiele innych opcji do wyboru: z malwą, tymiankiem, rumiankiem, jałowcem itp.

GOT2B Spray unoszący do włosów Vulumania 
produkt pełnowymiarowy 18,99 zł / 150 ml

Spray znajduje się w różowo-żółtym opakowaniu przed którym nie można przejść obojętnie ponieważ bardzo rzuca się w oczy. Ten specyfik stosowany na mokre bądź wilgotne włosy ma za zadanie zwiększyć objętność włosów, odbić je od nasady oraz mocno utrwalić stworzoną fryzurę. Dam mu szansę, zobaczymy czy faktycznie jest tak rewelacyjny.

ARMED Balsam do ciała ujędrniająco - wzmacniający
produkt pełnowymiarowy 33 zł / 275 ml

Tutaj ponowała pewna rozbieżność ponieważ część z nas otrzymała balsam, który widzicie na moim zdjęciu, a do pozostałej części trafił produkt do stóp i łydek. Ten mój znajduje się smukłej podłużnej butelecze z pompką. Ma wzmacniać elastyczność i jędrność skóry, wspierać modelowanie sylwetki, odżywiać, nawilżać oraz redukować objawy cellulitu. W składzie znajdziemy leczniczą solankę, skrzyp, morszczyn, bluszcz. Z rzeczy w mojej ocenie niepożądanych: duża zawartość parafiny (zaraz po wodzie i soli morskiej).

QUIZ Pomadka ochronna BIO
produkt pełnowymiarowy 5 zł / szt.

Produkt, którego jak dla mnie mogłoby w ogóle nie być w tym zestawie. Nie ufam marce Quiz, źle mi się kojarzy. Bodajże, w którymś z pudełek Naturalnie Piękna również dostałam tę pomadkę i czym prędzej się jej pozbyłam.

IDEEPHARM Szampon przeciw wypadaniu włosów
opakowanie 30 ml 14,10 zł / 300 ml

Jestem posiadaczką grubych i gęstych włosów, nigdy nie miałam problemu z ich wypadaniem, dlatego szampon nie znajdzie u mnie zastosowania. Ofiaruję go komuś. 

KATALOG MARZEŃ 
Voucher

Taki sam kupon zniżkowy otrzymałam w ostatnim Shinyboxie. Katalog Marzeń to strona internetowa pełna pomysłów na niezapomniane prezenty typu: wieczór win, masaż czekoladowy, sesja zdjęciowa, lot szybowcem, przejazd ferrari. Każda z nas otrzymała jednorazowy kod uprawniający do żniżki o wartości 30 zł na wybrany prezent. Jeszcze nie przejrzałam oferty sklepu, ale niebawem to zrobię. :-)



Edycja XII jest jeszcze dostępna, znajdziecie ją tutaj: klik! :-)
Zestawy z serii U.R.O.K pojawiają się co miesiąc.
Szczegóły na stronie Producenta oraz fanpage'u: klik!


Jak Wam się spodobał tak skompletowany zestaw?

sobota, 22 kwietnia 2017

Shinybox: Spełnij Marzenia || Kwiecień 2017

Już jest! :-) Mocno wyczekiwane, kwietniowe pudełko Shinybox sukcesywnie dociera do swoich Odbiorców.  Moje kurier przyniósł wczoraj i czym prędzej wrzucam Wam informację odnośnie poszczególnych elementów, które znalazłam wewnątrz boxa. Wokół tej edycji było dużo szumu, szczególnie na fanpage'u marki. Jeszcze przed wysyłką, Ekipa Shinyboxa podała do wiadomości nazwy dwóch kosmetyków premium, które trafiły do naszych zestawów. Wartość kwietniowego "Spełnij Marzenia" to aż 240 zł!


