czwartek, 9 lutego 2012

Everyday Minerals: porównanie dwóch rozświetlaczy

Everyday Minerals to marka, z którą jako pierwszą zetknęłam się, rozpoczynając przygodę z  kosmetykami mineralnymi. Uwielbiam ich róże, korektory i rozświetlacze. Podkłady - choć wiele razy dawałam im szansę - po prostu się u mnie nie sprawdzają.


Dzisiaj małe porównanie dwóch odcieni pudrów rozświetlających:
  • WET SAND (Puder zroszony błyszczącymi drobinkami. Idealny do każdej karnacji)
  • PEARL BEIGE (Neutralny odcień, odpowiedni do karnacji od bardzo jasnej do jasnej)

Zastosowanie: Pudry Rozświetlające Everyday Minerals są pudrami półprzeźroczystymi. Ich zadaniem jest stworzenie wrażenia zdrowej i promiennej twarzy.





                                            WET SAND                                     PEARL BEIGE

(zdjęcia pochodzą z grafika google)




Opakowania, które posiadam to małe, plastikowe słoiczki testowe, zawierają 1 g kosmetyku. Każde opakowanie posiada sitko. W Polsce rozświetlaczy w tej pojemności obecnie już nie kupimy.

Everyday Minerals to kosmetyki naturalne, bez parabenów, silikonów, SLS, składników pochodzenia zwierzęcego, oleju mineralnego. Nie są testowane na zwierzętach. 












Tak wygląda porównanie obu kolorów:





Oba rozświetlacze bardzo lubię. Minerały mają to do siebie że są bardzo wszechstronne, te z powodzeniem sprawdzają się na powiece, w kącikach oczu, pod brwiami, na kościach policzkowych. Twarz przy ich użyciu  staje się promienna i ożywiona, wygląda na bardziej zdrową. Oczywiście - jeżeli się nie przesadzi z ilością.
Dzięki Wet Sand uzyskamy efekt tafli, drobinki są jak widać - i jest ich sporo. Dzięki Pearl Beige uzyskamy fajne rozjaśnienie, drobinek tam nie znajdziecie.

Jakiś czas temu Everyday Minerals zaprzestało wysyłania kosmetyków do PL. Pamiętam jak wcześniej z powodzeniem kupowałyśmy z dziewczynami minerały, biorąc udział we wspólnych zamówieniach organizowanych na Wizażu. Fakt - teraz mamy w Polsce dystrybutorów u których można kupić EDM, ale kosmetyki są o i wiele droższe i mniej opłacalne. 
Choć nie powiem - minerały są bardzo wydajne, jakość i trwałość jest świetna - jestem skłonna zapłacić więcej np. w przypadku korektorów (spełniają w 100% moje oczekiwania). Jeśli chodzi o róże i rozświetlacze, szkoda by mi było wydać 50 zł + wysyłka za jedno opakowanie zważywszy na to, że półki drogeryjne w polskich sklepach uginają się - także - pod kosmetykami dobrej jakości w korzystnej cenie.

Jeszcze cena i pojemność, jeśli chodzi o rozświetlacze to wygląda to tak:

u PL dystrybutorów                                                      bezpośrednio na stronie EDM
- tester 0,30g kosztuje 5,40 zł                                                        
- BIG 4,8g kosztuje 49,90 zł                                                           - BIG kosztuje 9$


Używacie kosmetyków mineralnych? Jakich firm? Lubicie rozświetlacze?

