czwartek, 20 lutego 2014

Accessorize: pojedynczy cień do powiek

Czasami będąc w Pepco rzucę okiem na dział z kosmetykami. Niekiedy można znaleźć tam coś ciekawego w niskiej cenie. Dzieje się tak co prawda dość sporadycznie, zwykle mojego wzroku na dłużej nie przykuwa ani jeden z tamtejszych produktów. Ten, kupiłam z ciekawości.


Accessorize,
pojedynczy cień do powiek






Cień umieszczony jest w okrągłym, plastikowym opakowaniu na klik. Konsystencja jest dość miękka, ale zwarta. Kolor przedstawiony w tej notce nazywa się Purple Promise.
Pojemność: 2,5g.


Wizualnie z zewnątrz nie przedstawia się nazbyt interesująco, ale moją uwagę przykuł jego odcień. Taki intensywny kolor fioletu marzył mi się od dawna w formie kreski na górnej powiece, ale także jako dodatek w pełnym makijażu oka. Kiedy spostrzegłam, że jego cena to zaledwie 3 zł nie zastanawiałam się dłużej i wrzuciłam go do koszyka. Jeden kolor, na próbę. I żałuję, że zdecydowałam się tylko na ten pojedynczy odcień, bo kiedy ponownie wróciłam do Pepco już ich nie zastałam.

Cień ma dość miękką, kremowo-satynową konsystencję, łatwo rozprowadza się na skórze przy użyciu pędzelka, ale także za pomocą palca. Ma bardzo intensywną pigmentację, na zdjęciu poniżej uwieczniłam po jednej warstwie kosmetyku, nakładałam go palcem, na sucho. Przed pomalowaniem oczu, pod cienie, zawsze używam bazy z Hean i ten fiolet sprawdza się na niej bardzo dobrze, jest trwały, nie roluje się, nie blaknie. Bez bazy nie wytrzyma całego dnia (w sumie mało, który cień taką próbę czasu zda celująco). Przy aplikacji nie ma problemów z osypywaniem. Jestem zadowolona z jego wykończenia i efektu jaki można uzyskać.
Jeżeli zdarzy się tak, że w moim Pepco te cienie znowu będą dostępne, z pewnością zdecyduję się aby rozbudować moją kolekcję w kolejne kolorki.








Dostępność: Pepco
Cena: 3 zł / sztukę (kupiłam na wyprzedaży)




Zaglądacie w Pepco na dział z kosmetykami? Udało się Wam coś fajnego upolować? :-)

24 komentarze:

  1. Wow, śliczny <3 Wiele razy je u siebie w Pepco widziałam, ale jakoś się nie zdecydowałam, choć kupiłam tam wiele rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że od razu nie kupiłam więcej kolorów!

      Usuń
  2. Byłam we wtorek w pepco ale go nie widziałam a szkoda, bo kolor jest przecudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się właśnie zastanawiam czy będą się jeszcze pojawiać w Pepco, u mnie też aktualnie już nie ma.

      Usuń
  3. wygląda jak metaliczny i przypomina mi cień z Hean, ładny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to prawda, miałam kiedyś podobny z Hean, ale gdzieś mi się zapodział...

      Usuń
  4. Wow, nie pomyślałabym że takie fajne kolory tam mają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam w necie na jakiś blogu ładne brązy i beże tej marki. :)

      Usuń
  5. Mam taki w kolorze szmaragdowym - bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest boski! Mam nadzieję, że w moim Pepco też będą. Fioletów nigdy dość :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Już bardzo bardzo dawno nie byłam w Pepco i jeszcze nic nie kupiłam z ich działu z kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię taki fiolecik. Muszę się chyba wybrać do Pepco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale super wygląda i ta cena! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny kolorek jak za taką niską cenę

    OdpowiedzUsuń
  11. Super cień! :) kolorek śliczny

    OdpowiedzUsuń
  12. Szczerze powiem, że nigdy w Pepco nie zwracam uwagi na kosmetyki. Jest w ogóle taki dział w tym sklepie? ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny fiolet :-) mam brązik z Accesorize i też bardzo go lubię!

    OdpowiedzUsuń
  14. Te kosmetyki dostępne są w angielskim Superdrug, nigdy na nie nie zwracałam uwagi, bo nie wiedziałam czego się spodziewać, a tu okazuje się całkiem fajnym produktem.

    OdpowiedzUsuń
  15. widziałam je dawno temu w Pepco właśnie, teraz słabe mają kosmetyki :O

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...