Shinybox: 
Spełnij Marzenia || Kwiecień 2017







"Spełnij Marzenia" to zestaw 5 produktów pełnowymiarowych w tym dwóch kosmetyków premium. Pośród nich pojawiły się aż cztery kosmetyki marek, które za pośrednictwem tej edycji po raz pierwszy pojawiły się w Shinyboxie. Dodatkowo w każdym zestawie umieszczono 1 indywidualny prezent. W pudełku znalazłam produkty takich firm jak: Krynickie SPA, JOKO, -417, Dr Irena Eris, Faberlic, Katalog Marzeń, Lab One.






KRYNICKIE SPA Rozświetlający krem pod oczy
produkt pełnowymiarowy sugerowna cena: 16 zł / 30 ml

Jest to rozświetlający krem pod oczy z linii dedykowanej cerze naczynkowej. Jako, że jest to produkt do nakładania miejscowo, jedynie w okolicy obszaru powiek, nie przeszkadza mi to, że rodzaj mojej skóry jest zupełnie inny. Produkt ma rozświetlać, wygładzać, działać kojąco i łagodząco. Za jego sprawą przywrócimy świeżość delikatnemu naskórkowi oraz osiągniemy efekt wypoczętej skóry. Wszystkie obietnice Producenta brzmią kusząco, zobaczymy co pokażą testy.


JOKO MAKE UP Spiekany róż do policzków
produkt pełnowymiarowy sugerowana cena: 24,50 zł / szt.

Marka Joko przygotowała dla nas dwa produkty, które do pudełek trafiły wymiennie. Niektóre z nas otrzymały róż (na zdjęciu), a reszta eyeliner. Lubię róże, dlatego początkowo ucieszyłam się z jego obecności, jednak po bliższych oględzinach stwierdziłam, że nie jest to produkt dla mnie. Kosmetyk ma mnóstwo złotych, skrzących się drobinek, za którymi nie przepadam. Plus za kolor, całkiem ładna brzoskwinka jednak efekt końcowy do mnie nie przemawia.


-417 Pieniący się żel do mycia twarzy z luffą
produkt pełnowymiarowy sugerowana cena: 116 zł / 200 ml

To najdroższy produkt z całego pudełka. Bardzo się cieszę, że dostałyśmy go w pełnym wymiarze. Jeszcze go nie używałam, ale już teraz stwierdzam, że to niewątpliwie HIT tego pudełka. Kosmetyk zupełnie obcej mi marki, z bardzo ciekawym opisem, zachęca mnie do przetestowania. Żel ma usuwać zanieczyszczenia skóry dzięki zawartości mikrocząsteczek naturalnej luffy. W składzie znajdziemy również  minerały z Morza Martwego oraz odżywcze ekstrakty roślinne. Już dzisiaj go wypróbuję!


DR IRENA ERIS Błyszczyk do ust
produkt pełnowymiarowy sugerowana cena: 55 zł / szt.

Od dawna ciekawi mnie marka Provoke od Dr Ireny Eris. Dzięki Shinyboxowi dowiem się jak sprawuje się ich błyszczyk do ust. Do pudełek trafiły różne kolory tego produktu. Na zdjęciu widzicie nr 3 - Romantic Cream. Kosmetyk ma nawilżać, zmiękczać, wygładzać oraz nadawać kolor oraz długotrwały połysk. Muszę przyznać, że trafił mi się bardzo fajny odcień!


FABERLIC Balsam tlenowy Air Stream Voucher
produkt pełnowymiarowy sugerowana cena: 39,90 zł / 50 ml

Opis tego balsamu tlenowego brzmi świetnie, niestety nie mogę znaleźć jego składu. Jeśli Wam się udało, podeślijcie mi proszę INCI. :-) Jest to produkt marki Faberlic, z którą miałam dawno temu do czynienia. Kosmetyk ma odżywiać, regenerować skórę za sprawą wysokiego stężenia kompleksu tlenu. Polecany również przy skórze podrażnionej (słońce, depilacja, zabiegi kosmetyczne).