27 komentarzy:

  1. Hej kochana, cieszę się, że napisałas akurat teraz o tych rozświetlaczach. Piszesz, ze są one przeźroczyste, ale jak przyglądałam im się na stronie to wet sand wydawał mi sie jakis ciemny a parl beige za rózowy. Mogłabys mi polecic który byłby lepszy dla cery ze skłonnosciami do rózowienia się? Wydaje mi się, że wet sand bardziej wpada w żółte tonacje i prawie zdecydowałam się go zamówic do póki nie zobaczyłam ich na rączce, bo żaden z nich nie wyglada na szczególnie rózowy. Za to w opakowaniach pearl beige wydaje sie odpowiedni dla ciemniejszych karnacji:) Ale zamieszałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dusia, Wet Sand wydaje się być bardziej żółty i ma sporo drobinek. Jest na pewno bardziej widoczny aniżeli ten drugi. Otrzymany efekt uda Ci się wzmocnić przy nałożeniu kolejnych warstw - o ile to potrzebne. Sam w sobie jest dość mocno świecący i na co dzień chyba zbyt świecący, choć te drobinki wcale nie są takie nachalne...
      B. podobnym kolorem do Wet Sand ale bez drobinek jest Aussie Perk Me Up, a przynajmniej był, bo nie wiem czy jest jeszcze w sprzedaży. :)
      W internecie podają że "BEIGE PEARL to Neutralny odcień, odpowiedni do karnacji od bardzo jasnej do jasnej" więc do ciemniejszej chyba się nie nada. tu znalazłam jeszcze fotkę na innym blogu porównawczą kilku kolorów: http://4.bp.blogspot.com/_iqxqs4wC0Qc/TRYeaa5IEII/AAAAAAAAAR8/wn-ovD_dMYY/s1600/rozsw2.JPG
      Kolor Natural jest polecany do cery - od jasnej do średniej - może jemu się przyjrzyj? Albo Viki's Radiant Creation ale on jest brązowo - różowawy.

      Usuń
    2. Sama juz nie wiem:) Nie pamiętam jakie próbki zamawiałam za drugim razem, ale jezeli nie zamówiłam rozświetlaczy to zrobię to za trzecim razem:) Tak chyba będzie najłatwiej:) Dzieki za odpowiedź:*

      Usuń
  2. uwielbiam rozświetlacze :) oba są bardzo ładne i chyba ciężko byłoby mi się zdecydować na jeden z nich :/

    OdpowiedzUsuń
  3. beige pearl bardziej mi się podoba. uwielbiam rozświetlacze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam właśnie trochę próbek z Lauress i pokład mineralny z ArtDeco, ale z tego co wiem polskie mierały od Pixie są chwalone. :)
    Piękne prezentują się te rozświetlacze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, Pixie też ma fajne rozświetlacze. :-)

      Usuń
  5. bardzo ładnie się prezentują! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam mineralki ;) lubie i EDM i Lumiere i Meow, ale rozswietlaczy to tak w ogole jakos malo uzywam, mam jeden z SN ale uzylm go moze ze 4 razy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wet Sand bardziej mi się podoba, uwielbiam tego typu kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Beige pearl bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  10. Beige Pearl mówi do mnie "mamo" *.*

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam rozświetlacze, a mineralne po prostu wymiataja :) miałam oba, które tu pokazujesz, a teraz jako rozśw. używam cieni z Lucy Minerals - whisper pink, sunkissed i champagne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Lucy miałam tylko podkłady, finishing powder i róże. podkłady świetne, ale moja buzia ich nie polubiła - ale muszę przyznać, wyglądała w niej cudownie. :)

      Usuń
  12. A mnie podobają się oba!:) Ostatnio patrzyłam na kosmetyki Everyday Minerals na jednej stronie internetowej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten dla rozświetlacz dla wszystkich rodzajów cery prezentuje się rewelacyjnie;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że już nie wysyłają tych rozświetlaczy, miałam z nimi styczność i były to naprawdę fajne kosmetyki.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak do tej pory to miałam możliwośc wyprobować 3 podkłady mineralne EM. Takie rozświetlacze też chetnie wypróbuję. Muszę się za nimi rozglądnąć.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja na razie nie próbowałam kosmetyków mineralnych, ale może kiedyś będę miała okazję.
    Pozdrawiam i zapraszam na mój blog:
    http://kruszynkakasiaopinie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. No popatrz, akurat też mnie naszło na Everyday Minerals :D Ich rozświetlaczy jeszcze nie miałam, ale ten Pearl beige mnie bardzo zainteresował. Fajne porównanie kolorów, przydatne :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...