Zaraz po zamówieniu swoich pierwszych minerałów porzuciłam podkłady płynne, choć przyznam, początkowo proszki mnie nie zachwyciły - więcej z nimi zachodu aniżeli ze zwykłym podkładem (choć teraz mając już wprawę w ogóle tak nie uważam :-) ). Teraz wiem, że zmiana tego kosmetyku przyniosła wiele dobrego dla mojej cery.
Długi wstęp więc przejdę do konkretów. W paczuszce od Pixie, poza pudrem rozświetlającym, pisałam o nim tutaj, znalazłam również próbki nowego podkładu -
Complexion Perfector Foundation.
Otrzymałam 6 próbek, w różnych kolorach. Użytkowniczki minerałów wiedzą, że taka niepozorna próbka starcza na kilka razy, można więc solidnie przetestować kosmetyk, minerały bowiem są bardzo wydajne.
Obietnice producenta:
Podkład mający tylko naturalne, przyjazne skórze składniki. Lekki w odczuciu, zapewnia solidne krycie. Nie przesusza cery. Podkład ten polecany jest do suchej, normalnej, mieszanej oraz trądzikowej cery. Receptura dodatkowo została wzbogacona w turmalin, aminokwasy sojowe, wosk z jaśminu, estry jojoba oraz skwalan dla jeszcze większego komfortu skóry.

Próbki otrzymałam w woreczkach strunowych, każda o pojemności 1 ml. Kolory które otrzymałam zostały dobrane przez Panią Sylwię po wcześniejszym określeniu mojego koloru skóry:
- Shaylee 1 i 2
- Cameo 1
- Blossom 1
- Titania 2
- Faylinn 1
wielki plus za to, że Pani Sylwia, przed zakupem chętnie odpowiada na mejle dotyczące doboru koloru podkładu - wystarczy przesłać zdjęcie kawałka twarzy. Nie musimy kupować w ciemno (tym bardziej, że w ofercie Pixie znajduje się aż UWAGA! 84 odcienie!) :-)
Aplikacja podkładu jest łatwa, używam do tego pędzla typu FLAT TOP. Kolory jasne, idealne dla mojej cery, pośród tych które otrzymałam znalazłam już dwóch swoich faworytów: Bloosom, a także Cameo. :-)
Mam cerę z licznymi przebarwieniami dlatego potrzebuję dobrego krycia, i muszę przyznać, że krycie Pixie zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie! :-) Uważam, że ta nowa formuła Pixie jest na prawdę bardzo dobra, warta przetestowania.
Plusy:
+ nie zapycha!
+ nie uczula
+ dobre krycie
+ naturalny skład
+ łatwe w użyciu
+ ładnie stapia się z cerą
+ matowe wykończenie
+ mnóstwo odcieni
+ nie ściera się
+ brak efektu maski
+ polski produkt
+ wydajność
+ naturalny look
+ podkład do zakupienia w różnych gramaturach
+ polski produkt
+ wydajność
+ naturalny look
+ podkład do zakupienia w różnych gramaturach
Minusy:
- dla niektórych może być to cena za 7g płacimy 86 zł, jednak z mojego doświadczenia wiem, że 7g podkładu mineralnego wystarczy mi na średnio 6-7 mc, dodatkowo kupuję kosmetyk o naturalnym składzie który nie szkodzi mojej cerze dlatego myślę, że koszt 86 zł wcale nie jest taki wygórowany. Tym bardziej, że kosmetyk otrzymujemy w pięknym opakowaniu z lusterkiem (zdjęcie na początku notki).
- dostępność
- dostępność
Teraz swatche.
Podkłady dostępne są w następujących gramaturach:
7g cena: 86 zł
3,5g cena: 35zł
próbka 1ml cena: 4,20zł
Strona internetowa Pixie, tutaj: klik!
Używałyście kosmetyków Pixie? Jakie wrażenia? :-)
Dziękuję Pani Sylwii, właścicielce firmy Pixie za możliwość przetestowania kosmetyków, jednocześnie informuję, że fakt iż otrzymałam te produkty za darmo nie wpłynął na ocenę kosmetyku.
____
PS. Niebawem ogłoszenie wyników konkursu Crafterie. ;-)
nie mialam okazji testowac, ale ciekaiwe sie zapowiada
OdpowiedzUsuńwłaśnie się zastanawiam nad zakupem tego podkładu, chyba się skuszę :)
OdpowiedzUsuńnie wiedziałam że są jakies polskie mineraly :)) do tej pory zniechecalo mnie to ze zamawiac trzeba zza granicy, teraz chyba wreszcie wyprobuje co takiego magicznego jest w tych kosmetykach
OdpowiedzUsuń84 odcienie?!!!! jest w czym wybierać :D
OdpowiedzUsuńuzywam podkladu revlon i nie zamienie go na nic innego . :P
OdpowiedzUsuńJakoś nie umiem się przekonać do minerałów ;)
OdpowiedzUsuńJeszcze go nie miałam ale blog masz świetny, pozdrawiam. :)
OdpowiedzUsuńlubię podkład pixie cover, ten tez bd musiała wypróbowac:)
OdpowiedzUsuńUżywam formuły Cover de Luxe oraz pudru wykończeniowego Kiss of Sun i bardzo sobie chwalę :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie próbowałam podkładu mineralnego, a może już czas.. ;)
OdpowiedzUsuńMam ochotę na Pixie, ale mnie właśnie ta cena odstrasza.
OdpowiedzUsuńTroszkę taniej wychodzą lumiere cosmetisc, można kupić u polskiego dystrybutora na allegro - 12 gram to 52 zł, 4 gr - 22-36 zł, próbka -3,3 zł - ja minerały z tej firmy lubię najbardziej.
OdpowiedzUsuńJa się stale ''czaję'' na minerały ;)
OdpowiedzUsuńHej zapraszam do mnie ! ROZDANIE !
OdpowiedzUsuńCzekam na wyniki. :)
OdpowiedzUsuńopakowanie podkładu pixie przykuwa oko. :)
lubię minerały ale pixie jeszcze nie testowałam choć mam chyba gdzies probke NF z wymianki... musze poszukac :)
OdpowiedzUsuńpixie nie miałam,ale podkład w pudrze mineralnym tak,zniecheca mnie tylko cena i niewiem czy spasuje mojej tlustawej cerze:-)
OdpowiedzUsuńnie znam tej marki
OdpowiedzUsuńAz 84 odcienie! O to sie marka postarała, jest pewno piekna gama kolorkow :)
OdpowiedzUsuńMoze i kiedys dojde do tego ze kupie puder mineralny na razie sie wstrzymuje :)
nie miałam kosmetyków tej firmy, ale wygląda bardzo zachęcająco :D
OdpowiedzUsuńLubię podkłady mineralne, ale tej firmy nie miałam :)
OdpowiedzUsuńKusi mnie, ale jak tu dobrać kolor na odległość. Szkoda, ze Pixie nie ma stoisk stacjonarnych.
OdpowiedzUsuńszkoda że tak drogi , jakim cudem EDM są tańsze o połowę ?
OdpowiedzUsuń