czwartek, 19 marca 2015

Kobo Professional Mono Eyeshadow i Sensique Velvet Touch

Dzisiaj dowód na to, że dobrej jakości cienie wcale nie muszą mieć wysokiej ceny. Przedmiotem recenzji będzie kolorówka marki Kobo i Sensique.



Kobo Professional Mono Eyeshadow, 
  • (Turquoise, Sandy Beach, Rosy Coral)

Sensique Velvet Touch
  •  (101, 154)




 136 Turquoise
KOBO Professional

Kolor turkusowy. Wykończenie matowe.
Na zdjęciu jest widoczny wkład, który w momencie zakupu otrzymujemy w plastikowym, przezroczystym, miękkim opakowaniu.

145 Sandy Beach
KOBO Professional

Kolor cielisty, jasny beż. Wykończenie matowe.
Na zdjęciu jest widoczny wkład, który w momencie zakupu otrzymujemy w plastikowym, przezroczystym, miękkim opakowaniu.

107 Rosy Coral 
KOBO Professional

Kolor koralowy róż. Wykończenie matowe.
Na zdjęciu jest widoczne oryginalne opakowanie jakim jest plastikowy słoiczek z nakrętką.

101
SENSIQUE

Kolor śnieżno biały. Wykończenie połyskujące, rozświetlające.
Na zdjęciu jest widoczne oryginalne opakowanie jakim jest pojedynczy, przezroczysty, plastikowy słoiczek.

154
SENSIQUE

Kolor pastelowy róż. Wykończenie matowe.
Na zdjęciu jest widoczne oryginalne opakowanie jakim jest pojedynczy, przezroczysty, plastikowy słoiczek.

102 Diamond Shine
SENSIQUE

Kolor waniliowy beż. Wykończenie rozświetlające.
Brak opakowania na zdjęciu.










Wszystkie cienie ukazane w tym poście to nowości, które na przełomie dwóch-trzech ostatnich miesięcy dotarły do Drogerii Natura. Nie poddaję recenzji ostatniego koloru - 102 Diamond Shine, bo uważam go za kompletny niewypał. Widać go na zdjęciu zbiorczym, jednak nie posiadam już opakowania aby sfotografować go osobno. Cień miał bardzo słabą pigmentację, robił na skórze prześwity, był nietrwały i źle mi się nim pracowało. Zdecydowałam się go pozbyć, nie miałam z niego żadnego pożytku.

Na szczęście pozostałe odcienie nie zawiodły. Mają bardzo dobrą, wyrazistą pigmentację, ładnie trzymają się skóry, są podatne na rozcieranie, nie znikają z powiek ani nie blakną w ciągu dnia. Mają przyjemną, aksamitną konsystencję, dzięki, której aplikacja nie jest trudna. Dobrze współpracują z bazą (testowałam głównie na Hean). Mogą służyć do robienia kresek, gdyż ich żywe kolory świetnie sprawdzą się w roli eyelinera. Najbardziej polubiłam trzy pierwsze odcienie. Turkusowy ma fajną, nietuzinkową barwę, cielistych nigdy za wiele, a koralowy róż świetnie podkreśla spojrzenie. Nadchodzi wiosna, robi się ciepło, więc szalejmy z kolorami! :-)

Zarówno wkłady jak i cienie znajdujące się w plastikowych opakowaniach można przełożyć do kasetek magnetycznych, więc jeżeli lubicie mieć porządek i wszystko w jednym miejscu, to polecam Wam wypróbować takie rozwiązanie.



Dostępność: Drogerie Natura
Cena: ok 6-8 zł / szt.



Co sądzicie o tych cieniach? :-)

22 komentarze:

  1. Ten turkusowy jest zachwycający :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam cieni do powiek, ale moja siostra jest na ich punkcie zakręcona i zawsze mi powtarza, że cienie Kobo i Sensique są bardzo fajne i dobrze napigmentowane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobo w dzisiejszym starciu wygrywają jeśli chodzi o pigmentację, ale to też dlatego, że te z Sensique mam z zupełnie innej gamy kolorystycznej. :) Są też bardziej wyraziste kolory.

      Usuń
  3. te żywe kolorki są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się bardzo ten kolor turkusowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne, letnie kolory, szczególnie ten turkus i różowy

    OdpowiedzUsuń
  6. Turkus wygląda genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. turkusik fajny! robiłabym nim krechy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten cielaczek ładny :) Mam z My Secret i bardzo lubię, tego typu kolory to must have :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cienie Sensique jak i Kobo uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Turkus i róż Kobo ♡ cudowne

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie napigmentowane! Tego sie nie spodziewalam!

    OdpowiedzUsuń
  12. No właśnie kobo to taki przykład firmy że nie trzeba przepłacac za kosmetyki :) super oby więcej takich !

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam cienie Sensique Velvet Touch:) W końcu trafiłam na kosmetyki, które współpracują z moimi tłustymi powiekami. Do tej pory każdy kosmetyk nałożony na bazę spływał ze skóry po 7-8 godzinach...

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne kolory,ale ja się teraz stałam bardzo nudna i wole naturalne spokojne kolory beże i brązy

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...