piątek, 22 maja 2015

ShinyBox: Kobiecy Szyk || Maj 2015

Powoli docierają do nas majowe Shinyboxy stworzone przy współpracy z marką Venezia. Część z Was już je dostała, pewnie niektóre wciąż jeszcze czekają na wizytę kuriera. Ja już zdążyłam zaglądnąć do zawartości pudełka o nazwie "Kobiecy Szyk". Jesteście ciekawe co znalazło się pod pokrywą kartonika?


ShinyBox: 
Kobiecy Szyk || Maj 2015









Majowe pudełko zawiera 7 elementów. Jako prezent dla subskrybentek bądź dla osób, które zdecydowały się zamówić pakiet dołączono prezenty w postaci dodatkowego kosmetyku. W standardowej wersji boxa znalazły się 4 produkty pełnowymiarowe, jedna miniatura, gratis (maseczka do twarzy) i prezent (lusterko). Nadprogramowo trafił mi się jedwab w spray'u do stóp i antyperspirant w tabletkach.













Bardzo ucieszyłam się z obecności gąbeczki naturalnej typu Konjac, którą dostarczyła znana mi marka Yasumi. Od dawna chciałam ją wypróbować. Trafiła mi się jednak wersja Collagen, a zdecydowanie bardziej przydałaby mi się "Green Tea", "Pure" bądź "Bamboo Charcoal". Nie mniej jednak wypróbuję ją i jak się polubimy, to pomyślę nad zakupem takiej, która będzie bardziej dopasowana do mojego profilu cery. Jeżeli chodzi o pielęgnację, to najbardziej ciekawi mnie oczywiście krem Thalion z morskimi liposomami, który ma zapewnić optymalne nawilżenie. Do boxów trafiła miniatura w tubce o pojemności 15 ml. Balsam Aronia marki Beauty Naturalis podaruję mojej Mamie, gdyż przyda jej się produkt wzmacniający naczynka - dołożę ten produkt do prezentu na zbliżające się święto, z pewnością się ucieszy. Byłam również ciekawa jakie odcienie kolorówki trafią do mojego pudełka. Lakier do paznokci Indigo, to klasyczna czerwień, bardzo ładnie się prezentuje, zobaczymy jak z jakością. Jeżeli chodzi o pomadkę Mariza, to dostałam kolor 02. Nie miałam wcześniej do czynienia z takim odcieniem, dlatego sama jestem ciekawa czy będzie mi w nim do twarzy [ (chociaż powątpiewam ;) ]. Na chwilę obecną mogę jedynie powiedzieć, że bardzo ładnie pachnie. Jako gratis otrzymałam siarkową maseczkę antytrądzikową od Barwy i dodatkowo jedwab w spray'u marki No 36 (chętnie wypróbuję) oraz antyperspirant w tabletkach Pharmacy Labolatories (nie jadam takich rzeczy). Odnośnie lusterka nie wypowiadam się... Liczyłam, na coś zamykanego, ładniejszego solidniejszego.  




Majowe pudełka Shinybox są jeszcze dostępne, 
znajdziecie je tutaj: klik!

W przyszłym miesiącu ShinyBox obchodzi trzecie urodziny! Obiecują, że będzie wyjątkowo i zaskakująco. The Birthday Edition można już zamawiać, o tutaj klik! Ja jestem ciekawa, a Wy? :-)



Co sądzicie o "Kobiecym Szyku"?

20 komentarzy:

  1. Fajne pudełeczko, jednak ja raczej nie gustuję w shinyboxach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A subskrybujesz jakieś inne boxy? :-)

      Usuń
  2. Ten krem do twarzy interesujący. Ciekawe czy wart regularnej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Krem Thalion to moim zdaniem najmocniejsza część pudełeczka. Reszta trochę rozczarowująca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też spodziewałam się czegoś innego. Użyłam pomadki i juz wiem ze się nie polubimy. Kolor i konsystencja nie dla mnie.

      Usuń
  4. ja właśnie dostałam moje - fajne jest :)

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z obecności którego kosmetyku jesteś najbardziej zadowolona? :)

      Usuń
  5. Jedwab do włosów? Super! Wypróbowałabym go z chęcią

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi ta zawartość kompletnie nie odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
  7. Całkiem niezła zawartość. Jedwab do stóp? Ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Póki co zadowolona jestem. Zobaczymy czy kosmetyki się spiszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dość fajna, ale nie powalająca zawartość. Ja już dawno nie zamawiałam pudełeczek, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny kolor tej pomadki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kosmetyki przyjemne dla oka, ale nie powalają mnie na kolana :) Jeszcze w życiu nie zamówiłam żadnego shiny boxa :P

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie, ze lakiery i szminki w każdym pudełku były w takim samym odiceniu. Zawsze był z tym problem

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje mi się, że mój Konjac jest z aloesem do skóry wrażliwej, ale nie ma mnie w domu, więc nie jestem pewna ;) A czemu nie pasuje Ci kolagenowy?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...