KATALOG MARZEŃ Voucher
Gifti

Jako indywidualny prezent pojawił się w tym miesiącu voucher od Katalogu Marzeń. Jest to strona internetowa pełna pomysłów na niezapomniane prezenty typu: wieczór win, masaż czekoladowy, sesja zdjęciowa, lot szybowcem. Każda z nas otrzymała jednorazowy kod uprawniający do żniżki o wartości 30 zł na wybrany prezent. Chętnie przejrzę ofertę. :-)


LAB ONE Szampon do włosów
upominek w saszetce

W saszetce mieści się regenerujący szampon do włosów marki Lab One.



Edycja Spełnij Marzenia jest jeszcze dostępna.
Znajdziecie ją tutaj: klik!

O starcie nowej edycji dowiecie się najszybciej z fanpage'a Shinyboxa: klik!
Tam też pojawiają się wszystkie podpowiedzi dotyczące zawartości kolejnych pudełek.




Jak Wam się podoba turkusowa edycja Spełnij Marzenia? :-)

piątek, 14 kwietnia 2017

Shinybox: Pani Wiosna || Marzec 2017 - recenzja

19 kwietnia ruszy pierwsza wysyłka kwietniowej edycji Shinyboxa. Na jej temat wiemy już sporo. Wartość pudełka osiągnie tym razem aż 240 zł! Ekipa kompletująca zawartość pudełek zdradziła też informację dotyczącą dwóch gwarantowanych produktów, które trafią do każdego zamawiającego. Jeśli macie chęć dowiedzieć się szczegółów, to obserwujcie na bieżąco fanpage Shinyboxa: klik! Tymczasem zapraszam Was na recenzję marcowego, bardzo ciekawego zestawu. :-)


Shinybox: Pani Wiosna || 
Marzec 2017 - recenzja









Każdy zestaw, bez wyjątku, składał się z 8 produktów, z czego aż 7 było pełnowymiarowych. Pośród nich znalazły się dwie nowości kosmetyczne oraz 4 marki, które za pośrednictwem "Pani Wiosna" po raz pierwszy pojawiły się w Shinyboxie.



1. LASHVOLUTION Serum do rzęs
produkt pełnowymiarowy cena: 79 zł / 3 ml

Serum pobudzające wzrost rzęs było niewątpliwie hitem tego pudełka. Ja na swoje rzęsy nie narzekam, z natury są długie, czarne, widoczne nawet bez konieczności użycia maskary. Postanowiłam nie otwierać tego serum i podarować je komuś gdy nadejdzie okazja. :-) Kiedyś zorganizowałam rozdanie, w którym do wygrania były 3 egzemplarze Lashvolution i wiem, że Dziewczyny, które zgarnęły nagrody były zadowolone z efektów.


2. SCHWARZKOPF Suchy szampon Got2b
miniatura cena: 18,99 zł / 200 ml

Nie używam tego typu szamponów na co dzień jednak uważam, że fajnie jest mieć jedną buteleczkę na "w razie czego". Taki gadżet na wyjazdach może zdecydowanie uratować fryzurę kiedy nie mamy możliwości poprawić jej w klasyczny sposób. Suchy szampon przetestowałam. Ma słodki, owocowy zapach. Moja wersja to miniatura o pojemności 100 ml, wielkość idealna do torebki. Szampon odświeża i przedłuża tę świeżość na kolejne godziny. Na dłuższą metę może wysuszać dlatego polecam tylko w wyjątkowych sytuacjach.


3. SCHWARZKOPF Szampon do włosów Schauma Nature Moments
produkt pełnowymiarowy cena: 10,99 zł / 400 ml

Dawno nie używałam produktów Schaumy dlatego nie wiedziałam czego spodziewać się po tej nowości. Szampon ma gęstą, żelową konsystencję, wzorowo się pieni oraz zmywa. Trochę plącze, oczyszcza, oświeża oraz zmiękcza włosy. Nie zawiera silikonów i parabenów - za to duży plus. W składzie znajdują się naturalne oleje: z pestek moreli i z pestek opuncji. Szkoda, że Producent nie zrezygnował z SLS.


