wtorek, 5 sierpnia 2014

Dermedic: Hydrain 3 Hialuro, Krem nawilżający o dogłębnym działaniu SPF 15

Nieodpowiednio nawilżona skóra prowadzi do przesuszenia, łuszczenia, cera staje się ziemista, wygląda na starszą niż jest w rzeczywistości. Warto odnaleźć i stosować produkty, dzięki którym wydobędziemy z naszej skóry naturalne piękno, z pewnością zauważymy różnicę, naskórek powinien odwdzięczyć się nam zdrowszym i promiennym wyglądem.



Dermedic, 
Hydrain 3 Hialuro, Krem nawilżający o dogłębnym działaniu SPF 15





Opis producenta:

Dermedic Hydrain 3 Hialuro krem nawilżający o dogłębnym działaniu SPF-15 zawiera składniki aktywne: woda termalna, kwas hialuronowy, hydroveg VV, filtry ochronne 
UVA, UVB – SPF 15, gliceryna, alantoina. Przywraca skórze naturalną zdolność nawilżania oraz zatrzymuje wodę w naskórku. Ogranicza transepidermalną utratę wody, zapewniając równowagę hydrolipidową w naskórku. Intensyfikuje i wydłuża nawadnianie. 
Zawiera wodę termalną ze źródeł Uniejowa.
 Wygładza skórę. Nie zatyka porów.
Nie pozostawia tłustego filmu. Doskonały pod makijaż.


Krem znajduje się w niebieskim, solidnym słoiczku wykonanym z matowego szkła. Pod pokrywką umieszczono dodatkowe zabezpieczenie w postaci sreberka. Produkt właściwy w kolorze białym, konsystencja kremowo-żelowa, lekko tłustawa. Zapach świeży, lekki. Pojemność: 50 g.






Kremy nawilżające są produktami, które w mojej pielęgnacji zajmują szczególne miejsce. Posiadam mieszaną cerę, żyjącą własnym życiem, wybredną, psotną. Zafundowała mi już wiele. 
Podczas różnych kuracji dermatologicznych, często bardzo wysuszających, używam produktów, które zlikwidują suchość naskórka, abym mogła odpowiednio nałożyć makijaż. Co ważne - staram się nie używać zbyt wielu kosmetyków jednocześnie, już dawno temu zauważyłam, że moja cera woli minimalizm.

Krem, o którym dzisiaj mowa znajduje się w bardzo estetycznym, niebieskim opakowaniu z białą nakrętką. Po ściągnięciu zabezpieczającego sreberka ukazuje się biały produkt, konsystencja przyjemna w dotyku, lekka, dobrze rozprowadza się na powierzchni skóry. Nie powoduje uczucia lepkości, ale pozostawia delikatny film na skórze. Nie jest on uciążliwy czy tłusty, ale wolałabym aby go nie było. Ładnie się wchłania, jednak nie do matu, dlatego potrzebny jest puder (w moim wypadku bambusowy). Nie powoduje uczucia ściągnięcia, nie trzeba długo czekać aby móc nałożyć makijaż. Jako baza pod kolorówkę sprawuje się dobrze, make up nie spływa ani nie roluje się (zaznaczę jednak, że nauczona doświadczeniem, nie stosuję kremów w zbyt dużej ilości).
Po aplikacji mam wrażenie, że moja skóra wręcz pije, chłonie składniki tego specyfiku. Momentalnie czuć ukojenie dla podrażnień i suchych skórek. Stosowany długotrwale powoduje uzyskanie odpowiedniego poziomu nawilżenia i wygładzenia. Nie sięgam po niego codziennie, zwykle robię sobie 3-4 dniowe kuracje w ciągu tygodnia. Z uwagi na upały, w dni z bardzo wysoką temperaturą rezygnuję z niego całkowicie na rzecz produktu z wysokim fitrem (SPF30-50). Powyższy kremik zawiera filtr SPF15, więc na lato trochę mało, ale fajnie, że jakikolwiek jest. Produkt nie zapchał mojej skłonnej do niedoskonałości cery, nie spowodował wysypu zaskórników. 
Skład jest długi, ale na szczęście wyzbyty świństw typu parafina, olej mineralny, parabeny.
Stosowanie, które dopasowałam do potrzeb mojej cery sprawia, że użytkowanie kremu jest wydajne. 


