piątek, 22 lutego 2013

Zakupy + współpraca

Tęskno mi do wiosny. Mam nadzieję, że już niedługo się pojawi. :-) Póki co za oknem sporo śniegu, w parku kilka bałwanów, a ja sama przeziębiona odpoczywam od pracy w domu.


Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnymi zakupami, poczynionymi ostatniego czasu, a także z trzema produktami pochodzącymi ze współpracy, z której bardzo się cieszę.


Na pierwszej fotce widać dwóch moich ulubieńców jakimi są: tusz Max Factor 2000 Calorie i żelowy Lady Speed Stick. Na spróbowanie kupiłam czarnego Gliss Kur'a a także wypiekane cienie z Wibo (zbliżenie na drugiej fotce). Kupiłam również serwetki ponieważ zamierzam pobawić się trochę techniką Decoupage. :-)



Wypiekane cienie z Wibo zawierają formułę, która zapewnia według producenta intensywny połysk i kolor. Swatche wraz z opinią pojawią się za jakiś czas, jak już wyrobię sobie zdanie na ich temat. :-)



Tutaj widać maskę do stóp z Perfecty (recenzja klik!), płyn do soczewek, odżywkę bez spłuwania z Joanny i żel pod prysznic z Isany.




Współpraca, o której wspomniałam wcześniej to testy kosmetyków Bingo Spa. Cieszę się na myśl tych testów, bo nigdy nie używałam kosmetyków tej marki.
Do testów wybrałam sobie trzy produkty:



Peeling błotny do twarzy z kwasami owocowymi (12 zł)


Szampon borowinowy, 7 ziół (10 zł)


Kolagenowe serum do mycia włosów (9 zł)





Znane są Wam te produkty? :-)

42 komentarze:

  1. Taki sam zestaw z BingoSpa wybrałam :)
    Miłych testów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, no, to nieźle trafiłyśmy, że pośród 9 produktów wybrałyśmy 3 takie same! :)

      Usuń
  2. mam dokładnie te same produkty do testów z BingoSpa :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Ty też masz te same produkty!? :) Fajnie, na pewno będę zaglądać aby przeczytać opinie. :)

      Usuń
  3. udanych testów życzę,
    peeling z Perfecty miałam ślicznie pachniał, ale słaby był;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa tej odżywki z Joanny .
    Produkty z BingoSpa otrzymałam podobne ..

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mi się już tęskni za wiosną i latem ;)) nie miałam nigdy produktów Bingospa, je można dostać tylko przez internet?? ciekawi mnie ten szampon borowinowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, tylko przez internet, tutaj adres sklepu: http://bingospa.pl/

      Usuń
  6. mam te cienie :) chyba nawet te same kolory- faktycznie lśnią, najczęściej używam bieli bo jest lepsza od wszystkich innych. A z Bingo wybrałyśmy podobnie :) peeling i serum też mam (ciekawa jestem jak u Ciebie spisze się serum, ja użyłam już 4 razy i muszę powiedzieć, że... ;) całkiem całkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem po użyciu peelingu i przyznam że spodobał mi się! :) I skład ma fajny.

      Usuń
  7. też nigdy nie używałam kosmetyków bingo spa ;) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. zajrzę kiedy będziesz już je recenzować ;)
    jestem bardzo ciekawa tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszyscy tak kuszą tym tuszem. Jak mi się skończy ten, który mam obecnie, skuszę się na ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam go od lat, jest rewelacyjny. :)

      Usuń
  10. Mam ten płyn z Isany i bardzo lubię jego zapach!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawe jak BingoSpa sie sprawdzi, ja nigdy tez nic tej marki nie uzywalam:))

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawa jestem peelingu błotnego bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam te cienie kilka lat temu. Beznadziejne są, twarde jak kamień, w ogóle nie malowały. Poszły do kosza...

    OdpowiedzUsuń
  14. Miłago testowania :) Tez mam ten peeling i póki co jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak już pobawisz się tymi serwetkami, to pokaż efekty na blogu, bo jestem strasznie ciekawa :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje początki, ale jak będzie co pokazać to na pewno się pochwalę. :)

      Usuń
  16. Ten peeling błotny brzmi bardzo ciekawie! Czekam na recenzję :-))

    OdpowiedzUsuń
  17. zazdroszczę Bingo:)
    widzę tu mój ulubiony żel z Isany:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z Bingo Spa też jeszcze nie używałam żadnych produktów, będę na pewno czekać na recenzję :)

    Ten żel z Isany także posiadam, kupiłam go całkiem niedawno :)

    OdpowiedzUsuń
  19. gratuluję współpracy :) fajne produkty kupiłaś ale najbardziej ciekawią mnie cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję testów :)
    Nie miałam jeszcze antyperspirantu Lady Speed Stick, ale może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten w żelu jest bardzo dobry, zwykłego w sztyftu nie polecam. :)

      Usuń
  21. Też tęsknie za wiosną :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem ciekawa cieni no i oczywiście peelingu błotnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Marzę o wiośnie!!! :) Udanych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. oo ja też czekam na wiosnę, już za tydzień ma być 8 stopni! :)

    lubię ten duet do stóp Perfecty, chociaż żałuję, że nie robią oddzielnie i w większym opakowaniu samego peelingu :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Sporo tego, a współpracy gratuluję...owocnego testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję współpracy :) Też wybrałam ten peeling błotny :))


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    OdpowiedzUsuń
  27. Czekam na opinię o kosmetykach BingoSpa :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię czarną serię Gliss Kura:) Ja też tęsknię za wiosną, postanowiłam nawet zorganizować wiosenne rozdanie u siebie :) Jeżeli masz chęć wziąć udział to zapraszam, myślę, że nagrody są fajne, bo to Benetint od Benefitu i lakier Wibo z limitowanej edycji blogerskiej. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Te cienie mnie intrygują a z kosmetykami firmy bingo spa nigdy nie miałam styczności :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam ten szampon, generalnie jest ok ale dla moich włosów chyba zbyt ciężki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam ten szampon GK i nie cierpiałam go - strasznie przetłuszcza włosy.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zazdroszczę współpracy, chciałabym wypróbować coś z kosmetyków BingoSpa. Muszę rozglądnąć się po półkach sklepowych.:) Pozdrawiam i obserwuję.:p

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...