4. BIELENDA Hydrożelowa maseczka ultra nawilżająca Efekt Mezoterapii
produkt pełnowymiarowy cena: 2,60 zł / 2 x 5g

Maseczka znajduje się w podwójnej saszetce, ma delikatny zapach oraz żelową konsystencję. Produkt należy pozostawić na twarzy przez 10 minut, a następnie ściągnąć nadmiar wacikiem. Efekt po użyciu to nawilżona, miękka i gładka skóra. Polecam używać wieczorem, ponieważ rano, makijaż nałożony na cerę po kuracji tą maseczką źle się prezentuje.


5. BELL Kremowy róż do policzków
produkt pełnowymiarowy cena: 12,99 zł / szt.

Nie przypominam sobie, abym miała wcześniej styczność z kremowymi różami. Okazuje się, że całkiem dobrze się ich używa. Produkt od Bell nie tworzy plam, a tego się obawiałam. Ma ładny odcień, na policzkach prezentuje się bardzo dobrze. Twarz wygląda promiennie i zdrowo.


6. JADWIGA Polska papka do cery trądzikowej
produkt pełnowymiarowy cena: 30 zł / 30 ml

Miałam kiedyś kilka próbek tego produktu, ucieszyłam się, że na sprawą Shinyboxa będę mogła powrócić do tego kosmetyku. Jest to polski produkt stworzony na bazie białej glinki, alkoholu, cynku, talku i kamfory. Uwielbiam zapach, kamfory, a Wy? :-) Dopracowałabym opakowanie, nie do końca przemawia do mnie ta tubka z mało wygodnym dziubkiem. Produkt nakładam miejscowo i jestem zadowolona, ładnie goi zmiany, normalizuje funkcje skóry i nie podrażnia.


7. DELIA Krem do stóp Regulator potliwości
produkt pełnowymiarowy cena: 6,70 zł / 100 ml

Ten produkt pojawił się poraz drugi w Shinyboxie. Wcześniej miałyśmy okazję poznać go przy okazji listopadowej edycji z 2015 roku. Nie otworzyłam kremu, zostawię go na sezon letni.


8. GLOV Mini rękawica do poprawy makijażu
produkt pełnowymiarowy cena: 14,90 zł / szt.

Lubię Glov, średnia rękawica do zmywania makijażu twarzy zrobiła na mnie dobre wrażenie. Pamiętam, że po zużyciu jednej kupiłam następną. Jest to co prawda gadżet, ale taki, który dobrze radzi sobie z oczyszczaniem skóry. W pudełku "Pani Wiosna" znalazłam mini rękawicę do poprawy makijażu. Zdecydowałam się jednak używać jej w połączeniu z wodą do demakijażu oczu, ponieważ do poprawek używam standardowo patyczka kosmetycznego, który w tej roli jest niezawodny (mały, precyzyjny). Mini rękawica jest ok, ale nie uważam, aby był to produkt typu "must have".




Marcowa "Pani Wiosna" została całkowicie wyprzedana.

W dalszym ciągu można zamawiać kwietniową edycję, która nosi nazwę "Spełnij marzenia".
Podrzucam Wam link: klik!
Pierwsza wysyłka już w przyszłym tygodniu! :-)
Zapowiada się świetnie. :-)




Jak wrażenia? :-) Wesołych Świąt!

niedziela, 9 kwietnia 2017

My Secret: Blusher (Róże do policzków)

Po kilku postach pielęgnacyjnych wracamy do kolorówki. :-) W ofercie marki My Secret pojawiły się dwa nowe odcienie róży do policzków z serii "Blusher", które chciałabym Wam pokazać. Wyglądają niewinnie, ja sama nie spodziewałam się po nich aż tak dobrej jakości. Oba kolory miło mnie zaskoczyły. Zapraszam do przeczytania recenzji. :-)




My Secret: 
Blusher (Róże do policzków) 






Opis Producenta

Róż do policzków o aksamitnej konsystencji, która  zapewnia łatwą aplikację na skórze. Bezzapachowa  formuła
Dostępny w dwóch nowych odcieniach: 
104  Dusty Rose i 105 Pure Peach. 
  