Skład







Dostępność: apteki, internet
Cena: ok. 39 zł / 50 g





Jakie produkty nawilżające sprawdzają się u Was?

33 komentarze:

  1. Stosuję go głównie na noc, jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie że i u Ciebie się sprawdza. :)

      Usuń
  2. mam z tej serii micel i do zmywania makijażu słabo się sprawdza, używam go zamiast toniku i jestem niesamowicie zadowolona, ma działanie odświeżające i nawilżające, chyba poproszę o próbki tego kremu w aptece, jeśli będzie mi odpowiadała formuła to kupię słoiczek na test, lubię lekkie kremy, które szybko się wchłaniają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zużyłam kilka opakowań tego micela, na jego temat mam bardzo podobne zdanie do Twojego. :)

      Usuń
  3. dla mnie ma kilka minusów właśnie niedługo robie o nim notkę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam serum z tej serii i było świetne! Myślę, że za jakiś czas skuszę się na krem. Stosowałam też krem z serii Hydra in 2 ale zapchał mnie ze względu na obecność w składzie (wysoko :<) parafiny ale z tego co widzę ten nią nie straszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum bardzo mnie ciekawi, jeszcze go nie używałam.

      Usuń
  5. Nie miałam okazji go stosować, ale jestem nim zainteresowana.
    Zapraszam cię Kochana na mój kolejny post a w nim 5 produktów za 5 euro :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam go już od dawna na swojej liście do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam taką samą cerę, która uwielbia płatać mi różne figle :) Kremiku nie miałam ale kusi mnie bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to wiesz jaki jest z nią problem! Na szczęście trzymam stan mojej w ryzach. :)

      Usuń
  8. Moja skóra potrzebuje takiego dogłębnego nawilżenia, chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam przyjemność go używać i świetnie się sprawdził :) Chociaż ja używałam go tylko na noc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na noc staram się obecnie nie nakładać kremów na twarz, jedynie pod oczy. :)

      Usuń
  10. Niestety nie używałam tego kremu. Z Dermedic miałam tylko serum nawadniające i ono było świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to serum bardzo mnie ciekawi!

      Usuń
  11. Miałam go i faktycznie rewelacyjnie nawilżał. Jedyne co mi w nim przeszkadzało, to ten film o którym piszesz. Nie lubię kremów, które go zostawiają, w związku z czym używałam go tylko na noc. Miał piękne, szklane opakowanie, uwielbiam kremy w szklanych słoiczkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, opakowanie jest bardzo fajne. :) Ten film również mi przeszkadza w produktach do ciała. Na szczęście w tym wypadku nie jest to warstwa typu "parafinowa" pod którą skóra nie może oddychać. Da się przeżyć, ale puder matujący jest konieczny. :)

      Usuń
  12. Nie znam go, ale miałam jeden krem z serii Dermedic i na noc był nawet dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam cerę tłustą więc by się u mnie nie spisał ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz rację, nawilżenie to podstawa, bez niego skóra wygląda zdecydowanie źle :) Obecnie używam Flos Lek serii wybielającej, na temat rozjaśniania przebarwień jeszcze nie mogę nic powiedzieć, ale krem z tej serii daje mi świetną porcję nawilżenia! :) Jedyne co, to niestety jest zdecydowanie za ciężki na dzień i czuję się trochę pływająco po nałożeniu :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Planuję spróbować tego kremu i serum z tej serii :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie póki co sprawdza się krem bionawilżający Ziai :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kuszą mnie kosmetyki z tej firmy i chyba będę musiała się kiedyś na coś skusić.

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyjemniaczek ;) Poczekam, aż nałożysz moją ostatnią miłość, nowość Purifying Vital Balm http://www.schrammekshop.com/product/show/422000 ;) BUZIAK

    OdpowiedzUsuń
  19. używam go raczej na noc, ale muszę przyznać, że efekty ogromne i to w krótkim czasie.;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten krem poleciła mi dermatolog, dała kilka próbek i pokochałam go :) a teraz szukam dobrej oferty aby kupić pełen produkt :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...