(od lewej: 104  Dusty Rose i 105 Pure Peach)




Róże do policzków znajdują się w niewielkich, okrągłych, plastikowych opakowaniach z klapką. Kojarzę, że ramka otaczająca sprasowany wkład była kiedyś przeźroczysta, a teraz Producent zdecydował się na czarną. Uważam, że to korzystna zmiana, produkt lepiej się prezentuje. Waga: 5 g.

Przedstawione dzisiaj róże do policzków są bezzapachowe, mają aksamitną konsystencję, która podczas aplikacji nie osypuje się ani nie pyli. Produkt dobrze nabiera się na pędzel oraz równo rozprowadza na skórze, nie tworząc przy tym nieestetycznych plam. Na szczególną uwagę zasługuje pigmentacja obu kosmetyków. Jest bardzo nasycona, konkretna. Kolory są świetne, bardzo mi się podobają, szczególnie 105 Pure Peach. Oba pięknie prezentują się na policzkach, ożywiając twarz. Po ich użyciu makijaż wygląda świeżo i promiennie. Myślę, że z wybraniem odcienia nie będzie problemu ponieważ sto czwórka i sto piątka będzie pasowała zarówno jasnowłosym blondynkom jak i kobietom o ciemniejszej karnacji. Intensywność koloru można budować. Róże są trwałe i wydajne.
Jestem z nich bardzo zadowolona.



Dostępność: Drogerie Natura
Cena: 11,99 zł / 5 g.



Który kolor wpadł Wam w oko? :-)

sobota, 8 kwietnia 2017

Szampon do włosów BIONIGREE BASIC_02

Bionigree, to polska marka kosmetyczna zajmująca się produkcją naturalnych produktów do pielęgnacji skóry głowy i włosów. Nazwa powstała z połączenia słów "bio" i "green" charakterystycznych dla produktów z dobrym składem oraz oraz łacińskiego słowa „Ribes nigrum L.” oznaczającego czarną porzeczkę. Ten owoc znajduje się we wszystkich recepturach marki. Zapraszam Was na recenzję szamponu oczyszczającego rekomendowanego przez trychologów.


Szampon do włosów 
BIONIGREE BASIC_02 




Opis Producenta:

Szampon do włosów BIONIGREE BASIC_02 to wyjątkowy produkt na polskim rynku kosmetycznym. To pierwszy naturalny szampon do włosów z ekstraktem z czarnej porzeczki, należący do grupy kosmetyków trychologicznych linii BASIC. Posiada delikatne działanie oczyszczające, przeciwłupieżowe, antybakteryjne i nawilżające. 
Jest przeznaczony do użytku zewnętrznego do wszystkich rodzajów włosów. Skutecznie usuwa brud z włosów, nie niszcząc ich przy tym i nie powodując nadmiernego ich wysuszania.  
Już po pierwszej aplikacji szamponu, włosy są wyraźnie świeższe i błyszczące.






Szampon znajduje się w niewielkiej, poręcznej buteleczce o pojemności 200 ml z nakrętką typu "klik". Etykieta została utrzymana w białej kolorystyce. Naniesiono na niej wszystkie podstawowe dane produktu. Całość dobrze się prezentuje, a minimalistyczny design jest przyjemny dla oka.

Produkt ma cytrynową barwę oraz delikatny, ulotny zapach. Ma bardzo nietypową konsystencję, którą opisałabym jako nieco rozwodnioną galaretkę. Jest gęsta, ale dobrze rozprowadza się na włosach. Szampon pieni się umiarkowanie, łatwo się zmywa. Używany w standardowej ilości nie powoduje plątania się włosów. Ma w pełni naturalny skład, oparty na łagodnej substancji myjącej jaką jest betaina kokosowa. Ważnym składnikiem tego produktu jest również ekstrakt z korzenia mydlnicy lekarskiej  (saponaria officinalis extract), który odpowiada za mycie i działanie przeciwłupieżowe, zaś ekstrakt z owoców czarnej porzeczki (ribes nigrum fruit extract) ma działanie nawilżające, ściągające i eksfoliacyjne. Początkowo myślałam, że nie jest to szampon dla mnie. Nie ułatwia rozczesania, a na drugi dzień włosy były dziwne w dotyku, jakby nieświeże. Nie wyglądały źle, ale brakowało im odbicia od nasady, były przyklapnięte. Pomyślałam, że może to wina tego, że moje włosy na co dzień traktowane są drogeryjnymi preparatami, że potrzebują czasu. Jakoś po tygodniu stosowania szamponu byłam bardziej zadowolona z osiąganego efektu. Szampon bardzo dobrze oczyszcza włosy (także po kuracji z naturalnym olejkiem). Nie podrażnia, nie wysusza, nie powoduje elektryzowania się kosmyków. Nie wygładza włosów jak produkty silikonowe, jednak po jego użyciu pasma są sypkie i dobrze się układają. Nie jest to produkt, do którego wrócę ponieważ nie spełnił wszystkich moich oczekiwań. Mimo to chciałabym zaznaczyć, że bardzo doceniam starania marki Bionigree, ponieważ na polskim rynku kosmetycznym zdecydowanie brakuje takich naturalnych, wyzbytych szkodliwych substancji produktów pielęgnacyjnych. Będę obserwować poczynania marki i może dam jeszcze szansę jakiemuś produktowi w przyszłości.



skład
aqua, coco-betaine, saponaria officinalis extract, coco-glucoside, capryloyl/caproyl methyl glucamide lauroyl/myristoyl methyl glucamide, glycerin, ribes nigrum fruit extract, xanthan gum, methylcellulose, hydroxypropyl methylcellulose, sodium chloride, panthenol, lactic acid, sodium benzoate, potassium sorbate, parfum




Dostępność: strona Producenta (klik!)
Cena: 44 zł / 200 ml



Stosujecie naturalne szampony oczyszczające? :-)

czwartek, 6 kwietnia 2017

Regenerum: Regenerujące serum do twarzy

Do dzisiejszej recenzji wybrałam nowość, która całkiem niedawno pojawiła się na rynku kosmetycznym. Mowa o serum regenerującym z oferty marki Regenerum. Na stronie Producenta wyczytałam, że aż 97% kobiet testujących ten produkt stwierdziło natychmiastowe wygładzenie skóry. Po zapoznaniu się z opisem kosmetyku nabrałam chęci, aby sprawdzić jak serum będzie zachowywało się na mojej twarzy i tak pokrótce trafiło w moje ręce. Ocena poniżej, zapraszam. :-)



Regenerum: 
Regenerujące serum do twarzy





Opis Producenta:

 Regenerum regeneracyjne serum do twarzy to innowacyjny produkt o szerokim spectrum działania, który silnie odbudowuje, nawilża i odżywia skórę. 
Serum natychmiast wygładza powierzchnię cery, optycznie poprawia jej wygląd, zmniejsza widoczność porów i linii mimicznych, likwiduje oznaki zmęczenia, wyrównuje koloryt i matuje oraz 
pozostawia skórę jedwabiście gładką i aksamitnie miękką
Ponadto skoncentrowane składniki pobudzają produkcję włókien kolagenowych
przyczyniając się do spłycenia  i zmniejszenia widoczności zmarszczek oraz zwiększenia napięcia i jędrności skóry.



Serum znajduje się w podłużnej, smukłej buteleczce o pojemności 50 ml zaopatrzonej w wygodny dozownik w formie pompki. Dodatkowo całość zabezpieczono w kartonik, na którym znajdziemy szczegółowe dane produktu. Szata graficzna została utrzymana głównie w białej kolorystyce. 






Bardzo lubię gdy produkty do twarzy znajdują się w higienicznych, miękkich tubkach, z których łatwo wydobyć to, co mieści się w środku. To opakowanie, które widzicie na zdjęciu właśnie takie jest. Pompka odpowiednio podaje produkt, nie zacina się. Serum ma biały kolor i delikatny, ulotny zapach. Jest dość gęste, treściwe. Początkowo byłam zdziwiona taką konsystencją, bo jednak serum kojarzy mi się z żelowymi wręcz oleistymi kosmetykami. Produkt od Regenerum trochę tępo rozprowadza się na skórze, chyba najlepiej jest go nakładać punktowo i wklepywać. Nie mniej jednak krem dobrze się wchłania i nie pozostawia tłustej czy lepkiej, błyszczącej się otoczki. Dobrze sprawdza się jako baza pod makijaż, moje minerały ładnie się na nim prezentują.

Serum faktycznie wygładza, nawilża oraz odżywia i chroni skórę. Początkowo bałam się czy aby przypadkiem nie wpłynie na pogorszenie stanu cery, powiem więcej składnik o nazwie "synthetic wax" dosłownie mnie przeraził! Moja skóra nie toleruje parafiny, unikam kosmetyków, które ją zawierają. Do wypróbowania tego kremu skłoniły mnie pozytywne opinie, które znalazłam w internecie oraz obecność filtru przeciwsłonecznego. Serum stosuję kilka razy w tygodniu i na szczęście stan cery pozostał bez zmian. Na plus to, że likwiduje podrażnienie, wspomaga regenerację oraz optycznie poprawia wygląd skóry. Z ciekawszych składników znalazłam m.in.: wyciąg z popłocha pospolitego, peptydy matrykinowe, ekstrakt z nasion soi.

Podsumowując, serum dobrze sprawdza się w mojej pielęgnacji. W połączeniu z pozostałymi preparatami, po które sięgam w ciągu tygodnia kompleksowo dba o wygląd mojej cery. Jest wydajne i niedrogie. Warto spróbować.




Skład:
 Aqua, Synthetic Wax, Coco-Caprylate, Glycerin, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Ethylhexyl Triazone, Methyl Methacrylate Crosspolymer, Octocrylene, Homosalate, Cetearyl Olivate, Cetearyl Alcohol, Cetyl Palmitate, Sodium Polyacryloyldimethyl Taurate, Phenoxyethanol, Butylene Glycol, Sorbitan Palmitate, Hydrogenated Polydecene, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Glycine Soya Seed Extract, Sorbitan Oleate, Carbomer, Polysorbate-20, Palmitoyl Oligopeptide, Palmitoyl Tetrapeptide-7, Alcohol, Onopordum Acantium Flower/Leaf/Stem/Extract, Mica, Polymethyl, Methacrylate, Trideceth-10, Tocopheryl, Xanthan Gum, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum.




Dostępność: apteki, internet
Cena: 27 zł / 50 ml



Co sądzicie o tym serum?

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

E-naturalne.pl: Oczyszczająca maska algowa peel-off w żelu z węglem aktywnym

Węgiel aktywny to pierwiastek, który coraz częściej odgrywa istotną rolę w produkcji kosmetyków, szczególnie w przypadku pielęgnacji cer problematycznych - tłustych i trądzikowych. Jest w pełni naturalny, bezpieczny dla skóry, wykazuje zaskakująco dobre działanie antybakteryjne, przeciwzapalne i kojące. W dzisiejszym poście przeczytacie o maseczce typu peel off, stworzonej na bazie wspomnianego składnika.




E-naturalne.pl: Oczyszczająca maska algowa peel-off w żelu z węglem aktywnym






Opis Producenta:

Oczyszczająca maska peel-off w żelu z węglem aktywnym posiada wysoko skoncentrowane składniki aktywne, dzięki czemu czas zabiegu jest wyjątkowo krótki, lecz bardzo efektywny. Węgiel aktywny stosowany w kosmetyce ma właściwości bakteriobójcze, oczyszczające, ściągające
Skutecznie oczyszcza skórę, usuwając z niej nieczystości, nadmiar tłuszczu i toksyny
Węgiel oczyszcza również pory, poprawia koloryt skóry oraz rozjaśnia przebarwienia. Węgiel to najsilniejszy naturalny adsorbent
Polecany jest dla skóry tłustej, zanieczyszczonej, trądzikowej oraz łojotokowej. 



Produkt znajduje się w podwójnej saszetce. W górnej części znajduje się z neutralna baza o gramaturze 30 g, zaś w dolnej wysoko skoncentrowane składniki aktywne - 9 g. Gotowa maseczka ma smolisty, kruczo-czarny kolor. 



APLIKACJA

1. Zawartość saszetek z naturalną bazą oraz żelem aktywnym wlać do miseczki. 
2. Przy użyciu szpatułki mieszać oba żele przez ok 1 minutę.
3. Nałożyć jednolitą warstwę żelu na twarz. 
4. Pozostawić żel do stężenia na 5 minut. 
5. Usunąć maskę zaczynając od krawędzi.



Przygotowanie kosmetyku jest proste i nie zajmuje dużo czasu. Podobnie z resztą jak aplikacja, ponieważ maska nałożona pędzelkiem doskonale przylega do skóry i nie spływa. Tuż po nałożeniu odczuwałam lekkie szczypanie, dość niekomfortowe. Minęło dopiero w momencie kiedy maseczka w pełni zastygła. Produkt działa ekspresowo. Producent zaleca już po 5 minutach usunąć maskę z twarzy zaczynając od jej krawędzi. Bardzo lubię maseczki peel-off od E-naturalne, ponieważ ich ściąganie trwa chwilę i jest na prawdę proste. Żel nie przykleja się do włosków na twarzy, nie ciągnie, nie wyrywa, nie powoduje bólu. Najczęściej schodzi w całości przy jednym/dwóch pociągnięciach. Ewentualne pozostałości zmywam ciepłą wodą.
Po kuracji zaobserwowałam zaczerwienienie, co prawda dość delikatne, ale utrzymywało się dłuższą chwilę. Dzięki zawartości węgla aktywnego maseczka działa głęboko oczyszczająco, ładnie zmniejsza pory. Odtłuszcza i reguluje wydzielanie sebum. Sprawia, że nałożony później krem czy serum bardzo dobrze się wchłaniają. Świetnie sprawdza się użyta na dzień przed ważnym spotkaniem czy imprezą, kiedy chcemy odświeżyć i poprawić wygląd naszej cery.
Czy dopatrzyłam się jakiejś wady? Tak, tej samej co w przypadku pozostałych masek peel-off tej marki. Moim zdaniem porcje maseczki są za duże. Nie żałowałam jej przy nakładaniu, a i tak zostało w miseczce sporo produktu, który się zmarnował. Dodatkowo cena - prawie 20 zł za jednorazową kurację, to dużo.


PS. Na stronie sklepu dostępny jest również węgiel aktywny w formie drobno zmielonego proszku, który można użyć do samodzielnego przygotowania produktów kosmetycznych: klik! (uwaga, bardzo brudzi!)



Dostępność: e-naturalne: klik!
Cena: 19,90 zł 





Stosujecie w swojej pielęgnacji węgiel aktywny? :-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...